Reklama

Moody's chwali Polskę

Przyznanie Polsce przez UE większych środków w perspektywie finansowej 2014-2020 będzie sprzyjać jej rozwojowi i jest pozytywne dla długu - uważa agencja ratingowa Moody's. Ponadto agencja prognozuje, że polska gospodarka wzrośnie o 1,7 proc. w tym roku.

Agencja przypomina, że pomimo cięć budżetu UE o 35,2 mld euro (realnie o 3,4 proc.) w stosunku do mijającej perspektywy finansowej, Polsce udało się osiągnąć całkowitą kwotę 105,8 mld euro wobec kwoty 101,5 mld euro w perspektywie na lata 2007-2013.

"Wzrost środków przyznanych przez UE jest pozytywny dla długu, ponieważ będzie wspierać rząd w rozwoju innowacyjności, co z kolei będzie stymulować spowalniającą gospodarkę i pomagać w jej długoterminowym wzroście" - ocenia agencja Moody's w raporcie.

Analitycy agencji uważają, że Polska wykorzystuje relatywnie dużo środków z funduszy unijnych.

Reklama

"Zdolność do przeprowadzania projektów odzwierciedla siłę polskich instytucji, pomimo jednak niskiego poziomu rozwojowego na tle unijnych standardów" - napisano w raporcie.

Agencja prognozuje, że polski wzrost PKB w 2013 r. spowolni do 1,7 proc. z 2 proc. odnotowanych w 2012 roku.

Moody's: Ten rok będzie najgorszy!

_ _ _ _ _

Negocjacje ws. budżetu UE 2014-20 przyniosły Polsce nie tylko największy udział w unijnych funduszach UE, ale pokazały też jej rosnącą rolę na arenie UE. Polska miała sojusznika w Niemczech, ale liczą się z nią też inni rozgrywający w Unii - twierdzą eksperci.

_ _ __ _ _

Po uwzględnieniu kwestii inflacji z budżetu UE do roku 2020 wpłynie w rzeczywistości prawie 500 mld zł - poinformował wiceminister spraw zagranicznych ds. europejskich Piotr Serafin.

- Gdy uwzględnimy inflację, i gdy postaramy się określić, ile środków faktycznie do Polski trafi w latach 2014-2020, w przeliczeniu na złotówki to nie będzie 441 mld zł, tylko w zasadzie 500 mld zł - powiedział na konferencji Piotr Serafin.

"Uważaliśmy jednak, że uczciwie jest pokazywać kwoty w cenach stałych, bo w takich cenach negocjowaliśmy. Te ceny stanowiły również punkt odniesienia do debaty publicznej, ale faktycznie do Polski, do roku 2020, wpłynie prawie 500 mld zł. Sposób przeliczania kwot z cen stałych na ceny bieżące jest uregulowany prawem. To również jest część porozumienia budżetowego. Rzeczywiste wydarzenia, jeśli idzie o inflację, nie mają wpływu na tę kwotę" - dodał.

Zgodnie z uzgodnionym w piątek budżetem Unii Europejskiej na lata 2014-2020 Polska ma otrzymać 72,9 mld euro na politykę spójności. Łącznie środki z nowej perspektywy finansowej opiewają na kwotę 105,8 mld euro.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »