Reklama

Kanada pachnie żywicą i... pracą

W Kanadzie przybyło w czerwcu 93,2 tys. miejsc pracy. Analitycy oczekiwali, że będzie ich... pięć razy mniej.

Bezrobocie w Kraju Klonowego Liścia zniżkowało w tym czasie z 8,1 proc. do 7,9 proc. i jest najniższe od stycznia 2009 r. Główny urząd statystyczny (Statistics Canada) obliczył, że zatrudnienie w 2009 r. zwiększyło się 403 000 osób i niemal wymazało spadki wykazane w czasie kryzysu, który zaczął się jesienią 2008 r. W maju br. przybyło 24 700 miejsc pracy, w kwietniu 108 700. Kanada jest pierwszym krajem z G7, który powrócił do poziomu zatrudnienia z października 2008 r.

Kanadyjska gospodarka rozwija się szybko - w I kwartale rok do roku w tempie 6,1 proc. - i bank centralny 1 czerwca podniósł stopy procentowe z rekordowego poziomu 0,25 do 0,50. Możliwe to jest także na posiedzeniu 20 lipca - znowu o 25 pkt proc. Dolar kanadyjski umocnił się do USD od 2 lipca o 2,8 proc. (C$1,0337 = 1 USD) i do innych walut po tym, jak ropa (najważniejszy towar eksportowy) podrożała o 5,5 proc.

Inflacja, bezrobocie, PKB - zobacz dane z Polski i ze świata

Krzysztof Mrówka

Zobacz autorską galerię Andrzeja Mleczki

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »