Reklama

Polska rozmawia z Niemcami o dywersyfikacji dostaw ropy

Polska rozmawia ze stroną niemiecką o możliwościach zwiększenia dywersyfikacji w zakresie dostaw ropy po stronie Niemiec i zwiększaniu niezależności od ropy rosyjskiej - powiedziała podczas piątkowej konferencji minister klimatu i środowiska Anna Moskwa.

- Prowadzimy techniczne rozmowy o integracji procesów rafineryjnych po obu stronach. Nie wystarczy rozmawiać o ilościach, trzeba mówić o rodzajach ropy, jaka ma być dostarczana czy optymalizacji dostaw w portach. Niemcy oczekują wsparcia i je dostaną, trwają prace na poziomie rafinerii, spółek. To duże zadanie - mówiła Moskwa.

Dodała, że Polska przez lata przygotowywała się do dywersyfikacji dostaw, proces jest w toku. Krajowe rafinerie są przygotowane do przerobu wielu gatunków ropy. - Będziemy dzielić się ze stroną niemiecką tą naszą gotowością - powiedziała minister. - Wszystkie działania optymalizacyjne są na stole. Robimy z Niemcami ćwiczenia, co możemy zrobić, by ten proces dywersyfikacji przyspieszyć - poinformowała minister klimatu.

Reklama

Podkreśliła, że bardzo cieszy fakt, że Niemcy przeszli z grupy państw blokujących sankcje na ropę rosyjską do grona krajów popierających je.

W czwartek dyrektor naczelny Shell, mniejszościowego udziałowca PCK Schwedt poinformował, że niemiecka rafineria zmniejszy produkcję o 233 tys. baryłek dziennie po tym jak przestanie używać rosyjskiej ropy, którą teraz otrzymuje rurociągiem "Przyjaźń". Dyrektor generalny Shell Ben van Beurden, powiedział podczas telekonferencji, że wstrzymanie rosyjskich zakupów "prawdopodobnie oznacza, że ta z uwagi na trudności logistyczne rafineria dość znacząco ograniczy pracę, w dodatku nie jest skonfigurowana do niczego innego poza Uralem - rosyjską ropą naftową".

Niemiecka rafineria, w większości należąca do rosyjskiego Rosnieftu, zaopatruje Berlin i dużą część wschodnich Niemiec w benzynę, olej napędowy i paliwo do silników odrzutowych, a alternatywny rurociąg przez port w Rostocku nie może w pełni zastąpić dostaw z rurociągu "Przyjaźń".

BIZNES INTERIA na Facebooku i jesteś na bieżąco z najnowszymi wydarzeniami

Niemcy prowadzą rozmowy z Polską o możliwości skierowania części dostaw z portu w Gdańsku do Schwedt.

Minister gospodarki RFN Robert Habeck ocenia, że zapowiadane przez Komisję Europejską embargo na rosyjską ropę może doprowadzić do niedoboru paliwa we wschodnich Niemczech i aglomeracji Berlina.

Pod koniec kwietnia minister Moskwa oraz minister gospodarki i ochrony klimatu Robert Habeck omawiali sposoby pełnego wykorzystania istniejącej już infrastruktury oraz dodatkowymi środkami na zwiększenie dostaw ropy naftowej do polskich i niemieckich rafinerii. Tematem tamtego spotkania były też możliwość współpracy w celu zapewnienia odpowiednich dostaw produktów naftowych w przypadku unijnego embarga na rosyjską ropę i produkty naftowe.

W ramach szóstego pakietu sankcji w odpowiedzi na rosyjską inwazję na Ukrainę Komisja Europejska zaproponowała zakończenie importu ropy naftowej z Rosji w ciągu pół roku, a produktów rafinowanych do końca roku. W piątek premier Węgier Viktor Orban oświadczył, że Węgry nie mogą poprzeć szóstego pakietu sankcji przeciwko Rosji w ich obecnej formie, określając propozycje KE mianem "bomby atomowej zrzuconej na węgierską gospodarkę"

morb

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »