Reklama

Pekin: Mięso szczura zamiast baraniny

Chinami dzień po dniu wstrząsają skandale ze skażoną żywnością. Najnowszy dotyczy sprzedaży na ulicach Pekinu, popularnych szaszłyków. Wątpliwości co do pochodzenia mięsa narosły po tym, jak jeden z amatorów szaszłyków zatruł się ... trutką na szczury.

Reklama

Szczególnie latem,nieomal na każdym rogu większej ulicy w Pekinie można spotkać sprzedawców szaszłyków. Największą popularnością cieszą się szaszłyki z baraniny. Po spożyciu takich właśnie specjałów do pekińskiego szpitala trafił 20-latek z objawami zatrucia substancją stosowaną do eksterminacji szczurów. W Pekinie zamiast baraniego mięsa do szaszłyków nieuczciwi sprzedawcy stosują mięso gryzoni, psów i kotów, do którego jedynie dodawany jest barani tłuszcz.

Skandal ujawniono zaledwie kilka dni po odkryciu w kostkach lodu wielu pekińskich restauracji sieci fast foodów przekroczonego poziomu bakterii. W sieci KFC standard wody używanej do robienia kostek lodu, 13-krotnie przekraczał normy dla wody stosowanej w chińskich toaletach.

ZOBACZ AUTORSKĄ GALERIĘ ANDRZEJA MLECZKI

Biznes INTERIA.PL na Twitterze. Dołącz do nas i czytaj informacje gospodarcze

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »