Reklama

Nierozważne korzystanie z telefonu może cię słono kosztować

Ponad 100 tys. zł - tyle wynosi rachunek telefoniczny, który ma do zapłacenia po przyjeździe z wakacji pewien mieszkaniec Kalisza. Jak uniknąć tak nieprzyjemnej pamiątki bez konieczności rezygnacji z kontaktu z bliskimi?

Reklama

Przed wyjazdem warto sprawdzić taryfy połączeń w miejscu, do którego się wybieramy. Jeżeli często korzystamy z internetu - przesyłamy zdjęcia, filmy czy posługujemy się mediami społecznościowymi - powinniśmy zainteresować się także kosztami transmisji danych. To głównie one odpowiadają za wysokość naszych rachunków. Po analizie ofert możemy zdecydować się na wykupienie pakietu transmisji, który zabezpieczy nas przed niechcianymi opłatami.

Jak mówi serwisowi infoWire.pl Dariusz Marnic z Huawei: - Samo zapoznanie się z taryfą operatorską to jednak nie wszystko. Sprawdźmy również ustawienia naszego smartfona - transmisję danych w roamingu można wyłączyć w prosty sposób, samodzielnie.

Polecanym rozwiązaniem, zabezpieczającym przed wysokim rachunkiem, jest też zakup karty SIM w kraju, który odwiedzamy.

Aby w pełni cieszyć się możliwościami, które daje smartfon, a przy tym nie przepłacać, warto korzystać z hotspotów. - W wielu miejscach, takich jak restauracje czy stacje benzynowe, mamy dostęp do bezpłatnego wi-fi, dzięki czemu bez ponoszenia dodatkowych kosztów np. wyślemy naszym bliskim multimedialną pocztówkę z wakacji - zauważa ekspert.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »