Reklama

Produkty lodowe Milki wycofane ze sklepów. Zawierały tlenek etylenu

Firma Froneri zdecydowała się wycofać ze sprzedaży niektóre produkty lodowe marki Milka. Powodem decyzji jest obecność szkodliwego dla zdrowia tlenku etylenu (ETO) w jednej z substancji stabilizujących. Podobne problemy wystąpiły w 16 innych krajach UE.

O wycofaniu części produktów Froneri poinformowało w komunikacie na stronie internetowej. "Powodem decyzji jest obecność tlenku etylenu (ETO) w jednej z substancji stabilizujących dostarczonej przez naszego dostawcę, w stężeniu niezgodnym z normami dozwolonymi przez przepisy Unii Europejskiej" - przekazano. 

Przy ostrzeżeniach wydawanych w przeszłości, Główny Inspektorat Sanitarny zwracał uwagę, że tlenek etylenu jest "substancją szkodliwą dla zdrowia" a jej obecność w żywności jest niedozwolona w UE.

Komunikat (ostrzeżenie publiczne) GIS o wycofaniu lodów ze sklepów

Reklama

Bóle głowy, mdłości i biegunka

"Stabilizatory roślinne stosowane w zakładach FRONERI w Polsce są dostarczane jako mieszanka różnych substancji stabilizujących i używane są w bardzo małych ilościach w produkcji naszych produktów lodowych, więc stężenie tlenku etylenu w gotowych produktach lodowych jest śladowe i prawdopodobieństwo wystąpienia ryzyka związanego z bezpieczeństwem żywności jest bardzo niskie" - dodano.

Zaznaczono równocześnie, że "kwestia ta przyczyniła się do powstałej niezgodności natury prawnej dotyczącej poziomu tlenku etylenu, który jest dopuszczalny w krajach UE" i zdecydowano się na działanie prewencyjne, aby wycofać niektóre produkty zanieczyszczenia substancji stabilizującej, oznaczonej jako E410 (zwaną również mączką chleba świętojańskiego). 

Tlenek etylenu jest skalsyfikowany w unijnym rozporządzeniu jako substancja 1B - oznacza to jej rakotwórczość, mutagenność lub szkodliwy wpływ na rozrodczość. Długotrwały kontakt z dużymi ilościami substancji może powodować bóle głowy, mdłości, wymioty, biegunkę, trudności w oddychaniu i oparzenia skóry.

Kilkanaście krajów

- Na podstawie informacji dostarczonych przez dostawcę możemy potwierdzić, że ten problem dotyczy Francji, Niemiec, Hiszpanii, Wielkiej Brytanii, Malty, Danii, Polski, Portugalii, Andory, Austrii, Holandii, Belgii, Grecji, Cypru i Rumunii - powiedział polsatnews.pl Piotr Kuna, Krajowy Kierownik ds. Zasobów Ludzkich i PR z Froneri. 

- Jesteśmy przekonani, że zidentyfikowaliśmy wszystkie produkty, których dotyczy ta kwestia na tych rynkach - podkreślił. Poinformował, że w Polsce "jest to wycofanie częściowe i dotyczy tylko selektywnych partii kilku konkretnych produktów marki Milka"

- Nasz dostawca prowadzi dalsze badania w celu ustalenia, w jaki sposób substancja stabilizująca została pierwotnie zanieczyszczona. Produkty są wycofywane z rynku w związku z niezgodnością regulacyjną z przepisami UE - przekazał Piotr Kuna. 

Zaznaczył, że koncern współpracuje z Inspektoratem Sanitarnym, aby poinformować konsumentów o wycofaniu ich z rynku. 

Na stronie Froneri opublikowano załącznik z wspomnianymi artykułami. Są to desery lodowe z czekoladą w różnych formach - w pudełku, na patyku i w rożku.

Problem w całej Europie

Podobny problem odnotowano w wielu krajach Europy. Sprawę opisują hiszpańskie media.

"Przedstawiciele FACUA otrzymali listę wycofywanych lodów od pracowników hiszpańskich sieci handlowych. Według danych aktywistów, wycofane zostaną lody 46 marek Nestle, produkowanych w przedsiębiorstwach Froneri, w tym Nestlé, Milka, Toblerone, Nuii, Oreo, Princessa i inne. Odpowiednia lista została umieszczona na stronie organizacji" - poinformowano w komunikacie stowarzyszenia, zajmującego się ochroną praw konsumentów, opublikowanym w mediach społecznościowych. Przekazano, że został dodany do nich tlenek etylenu.

Równocześnie aktywiści zażądali, aby Nestlé i Froneri "działały w sposób przejrzysty i upubliczniły pełną listę produktów, których dotyczy problem". Podkreślili, że można je znaleźć w placówkach gastronomicznych i supermarketach i zaznaczyli, że jedynym producentem, który dotychczas upublicznił listę produktów, które zostaną wycofane, jest koncern Mars - poinformował on, że chodzi o niektóre lody M&M's, Snickers i Twix. 

Froneri zapewnia, że współpracuje z hiszpańskimi organami ds. zdrowia, aby wycofać wszystkie dotknięte partie z punktów sprzedaży. Wyjaśniono, że "nawet w przypadku spożycia produktu, na który może mieć wpływ ten incydent, i w oparciu o na podstawie analizy zewnętrznej i wewnętrznej jest wysoce nieprawdopodobne, że będzie stanowić zagrożenie dla zdrowia konsumentów".

rsr/bas/polsatnews.pl

Komisja Europejska zareagowała w środę na informacje o wycofywaniu ze sklepów niektórych produktów firmy Froneri, która produkuje lody dla koncernu Nestle. - Bezpieczeństwo produktów spożywczych wprowadzanych na rynki UE ma ogromne znaczenie dla KE - zapewnił rzecznik Komisji zajmujący się bezpieczeństwem żywności, Stefan De Keersmaecker.

Firma Froneri, produkująca lody dla koncernu Nestle, poinformowała o wycofywaniu części swoich produktów marki Milka w Polsce z powodu obecności w nich pestycydu - tlenku etylenu (ETO) - w stężeniu niezgodnym z normami Unii Europejskiej. Z informacji uzyskanych przez portal Polsatnews podobne problemy wystąpiły również w 15 innych krajach UE.

"Stabilizatory roślinne stosowane w zakładach Froneri w Polsce są dostarczane jako mieszanka różnych substancji stabilizujących i używane są w bardzo małych ilościach w produkcji naszych produktów lodowych, więc stężenie tlenku etylenu w gotowych produktach lodowych jest śladowe i prawdopodobieństwo wystąpienia ryzyka związanego z bezpieczeństwem żywności jest bardzo niskie. Niemniej kwestia ta przyczyniła się do powstałej niezgodności natury prawnej dotyczącej poziomu tlenku etylenu, który jest dopuszczalny w krajach UE. W związku z tym zdecydowaliśmy się na działanie prewencyjne poprzez wycofanie części produktów zawierających kwestionowaną substancję i zapewniając najwyższy, możliwy poziom ochrony konsumentów" - poinformował w specjalnym komunikacie polski oddział przedsiębiorstwa.

Do całej sprawy odniosła się Komisja Europejska.

- Bezpieczeństwo produktów spożywczych wprowadzanych na rynki UE ma ogromne znaczenie dla Komisji Europejskiej. Właśnie dlatego wdrożyliśmy system, system wczesnego ostrzegania o żywności i paszach (RASFF), aby zapewnić szybką wymianę informacji przez państwa członkowskie i umożliwić ich szybką skoordynowaną reakcję w przypadku wykrycia zagrożeń dla zdrowia publicznego - oznajmił Stefan De Keersmaecker.

- Po wykryciu tlenku etylenu (ETO), pestycydu zakazanego w UE, w dodatku do żywności używanym do produkcji produktów przetworzonych, zwłaszcza lodów, Komisja odbyła trzy spotkania z państwami członkowskimi w celu wypracowania wspólnego podejścia w tym temacie. Stanowisko Komisji, poparte przez wszystkie państwa członkowskie, jest takie, że produkty spożywcze, o których wiadomo, że zostały wyprodukowane z dodatkiem mączki chleba świętojańskiego (E410), w której stwierdzono zanieczyszczenie ETO, należy wycofać z rynku i odzyskać od konsumentów - dodał.

Z informacji uzyskanych przez Polsatnews wynika, że ten sam problem wystąpił oprócz Polski również we Francji, Niemczech, Hiszpanii, Wielkiej Brytanii, na Malcie, w Danii, Portugalii, Andorze, Austrii, Holandii, Belgii, Grecji, Cyprze i Rumunii. (PAP)

Biznes INTERIA.PL na Twitterze. Dołącz do nas i czytaj informacje gospodarcze


Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »