Reklama

GUS: Wynagrodzenie w sierpniu wzrosło o 2,7 proc. w ujęciu rocznym

Przeciętne wynagrodzenie brutto w sierpniu wyniosło 3686,45 zł, co oznacza, że rok do roku wzrosło o 2,7 proc., a miesiąc do miesiąca spadło o 0,4 proc. - poinformował we wtorek Główny Urząd Statystyczny.

Ekonomiści szacowali, że wynagrodzenie w sierpniu wzrosło o 3,1 proc. rok do roku, a w ujęciu miesięcznym wzrosło o 0,1 proc.

Reklama

Przeciętne wynagrodzenie bez wypłat z zysku wyniosło w sierpniu 3683,66 zł i wzrosło w ujęciu rocznym o 2,6 proc., a wobec lipca spadło o 0,1 proc.

GUS podał także, że w przedsiębiorstwach w sierpniu było zatrudnionych 5 mln 522,2 tys. osób, czyli tyle samo co przed rokiem; w ujęciu miesięcznym ich liczba spadła o 0,1 proc.

Analitycy prognozowali, że zatrudnienie w sierpniu w porównaniu do analogicznego miesiąca ub.r. nie zmieniło się, a wobec lipca spadło o 0,2 proc.

- - - - -

Komentarz Work Service: Kolejny miesiąc rozczarowuje na rynku pracy

Pomimo możliwości zwiększenia poziomu zatrudnienia za sprawą prac sezonowych, nie odnotowaliśmy w okresie letnim poprawy sytuacji na rynku pracy. To bardzo niepokojący trend zapowiadający duże problemy na koniec tego roku. Ostatni kwartał będzie upływał pod znakiem narastającej niepewności wśród przedsiębiorców oraz rosnącymi kosztami pracy wynikającymi z zapowiedzi podniesienia płacy minimalnej.

Najnowsze dane publikowane przez Główny Urząd Statystyczny wskazują na nieznaczny spadek poziomu zatrudnienia w sektorze przedsiębiorstw. W stosunku do zeszłego miesiąca zatrudnienie zmniejszyło się o niemal 6 tys. osób i wynosi obecnie 5,522 mln osób.

Najnowsze dane o zatrudnieniu były ostatnimi, które w tym roku budziły nadzieję, na obserwację ożywienia na rynku pracy. Niestety tegoroczny okres wakacyjny, wspierany przez EURO 2012, nie przyniósł spodziewanego zwiększenia zapotrzebowania na pracowników. Z naszych danych mówiących o zrealizowanych rekrutacjach w sierpniu wynika, że w stosunku do zeszłego roku odnotowaliśmy mniej rekrutacji m.in. w rolnictwie i przetwórstwie spożywczym, które w tym okresie cyklicznie przeżywają boom na pracowników - komentuje Tomasz Hanczarek, prezes Work Service SA.

Brak poprawy na rynku pracy w okresie wakacyjnym należy zatem odczytywać jako zapowiedź bardzo trudnej końcówki roku oraz zwiększający się problem szarej strefy, która będzie się rozszerzać w wyniku kolejnych podwyżek płacy minimalnej. Obecnie doświadczamy silnej awersji pracodawców do zwiększania zatrudnienia, a zapowiedziane od nowego roku zwiększenie kosztów pracy pogłębi jeszcze ten stan - dodaje Tomasz Hanczarek.

Poziom wynagrodzeń na przestrzeni ostatniego roku uległ poprawie na poziomie 2,7 proc. i wynosi teraz 3686,45 zł.

Średnie wynagrodzenie wzrasta w skali rok do roku ponad dwa razy wolniej niż będzie rosła płaca minimalna w Polsce. To negatywy czynnik, który będzie dodatkowo stymulować wzrost inflacji, która i tak przewyższa dynamikę wzrostu wynagrodzeń. Jednocześnie mamy do czynienia ze słabnącą presją płacową ze strony pracowników. Z naszych badań wynika, że jedynie 14 proc. pracowników spodziewa się zwiększenia swojego wynagrodzenia, a 18 proc. obawia się jego zmniejszenia. Pokazuje to, że pracownicy rozumieją trudną sytuację na rynku pracy i są w stanie minimalizować swoje roszczenia, aby zachować obecne zatrudnienie - podsumowuje Tomasz Hanczarek, Prezes Zarządu Work Service S.A.

Biznes INTERIA.PL na Facebooku. Dołącz do nas i czytaj informacje gospodarcze

Dowiedz się więcej na temat: GUS | zarobki

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »