Reklama

Premier: będzie niższy VAT na ciepło, zaczynamy wdrażać Tarczę Antyinflacyjną

Dzisiaj Rada Ministrów przyjęła odpowiednie rozporządzenia i projekty ustaw związane z tarczą antyinflacyjną - poinformował premier Mateusz Morawiecki na wtorkowej konferencji prasowej. Z najnowszych danych GUS wynika, że inflacja w listopadzie była najwyższa od końca 2000 r. - wzrosła do 7,7 proc. z 6,8 proc. w październiku. Morawiecki dodał, że jeśli inflacja będzie utrzymywała się na podwyższonym poziomie możliwe jest przedłużenie działania tarczy antyinflacyjnej.

- Przystąpiliśmy do realizacji założeń tarczy antyinflacyjnej - powiedział we wtorek podczas konferencji prasowej premier Mateusz Morawiecki. Dodał też, że dzisiaj Rada Ministrów przyjęła pewne rozwiązania. - Obniżamy stawkę VAT z 23 do 8 proc. na gaz ziemny. To duży koszt dla budżetu, ale ważna zmiana dla obywateli. Całkowicie znosimy akcyzę na energię elektryczną i obniżamy stawkę VAT z 23 do 8 proc. - powiedział premier. 

Część zmian, by zaczęła obowiązywać, musi przejść jeszcze drogę parlamentarną.

Szef rządu przypomniał także, że dojdzie do obniżenia ceny benzyny poprzez cięcie akcyzy i opłaty emisyjnej (do 0 na okres 5 miesięcy). - Nie zaliczamy paliw do podatku handlowego, co powoduje, że cena paliwa zostanie obniżona o kolejne kilkanaście groszy. Ceny paliwa spadną o 20-25 groszy - dodał. W tarczy znalazł się także dodatek odsłonowy, od 400 do 1100 zł w zależności od wielkości rodziny. Według premiera ma on trafić do ok. 7 mln rodzin.

Reklama

- Raz jeszcze obiecuję z tego miejsca, że jeżeli trzeba będzie, będziemy kontynuować nasze działania w II, III i kolejnych kwartałach przyszłego roku - podkreślił Morawiecki.

W ubiegłym tygodniu poznaliśmy już założenia tzw. tarczy antyinflacyjnej. Dzisiaj zmiany w podatku akcyzowym i podatku od sprzedaży detalicznej były przedmiotem dyskusji podczas posiedzenia rządu. 

- W kieszeniach obywateli zostanie więcej środków. Łącznie nasze działania to pakiet ok. 10 mld zł - powiedział podczas prezentacji założeń tarczy premier Mateusz Morawiecki. - Jesteśmy przekonani, że nasz pakiet antyinflacyjny złagodzi te wielkie ryzyka, które występują. A one występują w ogromnej większości ze względu na czynniki zewnętrzne - dodał. Zapowiedział też, że jeśli zajdzie taka konieczność tarcza może być rozbudowywana. Chodzi m.in. o obniżenie stawki VAT na żywność. 

- My apelowaliśmy (...) do Komisji Europejskiej. Niestety, są takie regulacje w ramach Komisji Europejskiej, że nie mamy zgody na to żeby obniżyć VAT na artykuły żywnościowe do 0 proc. Jeżeliby taka zgoda była, jest moja deklaracja pełna, aby od o 1 stycznia na pół roku obniżyć do 0 proc. VAT na podstawowe artykuły żywnościowe - powiedział szef rządu.

Niższy VAT na ciepło

Premier zapowiedział także obniżkę stawki VAT na ciepło. 

- Obniżamy VAT na ciepło sieciowe z 23 na 8 proc. Ponadto poszerzamy grupę odbiorców dodatku osłonowego. Jeżeli w II kw. 2022 r. inflacja nie będzie pokazywała istotnych tendencji malejących, to będziemy działać dalej - powiedział Morawiecki. I dodał: zastosujemy mechanizm złotówka za złotówkę. - Blisko 7 mln gospodarstw domowych otrzyma dodatek osłonowy - zapowiedział.

Będą kontrole przedsiębiorców!

Premier Morawiecki zauważył, że obniżki nie są dla przedsiębiorców, a obywateli. - Dlatego podjęliśmy decyzję, aby poinformować obywateli, że te działania prowadzą do obniżki cen. Drodzy przedsiębiorcy nie wykorzystujcie tej sytuacji dla podwyższenia własnych marż. Po to obniżamy podatki, aby trafiły one do kieszeni obywateli - apelował. I dodał: - Będziemy to sprawdzać. 

- Poprzez odpowiednie instytucje rynkowe, które mają za zadanie sprawdzać uczciwość poszczególnych aktorów życia gospodarczego - mówił i zauważył, że "jest to jeden z najbardziej szczodrych pakietów w UE".

Co jest w tarczy antyinflacyjnej?

Tarcza antyinflacyjna składa się z sześciu elementów: obniżki cen paliw silnikowych od 20 grudnia - akcyza na poziomie minimum unijnego oraz 0 proc. od sprzedaży detalicznej paliw; obniżki cen gazu (styczeń-marzec) - niższy VAT (8 proc,. zamiast 23 proc.); zero proc. akcyzy na energię elektryczną dla gospodarstw domowych; obniżki cen energii elektrycznej (styczeń-marzec) - niższy VAT (5 proc. zamiast 23 proc.); obniżki kosztów energii elektrycznej i podstawowych produktów spożywczych - poprzez dodatek "tarczowy" od 400 zł do 1150 zł na rok, w zależności od dochodu gospodarstwa domowego; oszczędności w administracji i budżecie. 

Premier Morawiecki zwrócił także uwagę, że w Niemczech inflacja wynosi obecnie ok. 6 proc. - Większość krajów Europy notuje rekordowe ceny w tym czasie. Rząd PiS nie szuka wymówek, ale rozwiązań. Cieszę się, że wielu ekonomistów wskazuje na to, że ten pakiet jest antyinflacyjny - obniża presję inflacyjną o 1-1,15 pkt proc. To oznacza, że rozwiązania, które wybraliśmy są skuteczne - ocenił szef rządu.

Jak dodał: inflacja jest zaimportowana. - Przyszła do nas z Gazpromu, Rosji; z podwyższonych cen CO2 i cen surowców. Presja finansowa na skutek wpompowania w gospodarkę ok. 200 mld zł narasta. Nie udajemy, że nie da się nic zrobić - podkreślił. - Kluczem jest to, aby dobrać narzędzia, by z jednej strony hamowały inflację, ale nie wzrost gospodarczy, z drugiej - żeby były pomocne. Tak jak ochroniliśmy gospodarkę w czasach gospodarczego kryzysu covid, tak ochronimy w czasie wysokich cen i spowalniania wzrostu gospodarczego na całym świecie. Dlatego tarcza antyinflacyjna dzisiaj zostaje jeszcze poszerzona - zapowiedział premier.

Premier: szczyt inflacji przed nami

Premier Morawiecki pytany o inflację i szacunki rządu o szczyt wzrostu cen, powiedział, że "dzisiaj znowu widzimy, że inflacja ciągle rośnie". - Bardzo wysokie ceny gazu rosyjskiego, podkręcane przez prezydenta Putina i Gazprom, przekładają się na ceny różnych artykułów, które trafiają na rynek. Podobnie ceny podkręcane przez politykę klimatyczną - zauważył. 

Odniósł się też do projekcji NBP. - Od wiosny 2022 r. powinna być inflacja w trendzie malejącym. Patrzymy przede wszystkim na trend - jeśli będzie on malejący, będziemy czekać na rozwój wydarzeń. Chodzi nam o to, żeby ceny przestały rosnąć, żeby były w granicach, które obserwowaliśmy w ostatnich latach - dodał.

- Jeśli w II kwartale przyszłego roku inflacja nie będzie pokazywała istotnych tendencji malejących, to będziemy działać dalej, będziemy wspierać polskich obywateli - powiedział. - Jeśli ten trend od kwietnia, później w maju i czerwcu będzie malejący, to będziemy czekali na rozwój wydarzeń, bo to będzie oznaczało, że w kolejnych miesiącach będzie jeszcze niżej i niżej. A o to nam chodzi, by inflacja została przyduszona - stwierdził premier.

Co z certyfikatami covidowymi w zakładach pracy?

Na pytanie o możliwości sprawdzania certyfikatów covidowych, premier przypomniał, że "od kilku miesięcy obowiązują obostrzenia dotyczące dopuszczalnej liczby czy procentowego wypełnienia sali kinowej, restauracyjnej, obiektu sakralnego". 

- To te obostrzenia, które obowiązywały zostały zmienione przez ministra zdrowia, po to, żeby jeszcze bardziej przydusić trend wzrostu zakażeń covidowych. W sytuacji jak uda się zbudować większość parlamentarną w Sejmie, to one (przepisy dotyczącego weryfikacji szczepień - red.) mogą zostać przyjęte bardzo szybko - dodał.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »