Reklama

Na Wall Street mocne wzrosty na początku roku

- Pierwsza w 2012 roku sesja na Wall Street przyniosła mocne wzrosty, a indeks Dow zyskał blisko 200 punktów w reakcji na napływające ze świata dobre dane makroekonomiczne.

- Pierwsza w 2012 roku sesja na Wall Street przyniosła mocne wzrosty, a indeks Dow zyskał blisko 200 punktów w reakcji na napływające ze świata dobre dane makroekonomiczne.

Na zamknięciu Dow Jones Industrial wzrósł o 1,47 proc. do 12.397,46 pkt. Nasdaq zyskał 1,67 proc. i wyniósł 2.648,72 pkt. Indeks S&P 500 wzrósł o 1,55 proc. i wyniósł na koniec dnia 1.277,08 pkt. Z raportu z ostatniego posiedzenia Fedu wynika, że amerykańska Rezerwa Federalna będzie cztery razy w roku publikowała prognozę, w której podawane będą oczekiwania co do wysokości stóp procentowych w Stanach Zjednoczonych. Pierwsza prognoza zostanie opublikowana po zakończeniu zaplanowanego na 24-25 stycznia posiedzenia banku centralnego USA.

Reklama

Prognoza wysokości stóp procentowych będzie również obejmowała "aktualne projekcje co do możliwych podwyżek stóp procentowych przy uwzględnieniu prognoz co do przyszłego stanu gospodarki" - napisano.

W oświadczeniu po grudniowym posiedzeniu Fed powtórzył deklarację o zamiarze pozostawienia stóp procentowych na obecnym "wyjątkowo niskim" poziomie przynajmniej do połowy 2013 roku. Stopy na obecnym, rekordowo niskim poziomie, są od grudnia 2008 roku. W raporcie z ostatniego posiedzenia FOMC zasugerowano również gotowość amerykańskiego banku centralnego do wprowadzenia dotykowych środków stymulujących gospodarkę USA. "Kilku członków FOMC wskazało, że obecne, jak i oczekiwane warunki w gospodarce amerykańskiej mogą gwarantować dodatkowe środki akomodacyjne" - napisano.

Wcześniej Instytut Zarządzania Podażą (ISM) podał, że wskaźnik aktywności w przemyśle amerykańskim wzrósł w grudniu do 53,9 pkt z 52,7 pkt w poprzednim miesiącu. Analitycy spodziewali się indeksu na poziomie 53,5 pkt. Poziom 50 pkt przy oznaczaniu wskaźnika aktywności stanowi granicę pomiędzy rozwojem a spadkiem w sektorze. Belgia sprzedała we wtorek bony skarbowe o wartości 2,44 mld euro, czyli więcej niż maksimum określone w aukcji na poziomie 2,2 mld euro. Rentowność belgijskich papierów spadła do najniższego poziomu od 18 miesięcy.

Grecji grozi wykluczenie z unii walutowej, jeśli nie osiągnie porozumienia z zagranicznymi pożyczkodawcami w sprawie drugiego, wartego 130 mld euro, pakietu pomocowego - powiedział we wtorek rzecznik rządu w Atenach Pantelis Kapsis. "Umowa w sprawie pakietu musi zostać podpisana, w przeciwnym razie wypadniemy z rynku i wypadniemy ze (strefy) euro (...).

Sytuacja będzie wtedy znacznie gorsza" - powiedział Kapsis w rozmowie z grecką telewizją informacyjną Skai. Inspektorzy KE, MFW i Europejskiego Banku Centralnego wrócą do Grecji w połowie stycznia, by nadać ostateczny kształt przyjętym w październiku przez przywódców UE ustaleniom w sprawie ratowania Grecji.

Według sondaży, Grecy chcą, by ich rząd zrobił wszystko, co w jego mocy, aby uniknąć wypadnięcia kraju z unii walutowej. W poniedziałek rząd Grecji przestrzegł przed wywoływaniem paniki prognozami możliwego powrotu drachmy. Kraj musi ciężko i wytrwale pracować, żeby temu zapobiec - podkreślał Kapsis.

Ze spółek rosły akcje Boeinga, który zdobył kontrakt o wartości 3,5 mld dolarów z amerykańskim Departamentem Obrony. Rosły kilka procent akcje Cisco, gdyż analitycy JPMorgan podnieśli ich rekomendację do "przeważaj". Po podniesieniu rekomendacji przez Barclays ponad 7 proc. zyskiwały papiery Micron Technology. Spadały notowania Starbucks, gdyż ta sieć kawiarni zapowiedziała podniesienie cen w części USA średnio o 1 proc. 2012 rok powinien zakończyć się umiarkowanym wzrostem indeksu - wynika z prognoz banków inwestycyjnych. Ankietowani przez agencje Blooomberg analitycy oczekują średnio, że indeks ten zyska w tym roku 7,2 proc. "Stosunek potencjalnego zysku do ryzyka w przypadku inwestycji w akcje jest wyższy niż to ma miejsce w przypadku obligacji czy też surowców. Sektor realny w Stanach Zjednoczonych osiąga zyski nawet przy słabym wzroście gospodarczym. Jesteśmy byczo nastawieni do akcji" - ocenił Sean Darby, główny analityk ds. rynków akcji w Jefferies.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »