Prezydent USA wzywa FED do obniżenia stóp procentowych

Donald Trump wezwał amerykański bank centralny do obniżenia stóp procentowych. Prezydent Stanów Zjednoczonych wyraził zadowolenie z najnowszych danych z rynku pracy. Według prezydenta Trumpa, niższe stopy przyniosłyby jeszcze większe przyspieszenie gospodarcze.

Według najnowszego raportu Departamentu Pracy, w czerwcu w Stanach Zjednoczonych powstały 224 tysiące nowych miejsc pracy. To niemal trzykrotnie więcej niż w maju i znacznie więcej niż przewidywali eksperci. - To zaskakująco pozytywne dane. Nasz kraj rozwija się bardzo, bardzo dobrze - komentował Donald Trump podczas spotkania z dziennikarzami przed odlotem na weekend do swojego klubu golfowego w Bedminster w New Jersey.

Prezydent wyraził przekonanie, że gdyby bank centralny obniżył stopy procentowe, to amerykańska gospodarka rozwijałaby się jeszcze szybciej. - Pobijemy wszystkie rekordy, a jeśli zarząd Rezerwy Federalnej obniży stopy, to ruszymy do przodu jak rakieta - dodał.

Reklama

Wbrew oczekiwaniom prezydenta lepsze dane z rynku pracy zmniejszają jednak szanse na obniżkę stóp procentowych. Świadczą bowiem o tym, że gospodarka Stanów Zjednoczonych nie potrzebuje dodatkowego bodźca w postaci obniżenia ceny pieniądza.

IAR/PAP

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »