Reklama

Co z naszym pendolino? Będzie rekordowa transakcja?

Amerykański gigant przemysłowy - General Electric Co. z Fairfield w Connecticut - chce przejąć francuską firmę Alstom SA z Levallois-Perret pod Paryżem (produkuje m.in. pociągi TGV i pendolino) za 13 mld dolarów. To będzie najdroższy zakup GE w historii. Jeśli zezwoli na to europejski nadzór antymonopolowy...

W sprawie przejęcia trwają zaawansowane rozmowy, które mają się zakończyć podpisaniem umowy w przyszłym tygodniu. Kwota 13 mld dol. zawiera w sobie ponad 25 premii wobec wartości francuskiej firmy. Jej papiery podrożały dzisiaj na giełdzie w Paryżu o 18 proc. To najwyższy wzrost od 2004 r. W ostatnim roku walory potaniały aż o 20 proc. GE zapłaci za przejęcie gotówką - ma w rezerwie 89 mld dol., w tym 57 mld dol. na kontach za granicą.

Reklama

Ruch GE jest potwierdzeniem powrotu firmy do zainteresowania przemysłem kosztem sektora bankowego, który będzie zmniejszany (w Polsce ma Bank BPH) i medialnego (sprzedano NBC Universal za 16,7 mld dol.).

29 proc. akcji Alstomu ma konglomerat Bouygues SA. Alstom jest największym na świecie producentem turbin do elektrowni wodnych. Do końca 2016 r. zwolni 1300 osób, aby obniżyć koszty o 1,5 mld euro.

GE próbował w przeszłości przejąć spółkę Honeywell za 53 mld dol., lecz transakcję zablokował nadzór antymonopolowy.

Krzysztof Mrówka

Dowiedz się więcej na temat: Pendolino | była | ALSTOM Power Sp. z o.o. | general electric | Alstom

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »