Reklama

Nasza gospodarka zaskoczyła jednak pozytywnie!

W IV kwartale 2012 r. PKB wyrównany sezonowo wzrósł realnie o 0,2 proc. w porównaniu z poprzednim kwartałem i był wyższy niż przed rokiem o 1,1 proc.. podał GUS w komunikacie. GUS potwierdził, że w całym 2012 roku PKB wzrósł o 2 proc. Z danych GUS wynika także, że inwestycje w IV kwartale spadły o 0,3 proc. rok do roku, zaś popyt krajowy spadł o 0,7 proc. w ujęciu rocznym.

Na dalsze spowolnienie tempa wzrostu PKB w IV kwartale 2012 r. wpłynął, nienotowany od wielu lat, spadek spożycia ogółem oraz nieco mniejszy niż w III kwartale 2012 r., spadek akumulacji.

W efekcie -popyt krajowy w skali roku obniżył się o 0,7 proc., podobnie jak w III kwartale 2012 r. Wpływ popytu krajowego na wzrost PKB był negatywny i wyniósł -0,7 pkt. proc. (wpływ spożycia ogółem -0,5 pkt. proc. i akumulacji -0,2 pkt. proc.).

Ujemny wpływ spożycia ogółem na wzrost PKB spowodowany był obniżeniem spożycia indywidualnego. Wpływ spożycia publicznego był neutralny. Na negatywny wpływ akumulacji na tempo wzrostu gospodarczego złożyła się w równym stopniu ujemna kontrybucja przyrostu rzeczowych środków obrotowych i ujemny wpływ popytu inwestycyjnego, po -0,1 pkt. proc. Utrzymał się pozytywny wpływ eksportu netto na tempo wzrostu gospodarczego (+1.8 pkt. proc.), co było efektem nieco szybszego niż w poprzednim kwartale wzrostu eksportu przy wolniejszym spadku importu.

Reklama

_ _ _ _ _

Komentarze

Dane o PKB w IV kwartale 2012 r. dają nadzieję na wzrost PKB w I kwartale 2013 r. powyżej 1 proc. - oceniła w piątek Elżbieta Chojna-Duch z Rady Polityki Pieniężnej. - Można powiedzieć, że ten 0,1 pkt proc. (powyżej poziomu 1,0 proc. - PAP) nas pozytywnie zaskoczył i wprowadził optymistyczny nastrój i wiarę w to, że w I kwartale ten trend się utrzyma i wzrost będzie powyżej 1 proc. - powiedziała w TVN CNBC Chojna-Duch, komentując dane GUS o PKB w IV kwartale 2012 roku. Chojna-Duch oceniła także, że "poprawa koniunktury w 2013 r. będzie następowała na relatywnie niskich poziomach", a w 2014 r. nastąpi "głębsze odbicie".

Ekonomista Banku Pekao Adam Antoniak

"Dane nie przynoszą zaskoczenia i potwierdzają wnioski, jakie można było wysnuć na podstawie wcześniejszych danych za cały 2012 r. i danych za pierwsze trzy kwartały ubiegłego roku.

Trzeci kwartał z rzędu kurczył się popyt krajowy, co przy niższej presji cenowej ze strony czynników globalnych przekłada się na szybki spadek inflacji.

Spodziewamy się, że rozpoczęty proces odbudowy oszczędności gospodarstw domowych będzie nadal ciążył na wynikach spożycia indywidualnego w najbliższych kwartałach. W konsekwencji w pierwszej połowie 2013 r. oczekujemy dalszych spadków konsumpcji prywatnej, a ewentualna poprawa w drugiej połowie roku będzie raczej umiarkowana.

Spadki oczekiwane są także w przypadku inwestycji i w odniesieniu do tej kategorii rok 2013 będzie zapewne rokiem straconym z uwagi na ograniczenie inwestycji publicznych, związane m.in. z mającą miejsce konsolidacją fiskalną i ograniczonymi środkami z Unii Europejskiej oraz niską aktywnością inwestycyjną w sektorze prywatnym.

Nadal głównym motorem wzrostu będzie pozostawał popyt zewnętrzny. Sygnały pewnej poprawy koniunktury w Europie stwarzają szansę na nieco lepsze wyniki eksportu w drugiej połowie 2013 r. W całym roku prognozujemy wzrost PKB na 1,7 proc., co przełoży się na dalszy wzrost liczby bezrobotnych oraz brak presji inflacyjnej".

Ekonomista Banku Pocztowego Piotr Łysienia

"Dzisiejsze dane okazały się minimalnie lepsze od naszej prognozy i wyliczeń w oparciu o dane kwartalne od pierwszego do trzeciego kwartału 2012 r. oraz szacunek PKB za cały 2012 r. Potwierdzają one, że krajowa gospodarka kontynuowała proces hamowania w ostatnich miesiącach 2012 r. za sprawą słabości popytu krajowego. Trudna sytuacja na rynku pracy była czynnikiem, który negatywnie wpływał na konsumpcję prywatną. Głównym "motorem" wzrostu w czwartym kwartale 2012 r. nadal pozostawał eksport netto.

W najbliższych kwartałach spodziewamy się utrzymania obserwowanych trendów. Eksport netto pozostanie najważniejszym czynnikiem odpowiedzialnym za wzrost gospodarczy w 2013 r. Druga połowa tego roku powinna przynieść "odbicie" popytu wewnętrznego (dno spowolnienia będzie miało miejsce w pierwszym kwartale br.), jednak jego skala nie będzie imponująca.

W całym 2013 r. spodziewamy się wzrostu o 1,7 proc. rdr. Ryzykiem dla takiego scenariusza pozostaje sytuacja globalna. Brak spodziewanej poprawy sytuacji ekonomicznej w strefie euro mógłby negatywnie wpłynąć na tempo wzrostu krajowej gospodarki.

Członkowie Rady w ostatnich tygodniach nie dali jednoznacznej odpowiedzi na pytanie o kolejne cięcie na marcowym posiedzeniu. W naszej ocenie w Radzie Polityki Pieniężnej w marcu nie będzie większości skłonnej poprzeć cięcie stóp, chociaż liczba członków gotowych zagłosować za kolejną obniżką będzie zbliżona do liczby członków preferujących przerwę w cyklu łagodzenia polityki pieniężnej.

Na najbliższym posiedzeniu Rada zapozna się z projekcją inflacji i PKB. Wydaje się, że będzie to czynnik mogący skłonić RPP do jeszcze jednego cięcia stóp procentowych, jednak w kolejnych miesiącach - niezależnie od decyzji podjętej w marcu - spodziewamy się stabilizacji stóp procentowych. Na koniec 2013 r. spodziewamy się stopy referencyjnej na poziomie 3,75 proc."

Główna ekonomistka PKPP Lewiatan Małgorzata Starczewska-Krzysztoszek o piątkowych danych GUS.

"W czwartym kwartale 2012 r. do spadku inwestycji, który rozpoczął się już w trzecim kwartale, dołączyło jeszcze zmniejszenie spożycia indywidualnego. Takiej sytuacji nie mieliśmy od wielu lat. Jeśli taka tendencja się utrzyma, to trudno będzie o dodatni wzrost gospodarczy w pierwszym kwartale br. Tym bardziej, że na wyniki pierwszego kwartału 2013 r. wpływ będzie miała wysoka baza z pierwszego kwartału 2012 r., kiedy PKB urósł o 4,4 proc.

W czwartym kwartale 2012 mieliśmy do czynienia z dodatnim wzrostem eksportu, na poziomie 2,5 proc., przy jednoczesnym spadku importu. W dalszym ciągu kurczą się zapasy, co pokazuje, że firmy dostosowują się do słabnącej gospodarki.

W największym stopniu osłabienie dotknęło budownictwo, ale również po raz pierwszy od drugiego kwartału 2009 roku, przemysł. Nie wróży to dobrze gospodarce w 2013 roku, a przynajmniej w pierwszym kwartale br. To co się dzieje w przemyśle mocno bowiem rzutuje na inne branże. Zamówienia, które płyną z przemysłu wpływają na poziom zatrudnienia w innych sektorach".

_ _ _ _ _

Prognozy

Wzrost PKB w IV kwartale 2012 roku wyniósł około 0,7 proc. rdr wobec 1 proc. szacowanego wcześniej - oceniają analitycy Ministerstwa Gospodarki. "Z kwartału na kwartał 2012 roku następowało spowolnienie dynamiki PKB, wartości dodanej brutto oraz szczególnie wartości dodanej brutto wytworzonej w przemyśle. Tempo wzrostu PKB zmniejszało się systematycznie z 3,6 proc. w I kwartale do około 0,7 proc. w IV kwartale, a wartości dodanej brutto wytworzonej w przemyśle z 3,5 proc. do około minus 2,0 proc." - napisano w opublikowanym w piątek raporcie. Ze wstępnych danych GUS wynika, że tempo wzrostu PKB spowolniło w całym 2012 roku do 2 proc. z 4,3 proc. w 2011 roku.

Skala wpływu poszczególnych składowych na PKB w IV kw. 2012 r,

           IV kwartał '12  III kwartał'12  IV kwartał '11
PKB            1,1              1,4            4,6
Popyt
krajowy       -0,7             -0,7            3,0
Spożycie
ogółem        -0,5              0,1            0,6
Spożycie
indywidualne  -0,5              0,1            0,7
Akumulacja    -0,2             -0,8            2,4
Nakłady
brutto
na środki
trwałe        -0,1             -0,3            2,9
Saldo
obrotów z zagranicą 
              1,8              2,1            1,6
Wartość
dodana
brutto         0,9              1,2            3,9
Wzrost
rzeczowych
środków
obrotowych    -0,1             -0,5           -0,5

Inflacja, bezrobocie, PKB - zobacz dane z Polski i ze świata w Biznes INTERIA.PL

W Polsce spodziewane jest dalsze spowolnienie gospodarki - WES Ifo

Oceny bieżącej sytuacji polskiej gospodarki pogorszyły się i spodziewane jest dalsze spowolnienie gospodarki - wynika z lutowego raportu World Economic Survey (WES), przygotowanego przez instytut Ifo. "Na kolejne sześć miesięcy eksperci WES nie spodziewają się znaczniejszej poprawy stanu gospodarki bułgarskiej i czeskiej, choć czeski sektor eksportowy w ciągu najbliższych sześciu miesięcy powinien się umocnić" - napisano w raporcie.

"W Polsce spodziewane jest dalsze spowolnienie gospodarki" - dodano. "Na Węgrzech i w Rumunii eksperci WES oceniają sytuację gospodarczą jako słabą. W obu krajach oczekiwania gospodarcze pogorszyły się względem poprzedniego badania i nie wskazują na jakąkolwiek istotniejszą poprawę w ciągu sześciu miesięcy" - napisano. Z badania wynika, że w Bułgarii, Czechach i Polsce bieżąca sytuacja gospodarcza pozostaje niekorzystna, przy czym w Czechach i Polsce oceniania jest gorzej niż trzy miesiące temu.

Eksperci Ifo spodziewają się, że inflacja w 2013 r. w Polsce wyniesie 2,6 proc., w Czechach 2,8 proc., a na Węgrzech 4,5 proc.

Eksperci Ifo spodziewają się dalszego obniżania się stóp procentowych w Polsce w horyzoncie sześciomiesięcznym."W przeciwieństwie do przeciętnej wschodnioeuropejskiej, zarówno krótko- jak i długoterminowe stopy procentowe w Polsce w ciągu najbliższych sześciu miesięcy powinny dalej się obniżać" - napisano.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »