IMGW: Niski poziom wody, jeden z najgorszych w historii pomiar

Prognozy hydrologiczne nie są optymistyczne
Prognozy hydrologiczne nie są optymistyczneAFP
Zgodnie z prognozą sezonową IMGW padać ma dopiero w maju, to zdecydowanie za późno dla rolników podał ostatnio dziennik "DGP" .Według ekspertów susza spowoduje pożary w lasach i drożyznę w sklepach. Gazeta szacuje, ceny mogą też podbić przymrozki, które przyszły po ciepłych dniach w lutym i marcu, kiedy ruszyła wegetacja roślin, wykiełkowały nasiona, a drzewka owocowe puściły pąki.
Zgodnie z prognozą sezonową IMGW padać ma dopiero w maju, to zdecydowanie za późno dla rolników podał ostatnio dziennik "DGP" .Według ekspertów susza spowoduje pożary w lasach i drożyznę w sklepach. Gazeta szacuje, ceny mogą też podbić przymrozki, które przyszły po ciepłych dniach w lutym i marcu, kiedy ruszyła wegetacja roślin, wykiełkowały nasiona, a drzewka owocowe puściły pąki.
Zdaniem ekspertów najgorzej sytuacja wygląda w paśmie województw centralnej Polski. Nieco lepiej jest w regionach nadmorskich, a najlepiej w górach, gdzie średnia roczna opadów prawie zawsze jest niemal dwukrotnie wyższa niż w innych regionach kraju.
Zdaniem ekspertów najgorzej sytuacja wygląda w paśmie województw centralnej Polski. Nieco lepiej jest w regionach nadmorskich, a najlepiej w górach, gdzie średnia roczna opadów prawie zawsze jest niemal dwukrotnie wyższa niż w innych regionach kraju. 123RF/PICSEL
Okres suszy w Polsce trwa już prawie 5 lat.  Obecna zima jest trzecią z rzędu, w której śniegu nie ma prawie w ogóle. Długotrwały brak opadów oznacza gorszy bilans wodny i słabe nawodnienie gleby, które w tej chwili wynosi poniżej 40 proc., a w niektórych regionach Polski nawet poniżej 35 proc.
Okres suszy w Polsce trwa już prawie 5 lat. Obecna zima jest trzecią z rzędu, w której śniegu nie ma prawie w ogóle. Długotrwały brak opadów oznacza gorszy bilans wodny i słabe nawodnienie gleby, które w tej chwili wynosi poniżej 40 proc., a w niektórych regionach Polski nawet poniżej 35 proc.
Resort zaznaczył, że sieć stacji meteorologicznych IUNG, która jest rozbudowywana w każdym roku prowadzenia monitoringu, to istotny element we wdrażaniu metod satelitarnych, które w najbliższych latach będą musiały być weryfikowane w oparciu o dane naziemne. Sieć stacji meteorologicznych IUNG uzupełniana jest siecią monitoringu wilgotności gleb. Ministerstwo wskazuje, że naturalne zróżnicowanie retencji wody w środowisku wynika głównie ze zmiany "uziarnienia" gleby i ma bezpośredni wpływ na poziom zagrożenia suszy i straty powstałe w plonach. Obecnie Państwowy Instytut Geologiczny opracowuje mapę hydrogeologiczną Polski. Zakończenie tych prac zaplanowane jest na lata 2024-2025. Pozyskanie informacji o głębokości zalegania wód gruntowych na obszarach, na których stosunki wodne uległy znaczącym zmianom w ostatnich kilkudziesięciu latach, umożliwi znaczne zwiększenie dokładności oceny zagrożenia suszy, oceny strat plonów wywołanych przez suszę - tłumaczy ministerstwo.
Resort zaznaczył, że sieć stacji meteorologicznych IUNG, która jest rozbudowywana w każdym roku prowadzenia monitoringu, to istotny element we wdrażaniu metod satelitarnych, które w najbliższych latach będą musiały być weryfikowane w oparciu o dane naziemne. Sieć stacji meteorologicznych IUNG uzupełniana jest siecią monitoringu wilgotności gleb. Ministerstwo wskazuje, że naturalne zróżnicowanie retencji wody w środowisku wynika głównie ze zmiany "uziarnienia" gleby i ma bezpośredni wpływ na poziom zagrożenia suszy i straty powstałe w plonach. Obecnie Państwowy Instytut Geologiczny opracowuje mapę hydrogeologiczną Polski. Zakończenie tych prac zaplanowane jest na lata 2024-2025. Pozyskanie informacji o głębokości zalegania wód gruntowych na obszarach, na których stosunki wodne uległy znaczącym zmianom w ostatnich kilkudziesięciu latach, umożliwi znaczne zwiększenie dokładności oceny zagrożenia suszy, oceny strat plonów wywołanych przez suszę - tłumaczy ministerstwo.
Ten rok - jak wyjaśnia resort - przyniesie zmiany w analizowaniu przez IUNG danych meteorologicznych. Dotychczasowe mapy opadów, które były interpolowane na podstawie danych pochodzących z sieci stacji meteorologicznych, będą uzupełniane mapami opadów bazujących na danych z radarów naziemnych sieci POLRAD. Zmiany pozwolą przede wszystkim na uszczegółowienie zasięgu opadu, w tym opadów epizodycznych i burzowych. Dzięki temu będzie można zróżnicować opady na obszarze gmin, a najmniejszą efektywną jednostką określającą wartość opadu będzie pixel o rozmiarze 250x250 metrów - podkreśla ministerstwo. Dodano, że będzie możliwe praktycznie określenie wpływu suszy dla poszczególnych pól. Docelowo pion teledetekcyjny ma wspierać, weryfikować i analizować zasięg oraz stan upraw na poszczególnych działkach rolnych. W 2021 r. zostanie włączony pilotażowo do systemu monitoringu suszy, a pełną funkcjonalność analityczną ma uzyskać 2022 r. - poinformowało ministerstwo.
Ten rok - jak wyjaśnia resort - przyniesie zmiany w analizowaniu przez IUNG danych meteorologicznych. Dotychczasowe mapy opadów, które były interpolowane na podstawie danych pochodzących z sieci stacji meteorologicznych, będą uzupełniane mapami opadów bazujących na danych z radarów naziemnych sieci POLRAD. Zmiany pozwolą przede wszystkim na uszczegółowienie zasięgu opadu, w tym opadów epizodycznych i burzowych. Dzięki temu będzie można zróżnicować opady na obszarze gmin, a najmniejszą efektywną jednostką określającą wartość opadu będzie pixel o rozmiarze 250x250 metrów - podkreśla ministerstwo. Dodano, że będzie możliwe praktycznie określenie wpływu suszy dla poszczególnych pól. Docelowo pion teledetekcyjny ma wspierać, weryfikować i analizować zasięg oraz stan upraw na poszczególnych działkach rolnych. W 2021 r. zostanie włączony pilotażowo do systemu monitoringu suszy, a pełną funkcjonalność analityczną ma uzyskać 2022 r. - poinformowało ministerstwo.
W odpowiedzi na pismo Krajowej Rady Izb Rolniczych w sprawie monitoringu suszy, Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi informuje, że metody teledetekcyjne są obecnie wdrażane do systemu monitoringu suszy rolniczej, prowadzonego przez Instytut Uprawy, Nawożenia i Gleboznawstwa (IUNG) w Puławach, i od tego roku będą jednym z elementów modelowania map klimatycznego bilansu wodnego.
W odpowiedzi na pismo Krajowej Rady Izb Rolniczych w sprawie monitoringu suszy, Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi informuje, że metody teledetekcyjne są obecnie wdrażane do systemu monitoringu suszy rolniczej, prowadzonego przez Instytut Uprawy, Nawożenia i Gleboznawstwa (IUNG) w Puławach, i od tego roku będą jednym z elementów modelowania map klimatycznego bilansu wodnego.
Susza w Polsce to od lat poważy problem. W naszym kraju na jednego mieszkańca przypada średnio od 1,6 do 1,8 tys. m sześc. wody na osobę rocznie. W ostatnich latach w związku z suszą, że ten współczynnik malał nawet do 1,1 tys. m sześc.
W Polsce gromadzimy i przetrzymujemy przez dłuższy czas ok. 4 mld m sześc. wody, co stanowi ok. 6,5 proc. objętości średniorocznego odpływu rzecznego.
Susza w Polsce to od lat poważy problem. W naszym kraju na jednego mieszkańca przypada średnio od 1,6 do 1,8 tys. m sześc. wody na osobę rocznie. W ostatnich latach w związku z suszą, że ten współczynnik malał nawet do 1,1 tys. m sześc. W Polsce gromadzimy i przetrzymujemy przez dłuższy czas ok. 4 mld m sześc. wody, co stanowi ok. 6,5 proc. objętości średniorocznego odpływu rzecznego.AFP
Jak informuje resort, Instytut nawiązał współpracę z Poznańskim Centrum Superkomputerowo-Sieciowym, które posiada zaawansowaną infrastrukturę obliczeniową, dzięki której jest możliwość efektywnego gromadzenia satelitarnych danych obrazowych oraz ich przetwarzania.
Jak informuje resort, Instytut nawiązał współpracę z Poznańskim Centrum Superkomputerowo-Sieciowym, które posiada zaawansowaną infrastrukturę obliczeniową, dzięki której jest możliwość efektywnego gromadzenia satelitarnych danych obrazowych oraz ich przetwarzania. AFP

Obniżenie inflacji ze względu na niższe ceny paliw

Statystyka w czasach zarazy

Inflacja obniży się w kolejnych miesiącach

Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd?