Reklama

Poczta Polska rozmawia z China Post o wspólnych projektach

Międzynarodowy handel internetowy rośnie w bardzo szybkim tempie, na czym starają się skorzystać wszystkie firmy logistyczne. Z tego powodu przedstawiciele China Post odwiedzili Polskę, by wspólnie z Pocztą Polską rozmawiać o projektach dotyczących przesyłek zagranicznych.

W czasie trzydniowego pobytu delegacja chińska spotkała się z przedstawicielami rządu, Poczty Polskiej, kolejnictwa, służb granicznych i celnych oraz lokalnych władz samorządowych. Zagraniczni goście byli zainteresowani przede wszystkim praktycznym aspektem realizacji wymiany handlowej między Chinami a Polską.

Przedstawiciele Poczty Chińskiej mieli okazję zobaczyć, jak działa WER w Warszawie, czyli największy w tej części Europy Węzeł Ekspedycyjno-Rozdzielczy, należący do Poczty Polskiej. Odwiedzili też port przeładunkowy w Małaszewiczach. To właśnie tutaj przesyłki z Chin po raz pierwszy przekraczają granicę Unii Europejskiej, jednocześnie to jeden z największych w Europie "suchych" portów przeładunkowych. Towary przybywające ze wschodu zostają przeładowane z pociągów szerokotorowych do normalnotorowych.

Reklama

W Małaszewiczach Chińczycy odwiedzili też Urząd Gminy Terespol, gdzie spotkali się z władzami gminy, przedstawicielami służb granicznych i celnych. Przedstawiono im potencjał regionu oraz szczegóły funkcjonowania poszczególnych służb uczestniczących w obsłudze ruchu granicznego.

Delegacja chińska odwiedziła też Ministerstwo Infrastruktury i Budownictwa, gdzie podczas spotkania z udziałem wiceministra Jerzego Szmita i Prezesa Poczty Polskiej Przemysława Sypniewskiego podsumowano przebieg wizyty.

Przyjazd przedstawicieli China Post to pokłosie wizyty delegacji Poczty Polskiej w siedzibie Poczty Chińskiej w Pekinie oraz w centrum logistycznym w Chongqing. Poczta Polska, odwiedzając operatora chińskiego podpisała memorandum o współpracy bilateralnej, które przewiduje rozwój relacji, czemu służyć ma m.in. powołanie grup roboczych, działających w trzech obszarach: logistyki, operacji międzynarodowych oraz filatelistyki.

Do 2021 roku przychody Poczty Polskiej mają wzrosnąć z nieco ponad 5,3 mld do 7 mld zł. Spółka chce to osiągnąć nie przez cięcia kosztów i zwolnienia pracowników, ale przez rozwój istniejących i nowych segmentów działalności. Usługi cyfrowe i administracyjne, obsługa rynku e-commerce oraz logistyka dla handlu międzynarodowego to główne filary nowej strategii Poczty Polskiej. Spółka stawia na aktywne włączenie się w obsługę rządowych programów i chce się stać partnerem państwa przy cyfryzacji usług administracyjnych.

- W krótkiej perspektywie plany związane z rozwojem Poczty Polskiej zmierzają do zatrzymania trendu zwijania poczty jako instytucji, czyli likwidacji placówek i zwalniania pracowników. Ubiegły rok był pierwszym, kiedy ten trend został zatrzymany. Zwiększamy liczbę placówek i pracowników, pojawiły się też pierwsze inwestycje w postaci np. możliwości płacenia karta bankomatową na poczcie - mówił agencji informacyjnej Newseria Biznes Kazimierz Smoliński, wiceminister infrastruktury i budownictwa.

Nowa strategia Poczty Polskiej na lata 2017-2021 zakłada koniec polityki cięcia kosztów personalnych i zmniejszania zatrudnienia. Dotychczas ze względu na koszty, aby poprawić sytuację spółki zamykano urzędy pocztowe i zwalniano pracowników. Teraz ma się to zmienić - w nowej strategii istotna staje się dostępność terytorialna i dostosowanie czasu otwarcia placówek do potrzeb klientów.

- Naszym głównym założeniem jest odbudowa przychodów. W ostatnich 11 latach poczta utraciła 1,5 mld zł przychodów, naszym zadaniem jest ich odbudowanie. Musimy w perspektywie strategii, czyli do roku 2021, mieć 7 mld przychodów, a startujemy z punktu 5,3 mld zł - wskazuje Przemysław Sypniewski, prezes zarządu Poczty Polskiej. - Już w tym roku plany mamy bardzo ambitne, na poziomie dodatkowych kilkuset milionów złotych.

Poczta zapowiada pozyskiwanie nowych źródeł przychodów. Zmienić ma się struktura przychodów. Dotychczas ponad 60 proc. stanowiły przychody z obsługi korespondencji. Do 2021 roku najwięcej, bo ok. 40 proc., mają generować e-commerce i obsługa paczek.

- Mamy trzy osie wzrostu, które są dla nas bardzo istotne: logistyka, usługi międzynarodowe, usługi dla administracji i cyfryzacja. Wszystko to oparte o założenia dla państwa, klientów i pracowników - podkreśla Wiesław Włodek, wiceprezes Poczty Polskiej.

Przesyłki kuriersko-pocztowe, obsługa rynku e-commerce oraz usługi międzynarodowe mają pozwolić na zwiększenie przychodów. Docelowo przychody z obszaru kuriersko-pocztowego mają się podwoić. Strategia zakłada też pięciokrotny wzrost przychodów z usług logistycznych, a ponaddwukrotnie większe mają być wpływy z usług międzynarodowych.

- W dłuższej perspektywie chcemy, aby Poczta Polska była operatorem cyfrowym, żeby obywatel miał możliwość kontaktowania się z rządem poprzez skrzynkę elektroniczną. Tradycyjne usługi w postaci listów zanikają, chcemy zastąpić tę tradycyjną pocztę pocztą elektroniczną - zapowiada Kazimierz Smoliński.

Poczta Polska stawia na współpracę z państwem w obszarze cyfryzacji administracji publicznej. Integracja publicznych systemów informatycznych z pocztową platformą Envelo ma przyspieszyć załatwianie spraw urzędowych i sprawniejszy obieg dokumentów. Spółka chce także aktywnie włączyć się w obsługę rządowych programów, m.in. programu Rodzina 500 plus.

- Strategia już pracuje. W ubiegłym roku wypracowaliśmy jako Poczta Polska znacznie większe przychody niż przez kilkanaście ubiegłych lat. To jest sukces tej strategii przyjętej pod koniec 2016 roku przez zarząd - podkreśla Wiesław Włodek. - Inwestujemy z tego, co zarobimy, w nowe technologie, w nowe programy, systemy IT i oczywiście inwestujemy w pracowników.

Poczta chce rocznie na inwestycje związane z logistyką, IT oraz siecią placówek przeznaczyć 400 mln zł. Spółka wypłaciła już dodatkowe środki dla osób zatrudnionych na pełny etat. W ubiegłym roku po raz pierwszy od kilku lat podniesiono pensje. Obecnie najniższe wynagrodzenie to 2150 zł brutto. Docelowo w perspektywie najbliższych 5 lat średnia wynagrodzenia w Poczcie Polskiej ma być równa średniej krajowej.

- Poczta Polska chce inwestować w różne działania, które zniwelują dług technologiczny, ale przede wszystkim też chce podnosić uposażenie pracowników, żeby ono było dostosowane do wymogów rynkowych - wskazuje Wiesław Włodek.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »