Reklama

Ratyfikacja paktu fiskalnego na podst. ratyfikacji ustawowej

Ratyfikacja paktu fiskalnego, który Polska podpisała w piątek powinna odbyć się na podstawie ratyfikacji ustawowej - powiedział minister finansów Jacek Rostowski.

- Uważam, że ratyfikacja paktu powinna się odbyć na podstawie tzw. małej ratyfikacji, czyli na podstawie zwykłej większości głosów, gdyż nie przekazujemy w tym pakcie żadnych kompetencji Brukseli - powiedział w piątek w TVN24 Rostowski.

Reklama

Dodał, że podpisanie paktu fiskalnego jest jednym z kroków naprawy strefy euro, do której Polska powinna przystąpić po jej naprawieniu.

- Wszyscy wiemy, że przez ostatnie 2 lata nie najlepiej się działo, że strefa euro miała bardzo poważne i głębokie problemy strukturalne. Uważam, że Polska powinna przystąpić do strefy euro kiedy ta zostanie naprawiona, a pakt jest pewnym elementem w tym procesie naprawy - powiedział.

W piątek 25 przywódców krajów UE, w tym Donald Tusk, podpisało w Brukseli nowy traktat międzyrządowy, tzw. pakt fiskalny. Wymusza on więcej dyscypliny w finansach publicznych, zwłaszcza w państwach eurolandu, ustanawiając nowe, bardziej automatyczne sankcje.

Dokument został przyjęty na szczycie w Brukseli 30 stycznia. Zawiera on nową złotą regułę wydatkową, mającą zapobiec zadłużaniu państw euro w przyszłości. Poza Tuskiem podpisali go przywódcy 24 krajów UE, z wyjątkiem Wielkiej Brytanii i Czech. Międzyrządowy traktat ma wejść w życie 1 stycznia 2013 r., jeśli do tego czasu będzie ratyfikowany przez 12 z 17 państw strefy euro.

Zgodnie z osiągniętym w styczniu kompromisem w sprawie zapisów o zarządzaniu strefą euro i szczytach euro zdecydowano, że kraje spoza eurostrefy, które ratyfikują nowy traktat, powinny przynajmniej raz w roku uczestniczyć w szczytach dotyczących konkurencyjności oraz zmian w architekturze strefy euro, a także, jeśli to wskazane, w sprawie wdrażania traktatu.

Rostowski dodał, że wzrost PKB w Polsce w 2012 r. może być wyższy niż 2,5 proc.

- Dziś mam dużo większą pewność, że wzrost gospodarczy będzie w granicach tych 2,5 proc., a może nawet okaże się, że troszkę lepiej - powiedział.

W ustawie budżetowej na 2012 r. rząd przewiduje, że PKB w 2012 r. wzrośnie o 2,5 proc.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »