Reklama

Gospodarka Ukrainy może skurczyć się nawet 40 proc.

Gospodarka Ukrainy w tym roku może zanotować pokaźne straty. Jak powiedziała wicepremier i minister gospodarki Ukrainy Julia Swyrydenko, gospodarka naszego sąsiada może skurczyć się do końca roku o 35-40 proc. w stosunku do roku ubiegłego.

Biznes INTERIA.PL na Twitterze. Dołącz do nas i czytaj informacje gospodarcze

Pesymistyczne prognozy dla Ukrainy

W pierwszym kwartale 2022 roku ukraiński PKB zmniejszył się o 15,1 proc. w ujęciu rocznym.

Premier Ukrainy Denys Szmyhal już w lipcu przedstawił prognozę, zgodnie z którą spadek PKB Ukrainy w 2022 roku będzie nie mniejszy niż 35 proc.

Według danych Narodowego Banku Ukrainy spadek PKB w drugim kwartale 2022 roku wyniósł 40 proc.

Bank Światowy ocenił, że ukraińska gospodarka może się skurczyć w 2022 roku nawet o 45 proc. Przed rosyjską inwazją jego prognoza przewidywała wzrost PKB Ukrainy o 3,2 proc.

Reklama

Narodowy Bank Ukrainy gotowy

Wojna może trwać długo, jeszcze bardziej pogarszając sytuację gospodarczą w Ukrainie, dlatego trzeba być gotowym na trudne scenariusze rozwoju wydarzeń - uważa wiceprezes Narodowego Banku Ukrainy (NBU) Serhij Nikołajczuk.

"Trzeba być gotowym na trudne scenariusze i nie można patrzeć przez różowe okulary, oczekując, że wojna zakończy się za miesiąc i życie szybko wróci do tego poziomu, który był przed wojną; to niebezpieczna strategia" - podkreślił wiceprezes banku centralnego, cytowany przez agencję Interfax-Ukraina.

Również Tymofij Miłowanow, były minister gospodarki i doradca szefa prezydenckiego biura Andrija Jermaka, zaapelował o przygotowywanie się do bardzo trudnej sytuacji gospodarczej. "Wojna będzie długa, jej skutki na pewno będą długotrwałe - na dziesięciolecia; a gospodarcza sytuacja będzie trudna, będzie wiele wyzwań" - ostrzegł.

NBU przedstawił prognozę, zgodnie z którą w tym roku realny PKB Ukrainy spadnie o 33,4 proc., a w latach 2023-2024 będzie wzrastać odpowiednio o 5,5 proc. i 4,9 proc. pod warunkiem przywrócenia działania portów morskich.

NBU prognozuje, że w tym roku inflacja wzrośnie w kraju do poziomu 31 proc., a w następnym spadnie do 20,7 proc.


PAP
Dowiedz się więcej na temat: gospodarka ukraińska | Ukrainia

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »