Spis treści:
- Resort finansów uderza w banki - wyższe stawki CIT
- Notowania banków korygują wartość całego WIG20
PKO BP po południu traci ponad 10 proc., jeszcze dotkliwsze straty notuje Pekao SA (ponad 11 proc.). Alior jest ponad 9 proc. "pod kreską", a Millennium, mBank czy ING BSK po ok. 7 proc.
Resort finansów uderza w banki - wyższe stawki CIT
Przypomnijmy, w czwartek (już po zakończeniu sesji giełdowej) Ministerstwo Finansów poinformowało, że trwają prace legislacyjne nad projektem podwyższającym stawkę podatku dochodowego od osób prawnych (CIT) dla banków oraz obniżającym podatek od niektórych instytucji finansowych. Projekt w tej sprawie został wpisany do wykazu prac Rady Ministrów.
Ministerstwo Finansów zakłada, że docelowa (od 2028 r.) stawka podatku CIT dla banków wynosić będzie 23 proc. zamiast obecnych 19 proc. Natomiast w latach 2026-2027 stawka tego podatku wynosiłaby odpowiednio: 30 proc. i 26 proc. Przewidywany termin wejścia zmian w życie to 1 stycznia 2026 r.
Banki znalazły się więc na celowniku fiskusa i najpewniej okażą się dostawcą pieniędzy dla budżetu rozdętego wydatkami (rekordowy deficyt). Dodajmy, że wiceminister finansów Jarosław Neneman sugerował w czwartek, iż zwiększone wpływy podatkowe z banków będą finansować potrzeby obronne kraju.
Zmiany podatkowe dla banków obniżą ich zysk netto w 2026 r. średnio o około 16 proc. - wylicza w rozmowie z Polską Agencją Prasową analityk BM mBanku Michał Konarski. Jego zdaniem, podwyżka podatku CIT może skłonić banki do zwiększenia kosztów lub rezerw w celu obniżenia bazy podatkowej.
Notowania banków korygują wartość całego WIG20
Taniejące akcje banków mają przemożny wpływ na cały indeks największych spółek na warszawskiej giełdzie. WIG20 ok. 14.30 notował stratę sięgającą niemal 5 proc. Zdaniem analityków XTB, inwestorzy obawiają się nie tylko bezpośredniego wpływu wyższych podatków na wyniki finansowe banków, ale także konsekwencji pośrednich, takich jak niższa dywidenda, osłabienie wskaźnika rentowności kapitału własnego, ograniczenie inwestycji czy przerzucanie kosztów na klientów.
Eksperci dodają, że np. w przypadku banku Pekao SA (rekordzista dzisiejszych spadków), który jeszcze niedawno chwalił się solidnymi wynikami oraz ambitną strategią na lata 2025 do 2027 roku, jest to poważny cios w zaufanie inwestorów. Perspektywa niższych zysków oraz potencjalnych ograniczeń w wypłacie dywidendy znacząco osłabiła wycenę spółki.
Analitycy XTB dodają, że notowania kontraktu na indeks WIG20 (W20) notują dziś dynamiczny spadek. "Ze względu na potencjalnie długotrwały wpływ proponowanych zmian na główny sektor napędzający ostatnie wzrosty na polskim rynku (banki - red), potencjalne wsparcie na poziomie 2885 pkt., również może być w kolejnych sesjach naruszone. Prawdopodobny scenariusz zakłada konsolidację w okolicy wsparcia w 2870 pkt. Zejście poniżej tego poziomu otworzyłoby drogę do przeceny sięgającej 2820 pkt." - prognozują.
Warto zwrócić także uwagę na notowania Dino Polska. Spółka wyraźnie traciła (ponad 7 proc.) po publikacji danych finansowych za ostatni kwartał (opublikowane dane były znacznie niższe od oczekiwań rynkowych) - to stan na godzinę 14:30. Około 16 spadki zmniejszyły się do około 6 proc.
Analitycy oceniają, że jest ryzyko obniżenia prognoz rynkowych dla całorocznego wyniku EBITDA spółki.
***













