Reklama

Dostawca klopsików dla sieci IKEA zapewnia, że nie ma w nich koniny

Firma Dafgard, dostawca klopsików dla sieci sklepów IKEA, zapewniła we wtorek, powołując się na własne testy, że w jej wyrobach nie ma koniny. Dzień wcześniej Czesi informowali o wykryciu końskiego mięsa w klopsikach przeznaczonych dla tej sieci.

Ulf Dafgard (szef firmy) powiedział, że żaden z 320 testów, przeprowadzonych w minionych trzech tygodniach, nie wykazał koniny w tych wieprzowo-wołowych klopsikach.

IKEA poinformowała, że nadal wstrzymuje sprzedaż tych klopsików w Szwecji i 23 innych krajach. Rzeczniczka tej firmy Ylva Magnusson powiedziała agencji dpa, że prowadzone są dalsze testy w niezależnych laboratoriach. Odnosząc się do informacji z Czech, dodała, że służby czeskie nie potrafiły podać ilości koniny w klopsikach, ponieważ nie mogły przeprowadzić odpowiedniej analizy. Dlatego IKEA zleciła niezależnym laboratoriom testy klopsików z tej samej partii. Wyniki są oczekiwane w czwartek.

Reklama

W poniedziałek agencja CTK informowała, że czescy inspektorzy znaleźli niezadeklarowane końskie mięso w klopsikach, wyprodukowanych w Szwecji dla grupy IKEA i w polskich hamburgerach wołowych. Według CTK oba te produkty zabezpieczono, zanim zostały skierowane do sprzedaży, a Państwowa Administracja Weterynaryjna zgłosiła tę sprawę unijnemu systemowi szybkiego ostrzegania o niebezpiecznej żywności i paszach (RASFF).

Skandal z końskim mięsem dodawanym do wołowiny wybuchł w styczniu w Wielkiej Brytanii i Irlandii. Później koninę w wyrobach mięsnych, które nie powinny jej zawierać, znaleziono w wielu krajach europejskich.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »