Orlen przyznał swoim pracownikom po 6 tys. zł premii na Boże Narodzenie - informuje "Gazeta Wyborcza".
Decyzja miała zapaść już we wrześniu, mimo, że do świąt pozostało jeszcze sporo czasu. Przyznanie świątecznego dodatku już teraz miało wywołać spore zaskoczenie wśród osób pracujących w firmie.
Orlen daje premie na Boże Narodzenie. Pracownicy zaskoczeni terminem i wysokością
Wrześniowy termin przyznania dodatku miał być niespodziewany dla zatrudnionych w firmie. - Wszyscy w naszym dziale się ucieszyli. Byliśmy tylko zaskoczeni, że to premia w związku z Bożym Narodzeniem - opowiada gazecie źródło ze stołecznych struktur Orlenu.
Zaskoczenie budzi także wysokość dodatku, w poprzednich latach miał być on niższy. - Wcześniej takie premie bożonarodzeniowe wynosiły 1,5 tys. zł i ogłaszano je dopiero pod koniec roku, właśnie przed świętami Bożego Narodzenia - miał powiedzieć inny rozmówca.
Premia przed wyborami? Orlen odpowiada: Termin ustalono już wcześniej
Orlen odpowiedział na pytania dziennikarzy, skąd taka decyzja na kilka tygodni przed wyborami parlamentarnymi. - Wypłata jednorazowych nagród świątecznych ma wynikać wprost z porozumienia płacowego zawartego w lutym 2023 roku oraz być efektem rozmów prowadzonych przez koncern ze związkami zawodowymi - zapewnia firma.
- Zgodnie z nim strony zobowiązały się do uzgodnienia wysokości nagrody bożonarodzeniowej na przełomie trzeciego i czwartego kwartału bieżącego roku - odpowiada zespół prasowy koncernu.
Jednorazowe dodatki mają nie obejmować członków zarządu ani kadry menadżerskiej podlegającej bezpośrednio zarządowi.
Wypłata świątecznego wynagrodzenia ma nastąpić niezmiennie tuż przed świętami - podaje Orlen.













