Syndyk masy upadłości URSUS S.A. ogłosił właśnie konkurs na sprzedaż słynnego przedsiębiorstwa. "Przedmiotem konkursu ofert jest sprzedaż przedsiębiorstwa URSUS S.A. w upadłości z siedzibą w Warszawie" - czytamy w komunikacie.
Cenę wywoławczą za Ursusa wyznaczono na 124 535 881,82 zł. Pisemne oferty mogą być składane do 12 marca, a termin otwarcia ofert i licytację wyznaczono na 14 marca.
Ursus zostanie sprzedany w całości. Nabywca przedsiębiorstwa może więc zdecydować o powrocie słynnej marki na rynek. Będzie jednak musiał znaleźć na nią nowy pomysł, bo prób reaktywacji Ursusa w ostatnich latach było kilka - wszystkie jednak zakończyły się niepowodzeniem.
Ursus zdominował swego czasu krajowe rolnictwo
Jak przypomina branżowy serwis wiescirolnicze.pl, "same początki URSUSA sięgają jeszcze czasów przed I wojną światową, struktura i produkcja zmieniała się i rozszerzała przez lata. Ostatecznie w 1920 r. ówczesne przedsiębiorstwo przekształcone zostało w Fabrykę Silników i Traktorów "Ursus" Sp. Akc. Pierwszy traktor zjechał z taśmy produkcyjnej dwa lata później".
Po drugiej wojnie światowej, w 1948 r., powstało państwowe przedsiębiorstwo Zakłady Mechaniczne "Ursus". To tam przez kolejne lata rozwijano koncepcję całkowicie polskiego ciągnika. Rok 1960 to start seryjnej produkcji ciągnika Ursus C-325, który z czasem stał się eksportowym hitem wśród maszyn rolniczych wytwarzanych w Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej. Jego produkcja - później w postaci kolejnych zmodernizowanych wersji - trwała do 1993 r.
W 1961 r. Polska i Czechosłowacja podpisały umowę rządową, na mocy której powstał Polsko Czechosłowacki Ośrodek Badawczo Rozwojowy Ciągników (PCOBRC). Jak czytamy na stronie internetowej Ursusa w sekcji poświęconej historii firmy, w 1965 r. ZM "Ursus" przyjęły produkcję średniego ciągnika Zetor 4011 pod oznaczeniem Ursus C-4011. "Ciągniki te, po wielokrotnych modernizacjach, jako Ursus C-355 od 1971 r., a następnie od 1976 r. jako Ursus C-360 (popularnie nazywane "sześćdziesiątkami") - produkowano do końca 1994 r."
Ursus - historia wzlotu i upadku
W pierwszej połowie lat 80. XX w. Ursus osiągnął zdolności produkcyjne na poziomie 50 tys. ciągników rocznie. Maszyny Ursusa zdobywały nagrody na wystawach w kraju i za granicą. Dla polskich rolników Ursus stał się synonimem ciągnika - ale ZM "Ursus" z sukcesem realizował też sprzedaż do kilkudziesięciu krajów na całym świecie.
W 2007 r. Ursus zadebiutował na warszawskiej giełdzie. Ale później zaczęły się problemy finansowe. W 2011 r. doszło do pierwszej próby ratowania marki. Firma Pol-Mot przejęła znak towarowy Ursusa, bo same zakłady właściwie były już bankrutem. Potem przyszedł czas ambitnych planów inwestycyjnych: Ursus zawierał kontrakty na dostawę ciągników do krajów afrykańskich; rozpoczął też produkcję autobusów elektrycznych poprzez spółkę-córkę Ursus Bus. Mimo to kolejne lata przynosiły straty.
Pod koniec 2020 r. Ursus złożył wniosek o postępowanie restrukturyzacyjne. Próba jego przeprowadzenia zakończyła się jednak fiaskiem. W marcu 2021 r., chcąc ratować się przed bankructwem, Ursus złożył wniosek o otwarcie postępowania sanacyjnego, ale sąd wniosek oddalił i ogłosił upadłość spółki. Z dniem 15 października 2022 r. akcje Ursusa zostały wycofane z obrotu na warszawskiej Giełdzie Papierów Wartościowych.












