Kto wróci na tarczy, kto z tarczą antyinflacyjną

Tomasz Prusek

Tomasz Prusek

Wybuch inflacji okazał się społecznie niezwykle dotkliwy
Wybuch inflacji okazał się społecznie niezwykle dotkliwy123RF/PICSEL
Fatalne zaniechanie w sprawie podwyżek stóp procentowych, które rozpoczęte zostały dopiero przy poziomie inflacji blisko 6 proc. (przypomnijmy, że cel inflacyjny to zaledwie 2,5 proc. plus/minus 1 pkt proc.) okazało się bardzo kosztownym błędem dla społeczeństwa, bo inflacji puściły hamulce i doszła już do 6,8 proc.

Zobacz również:

    Wychodzi na to, że Polacy, płacąc nominalnie więcej podatków z powodu inflacji, sami sobie sfinansowali pomoc oferowaną teraz przez rząd. Tyle, że podatki płacili wszyscy, a pomoc otrzymają przede wszystkim najbardziej potrzebujący.

    Zobacz również:

      Oficjalnie tarcza antyinflacyjna ma obniżyć inflację o ok. 1-1,5 pkt proc., co biorąc pod uwagę jej wysoki poziom (6,8 proc.) nie będzie raczej niczym przełomowym w walce z hydrą wzrostu cen.

      Zobacz również:

        Zemściło się wieloletnie pobrzękiwanie szabelką i kreowanie złotego wręcz na walutę rezerwową (miraże o budowaniu strefy złotego w Europie), z jednoczesnym publicznym dezawuowaniem euro. Skończyło się tym, że euro mamy najmocniejsze od ponad dekady, a złoty tracił na wartości dosłownie w oczach.
        Paweł Czuryło o tarczy antyinflacyjnej: Obniżki cen potrwają maksymalnie kilka miesięcyPolsat NewsPolsat News
        Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd?