"PB": Spadek produkcji w Niemczech pociągnie Polskę

Spadek produkcji przemysłowej w Niemczech pociągnie za sobą polskie spółki; wśród branż, w których zanotowano pogorszenie, są również te istotne dla naszych firm - pisze czwartkowy "Puls Biznesu".

Gazeta zwraca uwagę, że w lipcu produkcja przemysłowa u naszego sąsiada spadła o 5,2 proc., a na 273 sektory niemieckiego przemysłu poprawę zanotowały 102, a spadek - aż 171, w tym branże ważne dla polskich firm.

"Taki wynik nie pozostaje obojętny dla polskiej gospodarki. Ze względu na brexit Polska wyprzedziła Wielką Brytanię jako piąty partner handlowy Niemiec" - przypomina "Puls Biznesu".

Jak podkreśla, najważniejsza jest produkcja części samochodowych, która stanowi 6,1 proc. polskiego importu z Niemiec oraz 7,3 eksportu do Niemiec. Tymczasem - przypomina gazeta - w okresie marzec-maj ten segment zanotował 3-proc. spadek produkcji.

Reklama

Nie lepiej jest, jeśli chodzi o branżę meblarską. "W polskim eksporcie króluje sprzedaż mebli, które stanowią 7,7 proc. całej sprzedaży zagranicznej. Ten sektor stracił u naszych sąsiadów 3,1 proc." - pisze gazeta.

.........................................

Ostatnie wskaźniki PMI dla usług z państw europejskich były mieszane. Dla Wielkiej Brytanii mogliśmy obserwować nieznacznie lepszy odczyt, natomiast wyniki dla strefy euro czy Niemiec wypadły nieco gorzej.

ndeks PMI, określający koniunkturę w sektorze usług strefy euro, przygotowywany przez Markit Economics, wyniósł w lipcu 53,2 pkt. wobec 53,6 pkt. w poprzednim miesiącu - podano końcowe wyliczenia. Wstępnie szacowano wskaźnik na 53,3 pkt. Wartość wskaźnika PMI powyżej 50 punktów oznacza ożywienie w sektorze.

Na sumaryczny wynik złożyły się raporty cząstkowe z Francji (52,6 pkt.), Hiszpanii (52,9 pkt.), Włoch (51,7 pkt.) i Niemiec (54,5 pkt.). Na szczególną uwagę zasługuje szczególnie PMI u naszych zachodnich sąsiadów, gdzie finalne wskazanie dość mocno rozminęło się z raportem wstępnym (55,4 pkt.).

Z kolei indeks PMI composite w strefie euro, przygotowywany przez Markit Economics, wyniósł w VII 51,5 pkt. wobec 52,2 pkt. na koniec poprzedniego miesiąca. Wstępnie szacowano wartość indeksu na 51,5 pkt.

W tym wypadku na łączny wynik złożyły się raporty cząstkowe z Francji (51,9 pkt.), Hiszpanii (51,7 pkt.), Włoch (51 pkt.) i Niemiec (50,9 pkt.). Na szczególną uwagę zasługuje szczególnie PMI u naszych zachodnich sąsiadów. Lipcowy wynik to po pierwsze najgorszy rezultat od 73 miesięcy, a po drugie finalne wskazanie również rozminęło się z raportem wstępnym (51,4 pkt.).

Istotnie, zdaniem analityków ostatnie odczyty na temat zamówień w niemieckim przemyśle - rozczarowały. Wpisał się w panujące od pewnego czasu przekonanie czy też podejrzenie, że przemysł naszych zachodnich sąsiadów spowalnia.

PAP/INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: handel zagraniczny | strefa euro | Niemcy
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Strona główna INTERIA.PL
Polecamy
Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »