Reklama

Markit: Wskaźnik PMI dla przemysłu w Polsce w lutym wyniósł 53,4 pkt.

Wskaźnik PMI dla przemysłu w Polsce w lutym wyniósł 53,4 pkt. wobec 51,9 pkt. w styczniu i konsensusu przeprowadzonego przez PAP biznes na poziomie 52,7 pkt. - podała firma Markit.

"Lutowe dane zasygnalizowały szybki wzrost w polskim sektorze przemysłowym, a z drugiej strony obecność presji inflacyjnych. Wzmożony eksport wpłynął na większą liczbę nowych zamówień, co doprowadziło do sporego wzrostu wielkości produkcji i najszybszej od stycznia 2007 akumulacji zaległości. Według najnowszych wyników badań ostry wzrost kosztów produkcji zmusił producentów do szybkiego podniesienia cen wyrobów gotowych (najszybsze tempo od maja 2004)" - napisano w komentarzu do danych.

Reklama

Autorzy badania podają, że lutowy wzrost indeksu opierał się na wynikach odnotowanych przez cztery z pięciu komponentów. Wyjątek stanowiły zapasy pozycji zakupionych. Trend zwyżkowy utrzymuje się w sektorze od ośmiu miesięcy.

Analitzcy Markit zwracają uwagę na rosnącą presję inflacyjną.

"Zarówno tempo wzrostu kosztów produkcji, jak i cen wyrobów gotowych znalazły się wśród najwyższych wyników w historii badań. W szczególności tempo wzrostu stawek producentów, które było najszybsze od niemal 17 lat" - napisano. 

Rozlicz PIT online już teraz lub pobierz darmowy program

1 lutego br. Markit informował: Wskaźnik PMI dla przemysłu w Polsce w styczniu wyniósł 51,9 pkt.

Najnowszy odczyt PMI jest drugim najwyższym wynikiem od lipca 2018 r. Wzrost PMI w styczniu z 51,7 do 51,9 jest pozytywną niespodzianką i sugeruje poprawę perspektyw w sektorze przemysłu - oceniają analitycy.

Wskaźnik PMI dla przemysłu w Polsce w styczniu wyniósł 51,9  pkt. wobec konsensusu przygotowanego przez PAP Biznes na poziomie 51,2 pkt i wobec 51,7 pkt. w grudniu - podała firma Markit, która opracowuje wskaźnik.

Styczniowy odczyt siódmy miesiąc z rzędu był powyżej progu 50 pkt. Według Markit sygnalizuje najbardziej znaczącą poprawę warunków w polskim przemyśle od lipca zeszłego roku.

"W ostatnim okresie badań cztery z pięciu subindeksów (nowe zamówienia, zatrudnienie, czas dostaw oraz zapasy pozycji zakupionych) miały pozytywny wpływ na główny wskaźnik. Jedynym negatywnym komponenetem była produkcja, która spadła trzeci raz z rzędu, choć w wolniejszym tempie niż w grudniu" - napisano.

"Pomimo spadku produkcji odnotowanego na początku 2021, nowy rok niesie ze sobą pewne nadzieje dla polskiego sektora wytwórczego. W styczniu napływ nowych zamówień nasilił się dzięki najszybszemu od trzech lat wzrostowi eksportu, a liczba nowych miejsc pracy w przemyśle ponownie się zwiększyła. Ponadto realizacja programu szczepień w Europie i spodziewane w związku z tym ożywienie gospodarcze w drugiej połowie 2021, przyczyniły się do zachowania optymizmu biznesowego wśród polskich producentów" - dodano.

Bieżące wartości indeksów PMI dalej pozostają na wyraźnie niższych poziomach niż w strefie euro. Warto zwrócić uwagę, że dane odbiegają od fizycznie osiąganych wyników. Polski przemysł w ostatnich miesiącach regularnie osiągał jedne z najwyższych wyników w Europie. Nadchodzące miesiące najprawdopodobniej nie zmienią tej tendencji. Globalne wyniki badań PMI wskazują, że nadchodzi okres, kiedy wzrost zamówień eksportowych będzie przekraczał standardowe trendy. Taki obraz widać także w wartościach portfela zamówień eksportowych raportowanych dla GUS - w 4 kwartale średni wzrost przekraczał 11proc.. Tym samym eksport będzie wciąż napędzać wzrost przemysłu.


Dowiedz się więcej na temat: makroekonomia

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »