Reklama

Kanały Eleven zajmą miejsce Eurosportu?

Jak dowiedział się nieoficjalnie satkurier.pl, lada moment czeka nas bardzo zaskakujący transfer na rynku telewizyjnym. Krzysztof Świergiel, dotychczasowy dyrektor zarządzający agencji marketingu sportowego Sportfive, ma zostać szefem kanałów Eleven i Eleven Sports. To wróży interesującą przyszłość tych marek, bo Świergiel był w przeszłości dyrektorem zarządzającym Eurosport Polska. Transfer ze spółki Sportfive, która przez lata za ogromnie pieniądze sprzedawała prawa do polskiej ligi piłkarskiej CANAL+, to szansa na agresywne zakupy programowe do kanałów Eleven.

Nowe licencje programowe pozwalają kanałom Eleven poszerzać zasięg techniczny. Gdyby nie zakup praw do Formuły 1, nie wiadomo kiedy Eleven i Eleven Sports zagościłyby w Cyfrowym Polsacie. Kolejne licencje sportowe mogą skłonić operatorów kablowych i platformy cyfrowe do oferowania tych dwóch stacji w tańszych pakietach, bez konieczności wnoszenia dodatkowych opłat.

Reklama

Ostatni ruch nc+ pokazał, że oferta kanałów sportowych dostępnych w tańszych pakietach może być elastyczna. Abonenci, którzy przedłużają umowę, są informowani, że niszowy Sportklub będzie oferowany jako opcja dodatkowo płatna. Wciąż niepewny jest też los kanału Orange Sport. Niebawem może zakończyć działalność, a w połączeniu z planowaną likwidacją Polsat Sport News (zastąpi go Super Polsat przeznaczony dla m.in. niepełnosprawnych), to dla abonentów wielu operatorów aż dwa kanały sportowe mniej.

Byłoby idealnie, gdyby tę lukę wykorzystały kanały Eleven i Eleven Sports. Tyle, że w przeciwieństwie do wyżej wymienionych są z całą pewnością droższe. Oferują m.in. ligę francuską, hiszpańską czy włoską. W połączeniu z Formułą 1 robi nam się nagromadzenie transmisji w jednym czasie. Nadawca może być zmuszony do uruchomienia trzeciego kanału, a wtedy jego atrakcyjność pośród abonentów poszczególnych platform i operatorów wzrośnie.

Jeśli będzie dalej pozyskiwał licencje programowe, to prędzej czy później "wejdzie w buty" Eurosportu - kanału, który miał jeszcze kilkanaście lat temu kultowy charakter, bo był pierwszym tematycznym sportowym na naszym rynku. Obecnie to Polsat Sport, CANAL+ Sport i TVP Sport grają pierwsze skrzypce na rynku kanałów sportowych. Do nich należą najatrakcyjniejsze licencje, którymi potrafią się dzielić, kiedy chcą razem zarobić i razem utrzeć nosa konkurentom. Pokazują to ostatnie informacje dotyczące Euro 2016.

To, że można zdobyć rynek przebojem, pokazuje przykład katarskiego nadawcy BeIN Sports, z którym na początku działalności porównywane często były kanały Eleven. Najpierw nowy gracz z Zatoki Perskiej podkupił prawa do m.in. francuskiej ligi. CANAL+ we Francji skapitulował do tego stopnia, że niedawno spekulowano o umowie na wyłączność z Katarczykami opiewającej na 300 mln euro rocznie.

Dziś francuski kanał biznesowy BFM Businnes podał, że abonenci pakietów sportowych platformy CANALSAT będą mogli uzyskać dostęp do katarskiego kanału sportowego na preferencyjnych warunkach. Nie będą musieli dopłacać za BeIN Sports 13 euro miesięcznie. W tej cenie uzyskają dostęp do BeIN Sports i CANAL+ Sport przez rok, a następnie zapłacą za to 20 euro miesięcznie.

Daniel Gadomski

Pobierz: program PIT 2015

Dowiedz się więcej na temat: Eurosport | telewizja | Eleven Sports Network

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »