Reklama

Inflacja szybko nie odpuści; w przyszłym roku wciąż będzie wysoko, ale PKB mocno wyhamuje

RPP oceniła, że utrzymuje się ryzyko kształtowania się inflacji powyżej celu inflacyjnego NBP w horyzoncie oddziaływania polityki pieniężnej - napisano w komunikacie po dzisiejszym posiedzeniu Rady Polityki Pieniężnej. Z nowej projekcji inflacji wynika, że ceny będą kształtować się w 2023 r. w przedziale 9,8-15,1 proc. Przewidywany jest też silny spadek PKB - do 0,2-2,3 proc. w przyszłym roku.

Rada postanowiła podwyższyć stopy procentowe NBP o 0,50 pkt proc do poziomu:

  • stopa referencyjna 6,50% w skali rocznej;
  • stopa lombardowa 7,00% w skali rocznej;
  • stopa depozytowa 6,00% w skali rocznej;
  • stopa redyskonta weksli 6,55% w skali rocznej;
  • stopa dyskontowa weksli 6,60% w skali rocznej;

"Inflacja na świecie nadal rośnie, osiągając w wielu krajach najwyższe poziomy od dekad. Jednocześnie w dalszym ciągu podwyższane są prognozy inflacji na najbliższe kwartały. Głównym źródłem wzrostu dynamiki cen pozostają wysokie ceny surowców oraz przedłużające się zaburzenia w globalnych łańcuchach podaży i transporcie międzynarodowym, nasilone przez efekty wojny. W części gospodarek do wzrostu cen przyczyniają się także wysoka dynamika popytu i rosnące koszty pracy. W efekcie rośnie również inflacja bazowa" - napisano w komunikacie RPP.

Reklama

I dodano, że "w warunkach silnego wzrostu inflacji wiele banków centralnych w ostatnim okresie zacieśniało politykę pieniężną". Przypomniano, że Rezerwa Federalna Stanów Zjednoczonych podwyższyła stopy procentowe. Z kolei EBC zakończył skup netto aktywów. Banki centralne wielu gospodarek, w tym w Europie Środkowo-Wschodniej, kontynuowały podwyższanie stóp procentowych.

Jaki obraz gospodarki rysuje projekcja lipcowa NBP?

"W Polsce dostępne dane miesięczne wskazują, że koniunktura w II kw. br. pozostawała korzystna, jednak dynamika aktywności gospodarczej obniżyła się. Towarzyszy temu rekordowo niska stopa bezrobocia oraz wyraźny wzrost wynagrodzeń. W kolejnych kwartałach prognozowane jest dalsze spowolnienie wzrostu gospodarczego, a perspektywy koniunktury, zarówno w Polsce, jak i na świecie, obarczone są znaczną niepewnością" - czytamy.

Podczas dzisiejszego posiedzenia RPP zapoznała się z wynikami lipcowej projekcji inflacji i PKB. "Zgodnie z projekcją - przygotowaną przy założeniu niezmienionych stóp procentowych NBP oraz uwzględniającą dane dostępne do 22 czerwca 2022 r. - roczna dynamika cen znajdzie się z 50-procentowym prawdopodobieństwem w przedziale 13,2-15,4 proc. w 2022 r. (wobec 9,3-12,2 proc. w projekcji z marca 2022 r.), 9,8-15,1 proc. w 2023 r. (wobec 7,0-11,0 proc.) oraz 2,2-6,0 proc. w 2024 r. (wobec 2,8-5,7 proc.). Z kolei roczne tempo wzrostu PKB według projekcji znajdzie się z 50-procentowym prawdopodobieństwem w przedziale 3,9-5,5 proc. w 2022 r. (wobec 3,4-5,3 proc. w projekcji z marca 2022 r.), 0,2-2,3 proc. w 2023 r. (wobec 1,9-4,1 proc.) oraz 1,0- 3,5 proc. w 2024 r. (wobec 1,4-4,0 proc.)" - napisano w komunikacie.

Rada ponownie wskazała, że NBP będzie podejmował wszelkie niezbędne działania w celu zapewnienia stabilności makroekonomicznej i finansowej, w tym przede wszystkim w celu ograniczenia ryzyka utrwalenia się podwyższonej inflacji.

Rada powtórzyła, że NBP może stosować interwencje na rynku walutowym, w szczególności w celu ograniczenia niezgodnych z kierunkiem prowadzonej polityki pieniężnej wahań kursu złotego.

Według RPP wysoka inflacja wynika głównie z wcześniejszego silnego wzrostu światowych cen surowców energetycznych i rolnych - w znacznej części będącego konsekwencją rosyjskiej agresji przeciw Ukrainie - oraz wcześniejszych wzrostów regulowanych krajowych taryf na energię elektryczną, gaz ziemny i energię cieplną.

"Inflacja jest także podwyższana przez efekty zaburzeń w globalnych łańcuchach dostaw i wysokie koszty transportu w handlu międzynarodowym. Jednocześnie wzrostowi cen w Polsce sprzyja utrzymujący się wysoki popyt pozwalający przenosić przedsiębiorstwom wzrost kosztów na ceny finalne. Inflację ogranicza natomiast obniżenie części stawek podatkowych w ramach Tarczy Antyinflacyjnej" - dodano.

Zobacz również: 

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »