Reklama

Rada Polityki Pieniężnej podjęła decyzję w sprawie stóp procentowych

Rada Polityki Pieniężnej pozostawiła w środę stopy procentowe bez zmian. Tym samym podstawowa stopa procentowa pozostała na poziomie 2 proc. w skali rocznej. Indeksy na GPW podniosły się po decyzji Rady.

Zgodnie z decyzją Rady stopa lombardowa wynosi nadal 3 proc. w skali rocznej, stopa depozytowa wynosi 1 proc. w skali rocznej, a stopa redyskonta weksli 2,25 proc. Większość ekonomistów spodziewała się, że RPP obniży stopy procentowe o 25 pb, część sądziła, że obniżka może być głębsza i wyniesie 50 pb. Tylko nieliczni dopuszczali, że Rada pozostawi stopy procentowe bez zmian. Mimo, że RPP nie obniżyła stóp są one - po październikowym cięciu - rekordowo niskie.

- - - - -

Dla większości RPP kluczowe, że osłabienie tempa PKB może być przejściowe

- Kluczowe dla większości RPP było to, iż osłabienie tempa wzrostu PKB może być przejściowe - powiedział prezes NBP Marek Belka. Poinformował, że na listopadowym posiedzeniu RPP obecni byli wszyscy jej członkowie.

Reklama

- Kluczowe dla większości Rady było to, iż osłabienie tempa wzrostu gospodarczego może być przejściowe i w związku z tym, tak jak nikt nie polemizuje z nieuchronnością niskiego tempa wzrostu cen w horyzoncie projekcji, tak kwestia wzrostu tempa PKB budziła pewne kontrowersje, rozbieżności - powiedział w środę na konferencji po posiedzeniu RPP Belka.

Belka poinformował, że na listopadowym posiedzeniu RPP obecni byli wszyscy jej członkowie.

Szef banku centralnego poinformował też, że dla niego istotna jest obserwacja trendów, jeśli chodzi o wzrost płac.

- Dla mnie kluczowe w ocenie sytuacji jest to czy na rynku pracy obserwujemy kontynuację wzrostu płac, z danych wynika, że wzrost jest przyzwoity i jeżeli dodamy ujemny wskaźnik inflacji to siła nabywcza płac dosyć dobrze rośnie - powiedział Belka, pytany czy w Polsce zjawisko deflacji jest niebezpieczne dla gospodarki.

Rada Polityki Pieniężnej na środowym posiedzeniu pozostawiła stopy procentowe na niezmienionym poziomie, referencyjna stopa procentowa NBP wynosić będzie nadal 2,00 proc. w skali rocznej.

Komentarz: RPP przystopowała

Na zakończonym dziś posiedzeniu Rada Polityki Pieniężnej postanowiła utrzymać swoje stopy procentowe na dotychczasowym poziomie. Tym samym od jutra stopa referencyjna Narodowego Banku Polskiego będzie wynosić nadal 2 proc., co i tak jest wartością najniższą w historii polskiego rynku finansowego.

Dzisiejsza decyzja RPP jest niejako przystankiem w rozpoczętym przed miesiącem cyklu łagodzenia polityki pieniężnej przez NBP. W minionym miesiącu instytucja ta obcięła bowiem swoją główną stopę procentową (stopę referencyjną) o 50 pkt. bazowych i wiele wskazuje na to, że to nie była ostatnia taka operacja.

Niskie stopy procentowe Narodowego Banku Polskiego przekładają się na spadek oprocentowania produktów kredytowych oferowanych przez banki. Zależność ta najlepiej jest widoczna w przypadku złotowych zobowiązań hipotecznych. Wynika to faktu, że oprocentowanie tych instrumentów stanowi sumę wybranej stopy rynkowej WIBOR, która to z wyprzedzeniem dyskontuje wszelkie obniżki stóp procentowych, oraz marży instytucji udzielającej kredytu.

Dzisiejsze utrzymanie stóp procentowych na obecnym poziomie zostało niejako zignorowane przez rynek międzybankowy. Przykładowo - stopa WIBOR 3M wynosi dziś już 1,94 proc., podczas gdy przed miesiącem przyjmowała jeszcze wartość 2,09 proc.

Raty i tak reagują...

Spadające stopy procentowe to dobra wiadomość dla osób spłacających kredyty hipoteczne wyrażone w PLN, ponieważ obniżeniu ulega wysokość rat takich zobowiązań. Wysokość tej zmiennej dla kredytu w kwocie 300 tys. zł zaciągniętego w styczniu 2009 roku z 30-sto letnim okresem spłaty w ciągu zaledwie miesiąca spadła o ponad 40 złotych. Jeszcze w październiku br. przyjmowała ona wartość 1566 złotych, a obecnie jest to już 1521 złote.

Utrzymanie stóp procentowych na obecnych poziomach powinno jednak nieco zatrzymać tą tendencję.

Niskie stopy procentowe wpływają niekorzystnie na oprocentowanie lokat i kont oszczędnościowych. Już teraz średnie oprocentowanie rocznych depozytów na kwotę 5 tys. złotych wynosi 2,21 proc., co jest wartością dalece odbiegającą od oczekiwań osób dysponujących nadwyżkami środków pieniężnych.

Jacek Kasperczyk, analityk porównywarki finansowej Comperia.pl

Biznes INTERIA.PL na Twitterze. Dołącz do nas i czytaj informacje gospodarcze

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »