Reklama

Czarny Piątek był porażką, poniedziałek będzie sukcesem?

Sprzedaż w amerykańskich sklepach w czasie Thanksgiving Day (Święta Dziękczynienia) i Black Friday (Czarnego Piątku, początek wyprzedaży) rok do roku zniżkowała. Wydatki klientów w tym czasie są probierzem zysków handlu w całym okresie świątecznym, który jest najlepszy w roku.

Być może wyniki uratuje handel online, który od lat zwyżkuje (w tym roku dwucyfrowo, szczytować będzie dzisiaj - tzw. Cyber Monday). Tradycyjna sprzedaż ogółem jednak spadła o 1,5 proc., przeliczając to na każdy sklep - o 1,4 proc. W czwartek i piątek wydano w sumie 12,2 mld dol. (w czwartek 1,8 mld dol., piątek 10,4 mld dol.). W zeszłym roku klienci wydali na zakupy w te dni 12,29 mld dol. Ostateczne dane zostaną opublikowane we wtorek. Wynikowa porażka w Święto Dziękczynienia i Czarny Piątek może uderzyć w prognozę, zgodnie z którą sprzedaż w listopadzie i grudniu łącznie miała zwyżkować rok do roku o 2,4 proc. Pamiętać jednak trzeba, że osiągi tych dwóch dni są gorsze przez stosowanie agresywnych promocji praktycznie przez cały listopad. W Święto Dziękczynienia ruch w sklepach rok do roku był podobny, lecz spadł o 1,8 proc. w Czarny Piątek.

Reklama

Sprzedaż online liczona oddzielnie zwyżkowała w omawianym okresie rok do roku o 18 proc. do 4,47 mld dol. Analitycy oczekiwali 4,35 mld dol.

Źródło: CNN Newsource/x-news

Krzysztof Mrówka

Dowiedz się więcej na temat: poniedziałek | tym | Czarny piatek | Black Friday | sprzedaż | była

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »