Konsensus rynkowy wskazywał, że grudniowa sprzedaż detaliczna wyniesie 5,2 proc. w ujęciu rocznym.
Polacy wydają więcej pieniędzy
Łącznie w całym ubiegłym roku sprzedaż wzrosła o 4,3 proc. w ujęciu rocznym wobec 2,7 proc. notowanych w 2024 roku.
"Po wyeliminowaniu wpływu czynników o charakterze sezonowym, w grudniu 2025 r. sprzedaż detaliczna w cenach stałych była o 4,7 proc. wyższa niż w analogicznym miesiącu poprzedniego roku oraz wzrosła o 0,2 proc. w porównaniu z listopadem 2025 r." - podał GUS.

W grudniu 2025 r. sprzedaż detaliczna (w cenach stałych) w porównaniu z analogicznym okresem 2024 r. zwiększyła się znacznie w grupach: "meble, rtv, agd" (o 19,8 proc.), "pojazdy samochodowe, motocykle, części" (o 13,1 proc.), "pozostałe" (o 8,6 proc/), "farmaceutyki, kosmetyki, sprzęt ortopedyczny" (o 8,4 proc.), "paliwa stałe, ciekłe i gazowe" (o 8,3 proc.)." - dodano.
"Skłonność do oszczędzania pozostaje podwyższona"
Ekonomiści Banku Pekao byli większymi ekonomistami, szacując poziom 5,6 proc. Nieco mniej optymistycznie patrzyli analitycy ING (5,1 proc.)
"Popyt konsumpcyjny pozostaje głównym źródłem wzrostu gospodarczego. Wprawdzie skłonność do oszczędzania pozostaje podwyższona, ale nie ogranicza to istotnie wydatków konsumpcyjnych z uwagi na solidny wzrost realnych dochodów do dyspozycji, który jest możliwy dzięki spadkowi inflacji. Oczekujemy, że dzisiejsze dane potwierdzą wysoki popyt na dobra trwałego użytku, szczególnie, że ostatnie badania nastrojów konsumenckich sugerują rosnącą skłonność gospodarstw domowych do dokonywania zakupów." - wskazywali.
W listopadzie sprzedaż detaliczna w cenach stałych była wyższa niż przed rokiem o 3,1 proc. W porównaniu z październikiem 2025 r. nastąpił wówczas spadek o 3,3 proc.
Z kolei w październiku roczna dynamika sprzedaży detalicznej wyniosła 5,4 proc., a w ujęciu miesięcznym wzrosła o 6,7 proc.
Polski przemysł w dobrej formie
Dobre dane o kondycji polskiej gospodarki GUS przedstawił w ubiegłym tygodniu. W ostatnim miesiącu ubiegłego roku produkcja przemysłowa wzrosła o 7,3 proc. w ujęciu rocznym, podczas gdy konsensus wynosił 2,9 proc. - podał GUS.
Na najnowsze dane zareagował minister finansów i gospodarki Andrzej Domański. "Produkcja przemysłowa w grudniu wystrzeliła o 7,3 proc. wyraźnie powyżej oczekiwań analityków na poziomie…3 proc." - napisał na portalu X.
Premier Donald Tusk podkreślił, że najnowsze dane wskazując, że "2026 będzie rokiem przyspieszenia".












