Reklama

Kiedy koniec galopady cen?

Ceny towarów i usług konsumpcyjnych w maju wzrosły o 5,0 proc. w stosunku do maja 2010 roku, a w porównaniu z kwietniem 2011 r. wzrosły o 0,6 proc. - poinformował w środę Główny Urząd Statystyczny.

Ceny towarów i usług konsumpcyjnych w maju 2011 r., w stosunku do poprzedniego miesiąca, wzrosły o 0,6%. W poszczególnych grupach towarów i usług konsumpcyjnych odnotowano zróżnicowaną dynamikę cen. Największy wpływ na wskaźnik cen towarów i usług konsumpcyjnych ogółem miały w tym okresie wyższe ceny żywności (o 1,3%) oraz odzieży i obuwia (o 1,9%), które podniosły ten wskaźnik odpowiednio o 0,30 pkt proc. i 0,09 pkt proc.

Reklama

W okresie styczeń - maj br. ceny towarów i usług konsumpcyjnych wzrosły o 3,5%. Najbardziej wzrosły ceny żywności (o 7,2%), opłaty związane z transportem (o 4,6%), a także z mieszkaniem (o 3,4%). Niższe były natomiast ceny w zakresie łączności (o 1,6%). Wzrost cen towarów i usług konsumpcyjnych w skali roku był wyższy niż w kwietniu br. (5,0% wobec 4,5%) i znajdował się powyżej górnej granicy odchyleń od celu inflacyjnego określonego przez Radę Polityki Pieniężnej

(2,5%).

Największy wpływ na ukształtowanie się wskaźnika cen towarów i usług konsumpcyjnych na tym poziomie miały podwyżki cen żywności (o 9,4%), a także opłat związanych z mieszkaniem (o 5,2%) i transportem (o 6,8%), które podniosły ten wskaźnik odpowiednio o 2,04 pkt proc., 1,33 pkt proc. i 0,62 pkt proc. Spadek cen w zakresie łączności (o 1,9%) obniżył wskaźnik w tym okresie o 0,09 pkt proc.

Ekonomiści ankietowani przez PAP szacowali, że w ujęciu dwunastomiesięcznym ceny towarów i usług wzrosły w maju o 4,6 proc., natomiast w porównaniu z poprzednim miesiącem wzrosły o 0,3 proc. Wcześniej w rozmowie z PAP Aneta Piątkowska, dyrektor Departamentu Analiz i Prognoz w Ministerstwie Gospodarki prognozowała że , inflacja w maju 2011 roku spadnie do 4,4 proc. w ujęciu rocznym z 4,5 proc. odnotowanych w kwietniu.

Poniżej poszczególne składniki wskaźnika inflacji w maju i kwietniu w ujęciu rocznym i miesięcznym:

Inflacja, bezrobocie, PKB - zobacz dane z Polski i ze świata w Biznes INTERIA.PL

- - - - -

KOMENTARZE

Przemysław Kwiecień, główny ekonomista X-Trade Brokers:

"Inflacja na pewno przyspieszyła, można było oczekiwać wzrostu miesiąc do miesiąca w okolicach 0,3-0,4 proc., a było 0,6 proc.

Główne zaskoczenie to ceny odzieży i obuwia. To jest kategoria, która do tej pory pomagała tę inflację obniżać. To nie jest tajemnicą, że import z Azji obniżał ceny również w kraju i to był czynnik, który obniżał nam inflację. Teraz jest na odwrót. Te ceny w ostatnich kilku miesiącach rosły wyraźnie. Jeśli chodzi o ceny obuwia i odzieży to ich cykliczność jest uzależniona od sezonów, w każdym roku w drugim kwartale te podwyżki były. Niemniej te podwyżki, które obserwowaliśmy, teraz były na pewno największe od 10 lat. To generalnie pokazuje, że ten element, który dotąd pomagał obniżać inflację, teraz już nie będzie pomagał.

(...) W kolejnych miesiącach możemy się spodziewać prawdopodobnie łagodnego spadku tej inflacji. Chociaż jeśli ten spadek będzie, to nie będzie duży. Przez następnych kilka miesięcy ta inflacja będzie zbliżona (do obecnego poziomu - PAP), ona nie powinna być wyższa niż w maju. Ale bardziej trwałego spadku spodziewałbym się od września. Przy czym ta inflacja na pewno nie spadnie poniżej 4 proc. do końca roku".

- - - - -

Główny ekonomista BCC prof. Stanisław Gomułka:

"W tym roku oczekuję inflacji w przedziale od 4 do 5 proc. Na razie mieścimy się w tym obszarze. Ale jest też prawda, że majowy wynik jest pewnym zaskoczeniem. Sam nie oczekiwałem tak dużego skoku stopy inflacji, po części dlatego, że już rozpoczął się sezon na warzywa. Ceny warzyw spadają. Podejrzewałem, że ten czynnik ograniczy wzrost inflacji. Najwyraźniej inne czynniki, związane z rynkiem paliw, innych surowców, a także żywności, zadecydowały o tym wzroście.

Inflacja na poziomie 5 proc. jest wysoka, nawet szokująco wysoka. Dlatego, że konsumenci w Polsce mają taką tendencję do niedowierzania oficjalnym statystykom i jeśli jest 5 proc. to uważają, że tak naprawdę jest więcej.

Tak wysoka inflacja może stworzyć dodatkową presję na Radę Polityki Pieniężnej do tego, aby kontynuować podwyżki stóp procentowych. To jest oczywiście sytuacja niewygodna dla rządu. Chociaż za inflację odpowiedzialny jest Narodowy Bank Polski, Rada Polityki Pieniężnej, to wyborca nie rozróżnia między rządem a NBP i według niego rządzący są generalnie za to odpowiedzialni. Tak wysoka inflacja może zadziałać w zbliżającej się kampanii wyborczej. To jest sytuacja po części niespodziewana i będzie problemem i dla gospodarstw domowych, i dla Rady Polityki Pieniężnej. Podejrzewam, że w najbliższych miesiącach, w drugiej połowie roku stopa inflacji zacznie lekko maleć. Chyba osiągnęliśmy apogeum, jeśli chodzi o wzrost stopy inflacji".

- - - - -

Ekonomista Banku BPH Piotr Łysienia:

"Dzisiejsze dane wskazały na zaskakujący wzrost inflacji w maju. To najwyższy odczyt od sierpnia 2001 roku i dwa razy wyższy od oficjalnego celu NBP na poziomie 2,5 proc. Za negatywną niespodziankę inflacyjną odpowiadało w zdecydowanej mierze przyspieszenie tempa wzrostu cen żywności. W naszej ocenie inflacja w kolejnych miesiącach powinna wykazywać tendencję spadkową, jednak do końca roku nadal będzie utrzymywać się wyraźnie powyżej górnej granicy dopuszczalnych odchyleń od celu.

W związku z deklarowaną przez Radę Polityki Pieniężnej przerwą w cyklu zacieśnienia polityki pieniężnej, pomimo zaskakujących danych o inflacji, w bazowym scenariuszu spodziewamy się, że RPP nie podwyższy stóp procentowych w lipcu. Jednocześnie zwracamy uwagę, że dzisiejsze dane zwiększają prawdopodobieństwo podwyżki stóp już w przyszłym miesiącu. Wciąż oczekujemy, w czym utwierdził nas jeszcze dzisiejszy odczyt inflacji, że Rada zdecyduje się na jeszcze jedną podwyżkę stóp procentowych na jesieni. Prognozowany przez nas poziom stóp procentowych na koniec 2011 roku to nadal 4,75 proc.".

`

Dowiedz się więcej na temat: inflacja | GUS | dane makroekonomiczne | R.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »