Reklama

Polska w objęciach groźnego wirusa ASF

Posłowie PSL-Kukiz'15 kierują wniosek do marszałek Elżbiety Witek o uzupełnienie porządku obrad najbliższego posiedzenia Sejmu o informację premiera Mateusza Morawieckiego dot. podejmowanych działań w celu zwalczania i zapobiegania rozpowszechniania się afrykańskiego pomoru świń (ASF).

Reklama

PSL-Koalicja Polska chce, by na najbliższym posiedzeniu Sejmu premier przedstawił informację na temat podejmowanych działań dotyczących zwalczania i zapobiegania rozprzestrzenianiu się ASF w Polsce.

Podczas konferencji prasowej wiceszef komisji rolnictwa Jarosław Sachajko mówił, że ASF jest chorobą powodującą ogromne straty ekonomiczne, nie tylko u hodowców świń, ale i producentów pasz. Dodał, że jeśli nie uda się zwalczyć afrykańskiego pomoru świń, trzeba będzie do Polski importować wieprzowinę.

W styczniu rząd ogłosił, że w ramach walki z ASF planuje wybić ponad 200 tysięcy dzików, a więc niemal całą populację. Odstrzały prowadzono w styczniowe weekendy. - Nie możemy patrzeć obojętnie na rozwój ASF w Polsce - argumentował w styczniu ówczesny minister środowiska Henryk Kowalczyk.

O złożeniu wniosku poinformował na piątkowej konferencji prasowej w Sejmie poseł Mirosław Maliszewski (PSL-Kukiz'15).

"Polscy producenci trzody chlewnej od wielu lat zmagają się z szalejącym po Polsce wirusem afrykańskiego pomoru świń. Liczba ognisk ASF u świń wynosi już ponad 250, zaś u dzików ponad 5200. ASF jest chorobą, która choć nie przenosi się na ludzi, powoduje ogromne straty ekonomiczne" - podkreślono w uzasadnieniu wniosku.

Jak dodano, ASF to groźna, zakaźna i zaraźliwa choroba wirusowa świń oraz dzików. "W przypadku wystąpienia ASF w stadzie dochodzi do spadków produkcji. Zakażenie przebiega powoli i obejmuje znaczny odsetek zwierząt, przy czym śmiertelność zwierząt sięga nawet 100 procent" - zaznaczono.

Ponadto - jak mówił Maliszewski - posłowie jego klubu apelują do ministra rolnictwa Jana Krzysztofa Ardanowskiego, "aby tezy, które wypowiadał w czasie kampanii wyborczej o pomocy rolnikom poszkodowanym przez klęski żywiołowe stały się faktem". - Domagamy się szybkiego uruchomienia środków pomocowych dla rolników, którzy byli poszkodowani przez przymrozki i susze w 2019 ponieśli z tego tytułu straty - podkreślił.

Minister rolnictwa Jan Krzysztof Ardanowski poinformował PAP, że do 29 listopada ARiMR przyjmuje wnioski od rolników o przyznanie pomocy suszowej. Dotychczas wypłacono 500 mln zł, pozostali rolnicy otrzymają środki w pierwszym kwartale 2020 r.

W tym roku stwierdzono 40 ognisk choroby ASF w stadach świń, podczas gdy w ubiegłym roku było ich ponad 100. Wykryto ok. 2 tys. padłych dzików na terenach województw: mazowieckiego, lubelskiego, podlaskiego i warmińsko-mazurskiego.

W powiecie głogowskim na Dolnym Śląsku wykryto pierwszy przepadek dzika zarażonego ASF. Martwe zwierzę zostało znalezione w gminie Kotla. To pierwszy przypadek ASF na Dolny Śląsku.

Jak poinformowano w środę PAP w Powiatowym Inspektoracie Weterynarii w Głogowie, próbka pobrana od martwego zwierzęcia - znalezionego w piatek - wykazała, że było on zarażony ASF.

Padłego dzika znaleziono w piątek w gminie Kotla w powiecie głogowskim. Ten obszar został już wcześniej objęty ograniczeniami (tzw. strefa czerwona), po tym jak wykryto przypadki afrykańskiego pomoru świń u dzików w woj. lubuskim.

W Dolnośląskim obszarem ochronnych (tzw. strefa żółta) objęte są gmin: Głogów z miastem Głogów, Pęcław, Jerzmanowa i Żukowice w powiecie głogowskim oraz gminy: Gaworzyce, Grębocice i Radwanice w powiecie polkowickim.

Dowiedz się więcej na temat: ASF u świń | mięso wieprzowe | ASF

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »