Reklama

Grecja może dostać finansową pomoc

Grecja może dostać pieniądze na spłatę pilnych zobowiązań, a plan ratunkowy dla niej może zostać przedłużony o 5 miesięcy.

Według dokumentu, do którego dotarła w piątek agencja AFP, europejscy wierzyciele Grecji proponują Atenom 12 mld euro dodatkowej pomocy, pod warunkiem, że grecki rząd zgodzi się szybko na serię reform gospodarczych i korekt budżetowych.

Reklama

Europejscy kredytodawcy proponują, że suma ta zostanie przelana Atenom do listopada; Międzynarodowy Fundusz Walutowy dołożyłby do tego kredyt wysokości 3,5 mld euro.

Wierzyciele skłonni są ponadto natychmiast udzielić Grecji kredytu awaryjnego wartości 1,8 mld euro, "gdy tylko grecki parlament przyjmie rezolucję w sprawie porozumienia z instytucjami" - wynika z dokumentu, na który powołuje się AFP.

Suma ta pozwoliłaby Atenom uniknąć niewypłacalności, gdyż do końca czerwca Grecja musi spłacić MFW ratę kredytu wysokości 1,6 mld euro.

30 czerwca wygasa też międzynarodowy program pomocy dla zagrożonej bankructwem Grecji. Bez porozumienia z wierzycielami Ateny nie otrzymają ostatniej transzy tego programu - 7,2 mld euro. Bez tych środków Grecja nie będzie mogła realizować swych zobowiązań finansowych.

Niemiecki minister finansów Wolfgang Schaeuble powiedział w piątek, że szanse na porozumienie z Grecją w tym terminie "ocenia na około 50 procent".

Schaeuble wypowiedział się też krytycznie na temat najnowszych propozycji reform, jakie przedstawiły greckie władze, podkreślając, że koncentrują się one przesadnie na podnoszeniu podatków, a w zbyt małym stopniu na cięciu rządowych wydatków.

Berlin i innych kredytodawców Grecji niepokoi taka koncepcja reform, ponieważ grozi ona zduszeniem wzrostu gospodarczego.

Niemiecki minister, który wystąpił w Instytucie Finansów we Frankfurcie nad Menem, światowym stowarzyszeniu firm z sektora finansowego, został nagrodzony owacjami, gdy powiedział: "30 czerwca, to 30 czerwca. A nie 1 lipca", dając do zrozumienia, że wierzyciele nie są skłonni przedłużać ciągnących się od lutego negocjacji z Atenami.

Niemieccy podatnicy i kręgi finansowe są znużeni zarówno rozmowami z greckim rządem, jak i finansowaniem kolejnych pakietów pomocowych dla Aten - pisze AFP.

Lewicowy rząd Grecji argumentuje w negocjacjach, że został demokratycznie wybrany na podstawie obietnic o zerwaniu z polityką drastycznych reform i oszczędności, jaką narzucili Grekom wierzyciele, czyli Międzynarodowy Fundusz Walutowy, Europejski Bank Centralny i Komisja Europejska.

- Owszem, grecki rząd został demokratycznie wybrany (...). Ale muszę mu przypomnieć, że nawet mój rząd został wybrany demokratycznie. Mamy wiele demokratycznie wybranych rządów w Europie - oświadczył Schaeuble.

Kolejne spotkanie eurogrupy w sprawie Grecji - piąte w ciągu niespełna 10 dni - rozpocznie się w sobotę o godz. 17 w Brukseli - podały źródła unijne.

Aleksis Cipras: "Odmawiamy przyjęcia ultimatum"

Premier Grecji Aleksis Cipras oświadczył w Brukseli, gdzie prowadzi negocjacje z wierzycielami Aten, że odmawia przyjęcia "ultimatum i szantaży". Zapowiedział, że jego rząd będzie walczył o wzajemny szacunek stron, które prowadzą rozmowy ws. zadłużenia Grecji. - Zasady, na jakich zbudowana została Unia Europejska, to demokracja, solidarność, równość oraz wzajemny szacunek. Nie ma wśród nich szantażu i ultimatów - dodał premier.

- - - - - - -

Merkel apeluje do premiera Grecji, by przyjął szczodrą ofertę wierzycieli

Niemiecka kanclerz Angela Merkel wezwała w piątek premiera Grecji Aleksisa Ciprasa, by przyjął "wyjątkowo szczodrą" ofertę międzynarodowych pożyczkodawców. Szef KE Jean-Claude Juncker zapewnił, że Atenom nie postawiono żadnego ultimatum.

- Uczyniliśmy krok naprzeciw Grecji - powiedziała Merkel na konferencji prasowej po szczycie UE w Brukseli, pytana o negocjacje w sprawie odblokowania wsparcia dla Aten. - Teraz czas, by strona grecka zrobiła podobny krok - dodała.

Poinformowała, że podczas spotkania z Ciprasem w piątek rano Merkel i prezydent Francji Francois Hollande radzili greckiemu premierowi, by przyjął "wyjątkowo szczodrą ofertę trzech instytucji", czyli Komisji Europejskiej, Międzynarodowego Funduszu Walutowego i Europejskiego Banku Centralnego.

Według Merkel ta oferta wykracza poza warunki aktualnego programu pomocowego dla Grecji.

W sobotę o 17.00 odbędzie się kolejne spotkanie eurogrupy, czyli ministrów finansów strefy euro, którzy podejmą próbę wypracowania porozumienia w sprawie programu pomocowego dla Grecji, który wygasa 30 czerwca. Warunkiem odblokowania ostatniej raty pomocy w wysokości 7,2 mld euro jest kompromis w sprawie reform, jakie ma przeprowadzić Grecja. Bez tych środków Ateny nie będą mogły zrealizować swych zobowiązań wobec MFW.

Według Merkel spotkanie eurogrupy będzie mieć "decydujące znaczenie". - Mam nadzieję, że wszyscy wezmą udział w tym spotkaniu z zamiarem znalezienia rozwiązania. Na razie jeszcze nie jesteśmy tak daleko - powiedziała. Pytana, czy trwają prace nad "planem B" na wypadek braku kompromisu, odparła: - Nie.

Szef Komisji Europejskiej Jean-Claude Juncker poinformował, że jest możliwość zawarcia porozumienia z Grecją. Dodał, że trzy instytucje uzgodniły wspólną ofertę dla Aten. - To nie sytuacja +take it or leave it+ (albo to albo nic - PAP) - powiedział Juncker, zaznaczając, że instytucje szanują zarówno demokratycznie wybrany grecki rząd, jak i greckie społeczeństwo. To nie ultimatum, nie pracujemy w taki sposób" - podkreślił.

- Jutro będzie kluczowy dzień nie tylko dla strefy euro, ale dla całej Europy - dodał.

Szef Rady Europejskiej Donald Tusk powiedział, że presję na Grecję - wywiera czas, a nie przywódcy państw eurostrefy. - To nie szantaż, jesteśmy bardzo blisko dnia, w którym gra będzie skończona - oświadczył. - Wtorek to krytyczny dzień, także dla Grecji, jeśli nie będzie porozumienia - dodał. - Jest bardzo ważne, by nawzajem się szanować. Bardzo łatwo jest stracić wszystko tylko z powodu złych emocji i złych politycznych intencji (...) Mam na myśli wszystkie strony. Musimy uniknąć wszelkiego ryzyka - podkreślił.

- - - - - -

USA: przedłużanie negocjacji ws. Grecji to "igranie z losem"

Minister finansów USA Jack Lew powiedział w piątkowym wywiadzie dla portalu Yahoo Finance, że przedłużanie negocjacji między Grecją a jej wierzycielami do deadline'u to "igranie z ogniem" grożące bankructwem Aten, niebezpiecznym dla globalnej gospodarki.

Za każdym razem, gdy negocjacje z Grecją trwają do ostatniej chwili, rośnie ryzyko, że "dojdzie do wypadku", jakim byłaby niewypłacalność Aten - podkreślił Lew.

- Mam nadzieję, że strony zdołają dojść do porozumienia, które zapobiegnie dramatowi Grecji, i nie dojdzie do sytuacji ryzykownej dla europejskiej i światowej gospodarki - dodał minister.

Już w poniedziałek Lew rozmawiał telefonicznie z premierem Grecji Aleksisem Ciprasem, wzywając Ateny do zawarcia kompromisu z wierzycielami. Zaapelował również do europejskich przywódców o szukanie kompromisu z Atenami.

Jak dotąd administracja prezydenta Baracka Obamy nie ingerowała zanadto w negocjacje między Atenami a ich wierzycielami. Teraz jednak, gdy Grecji w istocie grozi bankructwo, USA zaczynają się obawiać politycznych konsekwencji tego kryzysu, które mogą doprowadzić do tego, że Rosja uzyska silne wpływy w Grecji, będącej członkiem NATO.

Tymczasem w piątek w Brukseli, mimo nowej propozycji wierzycieli Grecji, którzy skłonni są przedłużyć program pomocowy dla Aten i udzielić im około 15 mld euro kredytu, pod warunkiem, że Grecy szybko podpiszą porozumienie, premier Cipras powiedział, że rząd Grecji nie będzie tolerował "ultimatum ani szantaży".

Przedstawiciel greckiego rządu powiedział zaś agencji Reutera, że Ateny nie mogą zgodzić się na plan reform proponowany przez wierzycieli, jeśli będzie on "nakręcał spiralę recesji i zadłużenia".

Obecny program ratunkowy dla Grecji wygasa z końcem czerwca. Jeśli do tego czasu nie będzie porozumienia w sprawie przekazania Atenom ostatniej transzy tego programu - ok. 7,2 mld euro - to Grecji grozi niewypłacalność. Do 30 czerwca Grecja ma zwrócić MFW 1,6 mld euro, ale nie ma na to środków.

Dowiedz się więcej na temat: kryzys | Grecja

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »