Reklama

Rajd fiskusa wielu ludzi mocno odczuje w portfelach

Prezydent USA Barack Obama ma pomysł na budżet 2013 roku. Jeśli wygra listopadowe wybory podniesie podatki dobrze sytuowanym obywatelom.

Obama (Partia Demokratyczna) chce uzyskać 1,5 bln dolarów na wprowadzeniu nowych danin, które zastąpią podatki obniżone przez poprzedniego prezydenta George'a W. Busha.

Reklama

Milionerzy (dotyczy gospodarstw domowych z przychodem ponad 1 mln dolarów) będą także dodatkowo obciążeni według pomysłu Warrena Buffetta daniną w wysokości 30 procent.

W najbliższych 10 latach budżet zyska też 61 mld dolarów na taksie nakładanej na instytucje finansowe. 41 mld dolarów fiskus uzbiera na cofnięciu ulg przyznanych kiedyś firmom górniczym (wydobywającym węgiel, ropę i gaz)

Część w ten sposób uzyskanych kwot przeznaczonych zostanie na tworzenie nowych miejsc pracy, produkcję przemysłową i szkoły publiczne. 100 mld dolarów ma być przeznaczone na wielkie inwestycje w projekty transportowe.

Opozycyjni Republikanie nie dają szans na nowe prawo nazywając pomysł Obamy "martwym na starcie".

Krzysztof Mrówka

Obamy Barack Obama przedstawił plan amerykańskiego budżetu na 2013 rok. Zakłada on przede wszystkim kontrowersyjne dodatkowe opodatkowanie najbogatszych obywateli. W odpowiedzi Republikanie jasno dali do zrozumienia, że prezydencki projekt pozostanie tylko pustą listą jego życzeń. Dodatkowo Barack Obama zaproponował cięcia nakładów na niektóre sektory administracji federalnej. Ograniczone mają być nakłady m.in. na ubezpieczenia medyczne. Dotknie to przede wszystkim lekarzy i firmy farmaceutuczne.

Prezydent przekonywał, że w czasie kiedy ekonomia poprawia się i tworzy nowe miejsca pracy, Amerykanie muszą utrzymać tę tendencję. Podkreślał, że mniejsze bezrobocie zmniejsza deficyt. Jeżeli więc Kongres przyjmie prop-onowany administracja zredukuje zadłużenie do 2022 roku o cztery biliony dolarów. Na to wystąpienie natychmiast zaragowała opozycja. Mitt Romney ubiegający się o nominację prezydencką w obozie Republikanów zarzucił Obamie, że chce zabrać przywileje socjalne emerytom. Najwięcej kontrowersji budzi propozycja 30 procentowego opodatkowania wszystkich tych amerykańskich obywateli którzy rocznie zarabiają ponad milion dolarów. Deficyt amerykańskiego budżetu na 2013 rok przekroczy bilion dolarów.

Informacyjna Agencja Radiowa

Inflacja, bezrobocie, PKB - zobacz dane z Polski i ze świata w Biznes INTERIA.PL

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »