Ile wyniosą cła nałożone przez USA? Donald Trump pokazał tablicę

Cła wzajemne będą wynosiły połowę łącznych stawek ceł i barier handlowych innych państw - zapowiedział prezydent USA Donald Trump. Minimalna stawka celna wyniesie 10 proc. W przypadku UE będzie to 20 proc. Zmiany w stawkach Donald Trump podczas konferencji prasowej zaprezentował na specjalnej tablicy. Rosja i Białoruś nie znalazły się w tym zestawieniu.

Donald Trump ogłosił cła wzajemne na inne kraje. Mają one wynosić połowę łącznych ceł, które te kraje nałożyły na USA. Minimalne cła na wszystkie towary wyniosą 10 proc.

- Obliczymy łączną stawkę wszystkich ich taryf, barier pozafinansowych i innych form oszustw - powiedział Trump, dodając, że ponieważ Stany Zjednoczone są "bardzo uprzejme, ogłoszone przez USA cła będą stanowić połowę naliczonej sumy".

Czytaj w Interii: Trump ogłasza cła wzajemne. "Dzisiaj jest dzień wyzwolenia"

Reklama

Kraje UE zostały objęte stawką 20 proc. cła

Trump pokazał listę krajów i stawek ceł nałożonych przez USA. Najniższe dotyczą m.in. Wielkiej Brytanii, Brazylii i Singapuru, najwyższe - Wietnamu:

  • Chiny: 34 proc.
  • Unia Europejska: 20 proc.
  • Wielka Brytania: 10 proc.
  • Wietnam: 46 proc.
  • Tajwan: 32 proc.
  • Japonia: 24 proc.
  • Indie: 26 proc.
  • Południowa Korea: 25 proc.
  • Tajlandia: 36 proc.
  • Szwajcaria :31 proc.
  • Indonezja: 32 proc.
  • Malezja: 24 proc.
  • Kambodża: 24 proc.
  • RPA: 30 proc.;
  • Brazylia: 10 proc.
  • Bangladesz: 37 proc.
  • Singapur 10 proc.
  • Izrael: 17 proc.
  • Filipiny: 17 proc.

Minimalna stawka celna - 10 proc. - będzie obowiązywać dla wszystkich pozostałych państw świata. Jednak Rosja i Białoruś nie zostały ujęte w wykazie; w przypadku Ukrainy stawka wyniesie 10 proc.

- Będziemy pobierać od nich (krajów - red.) mniej więcej połowę tego, co oni pobierają i pobierali od nas. Więc cła nie będą w pełni wzajemne. Mógłbym to zrobić, tak, ale byłoby to trudne dla wielu krajów. Nie chcieliśmy tego robić - powiedział Trump. Podkreślił, że mimo zapowiedzi o pełnych cłach wzajemnych można raczej mówić o "raczej wzajemnych" - wskazał prezydent USA. 

Jak napisano w podsumowaniu decyzji podjętych przez prezydenta Donalda Trumpa, o północy 5 kwietnia wejdzie w życie podstawowa 10-procentowa stawka celna dla produktów importowanych ze wszystkich krajów, zaś 9 kwietnia - na państwa, z którymi USA mają największe deficyty handlowe. W tym gronie są m.in. Chiny i Unia Europejska, które zostaną objęte odpowiednio 34 proc. i 20 proc. dodatkowym cłem.

Nowe cła nie będą dotyczyć jednak Kanady i Meksyku, na które cła nałożono już wcześniej. Wyłączone z tych taryf mają być stal, aluminium, samochody i części samochodowe, będące również przedmiotem osobnych 25 proc. ceł, a także miedź, leki, półprzewodniki i drewno (te mają zostać dodatkowo oclone w przyszłości), a także nośniki energii i minerały niedostępne w USA

INTERIA.PL/PAP
Dowiedz się więcej na temat: Donald Trump | amerykańskie cła | cła
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Strona główna INTERIA.PL
Polecamy
Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »