Reklama

Powstanie fabryka fundamentów morskich wież wiatrowych

Szczecińska Stocznia Remontowa Gryfia sprzedała blisko 21 ha swoich gruntów. Na tym terenie ma powstać za 75 mln euro fabryka produkującą fundamenty morskich wież wiatrowych.

Grunty zakupiło międzynarodowe konsorcjum KSO, powołane do realizacji tej inwestycji. Tworzą je: niemiecka firma Bilfinger Berger (62,5 proc. udziałów), gdyńska Stocznia Crist (25 proc. udziałów) oraz Fundusz Inwestycyjny Mars, należący do Agencji Rozwoju Przemysłu (12,5 proc. udziałów). Mars jest jednocześnie właścicielem Gryfii.

Reklama

Strony, w tym przedstawiciele KSO, samorządu regionalnego i lokalnego oraz administracji rządowej podpisały w czwartek w Szczecinie list intencyjny w sprawie działań wspierających budowę fabryki oraz aktywizacji gospodarczej pozostałych w rękach Gryfii terenów inwestycyjnych. Projekt pod nazwą Gryfia Biznes Park ma być jednym z czynników wspierających rozwój gospodarczy Pomorza Zachodniego.

Stocznia Gryfia miała w Szczecinie ok. 42 ha gruntów. Sprzedane tereny na wyspie Ostrów Brdowski nie były przez nią wykorzystywane. Stocznia ma jeszcze 15 ha do zagospodarowania.

Według zapewnień inwestorów, nowy zakład, który ma rozpocząć produkcję w 2014 r., zatrudni 450 osób.

Jak powiedział Christoph Wellendorf z Bilfinger Berger, firma ma zamiar produkować w Szczecinie 80 fundamentów pod morskie wieże wiatrowe rocznie, każdy o wadze jednego tysiąca ton. Obroty w nowym zakładzie mają wynosić 180 mln euro rocznie.

Tłumacząc, dlaczego wybór padł na Szczecin, Wellendorf podkreślił, że decydowały m.in. konkurencyjne ceny, wykwalifikowana siła robocza, tradycje przetwórstwa stali i oraz dogodne położenie geograficzne. Elementy produkowane w Szczecinie mają bowiem trafiać przede wszystkim na Morze Północne. Głównymi ich odbiorcami będą firmy niemieckie i brytyjskie.

Jak powiedział prezes ARP Wojciech Dąbrowski, nowa inwestycja będzie mieć pozytywne oddziaływanie dla całego regionu, ale będzie również sygnałem dla innych inwestorów.

W ocenie ekspertów, w ciągu najbliższych 10 lat rynek będzie potrzebował nawet 5,5 tysiąca tego typu fundamentów. Szczecińska fabryka ze względu na dobrą lokalizację, najnowocześniejsze technologie oraz wykwalifikowane kadry, w znacznej części wywodzące się ze szczecińskiego przemysłu stoczniowego, ma szansę odegrać istotną rolę w rywalizacji o obiecujący rynek wielkogabarytowych konstrukcji stalowych dla sektora energetyki morskiej, tzw. offshore.

Bilfinger Berger jest międzynarodowym koncernem świadczącym usługi dla przemysłu i rynku nieruchomości oraz w obszarze infrastruktury. Spółka istnieje od 1880 roku, jej przychody w 2011 r. wyniosły 8,5 mld euro, zatrudnia na całym świecie blisko 60 tys. pracowników. Jest jednym z europejskich liderów w zakresie instalacji konstrukcji dla elektrowni wiatrowych.

Gryfia jest jedną z największych stoczni remontowych w Polsce. Zatrudnia ok. 590 osób. Firma kończy proces restrukturyzacji. Zakłada on m.in. rozszerzenie działalności firmy, by była konkurencyjna na światowych rynkach, pozyskiwanie nowych zleceń, reorganizację pracy i redukcję kosztów. Właścicielem większościowego pakietu akcji Gryfii jest "Mars" - fundusz inwestycyjny zamknięty, zarządzany przez spółkę MS Towarzystwo Funduszy Inwestycyjnych, należącą do Agencji Rozwoju Przemysłu.

Kilka tygodni temu prezes ARP mówił przed sejmową komisją skarbu, że przyszłość polskich stoczni remontowych leży w usługach offshore, czyli instalacji znajdujących się na morzu. Według analiz strategicznych ten obszar biznesu stworzy w najbliższym czasie ok. 150 tys. miejsc pracy nad Morzem Północnym i Bałtyckim.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »