"Silny dodatni szok podażowy na rynku pracy powoduje wyraźny wzrost PKB (o 2,4 proc.), ale też istotnie zmienia strukturę PKB. Konsumpcja prywatna rośnie (o 1,5 proc.) z powodu wzrostu zatrudnienia, ale znacznie wolniej niż PKB. Wynika to z silnego spadku wynagrodzeń pracowników niewykwalifikowanych (o 8,9 proc.), co jest niezbędne dla zapewnienia równowagi w tym segmencie rynku pracy.
Rośnie też popyt na pracowników wykwalifikowanych i usługi kapitału, co przy ich ustalonej podaży podnosi ceny tych czynników produkcji (odpowiednio: o 1,1 proc. i 4 proc.), podtrzymując wzrost konsumpcji" - napisano w opracowaniu.
Według symulacji, pozytywny szok podażowy na rynku pracy generuje dodatkowe wpływy podatkowe (głównie z opodatkowania pracy). Przy założonym w modelu długookresowym niezmiennym deficycie sektora finansów publicznych powoduje to absorpcję części szoku przez wzrost konsumpcji rządowej o 3 proc.
Spadek kosztów pracy powoduje spadek cen produktów większości sektorów, co w konsekwencji zwiększa na nie popyt krajowy i polepsza konkurencyjność eksportu.
"W przypadku przemysłu, produkcja rośnie o 3,3 proc., zaś eksport o 4,2 proc. Rosnący popyt wewnętrzny i eksport, przy stałym kursie wymiany generują dodatkowy import. Następuje wzrost eksportu netto i w konsekwencji spadek oszczędności zagranicy, jednak oszczędności krajowe rosną, co pozwala na wzrost inwestycji (1,2 proc.)" - napisano.
Dodatkowo, wyższy poziom aktywności gospodarki powoduje wzrost emisji CO2, zarówno krajowej, jak i zawartej w imporcie.
Otrzymany łączny efekt napływu imigracji dla PKB jest spójny z wcześniejszymi wynikami badań pracowników NBP, którzy szacowali go średniorocznie na 0,5 pkt. proc. wyższy wzrost PKB w okresie 2013-2018.
Model strukturalny MOSTPL, który ma umożliwić kwantyfikację ekonomicznych skutków zmian strukturalnych zachodzących w polskiej gospodarce, wynikających ze zmian polityki gospodarczej, sektorowej, jak i w otoczeniu kraju.
Biznes INTERIA.PL na Twitterze. Dołącz do nas i czytaj informacje gospodarcze









