Działalność przestępców sięgała aż do Austrii, gdzie na prośbę Europolu rozpoczęto dochodzenie w tej sprawie. Nie oszacowano na razie strat, jakie spowodowała grupa.
Do śledztwa zaangażowano austriackich śledczych, ponieważ podejrzani poruszali się trzema samochodami zarejestrowanymi na mieszkającą w Wiedniu Bułgarkę. Kobieta była związana z jednym z przywódców grupy. Nie wiadomo, jaka była jej rola w gangu.
Dziesięciu podejrzanych, pochodzących w większości z Bułgarii, działało przede wszystkim w Polsce, gdzie kopiowali dane z kart kredytowych. Przestępstwo to potocznie nazywane jest skimmingiem.
Po przeszukaniach przeprowadzonych w Bułgarii i Polsce funkcjonariusze Europolu znaleźli setki sfałszowanych kart płatniczych i urządzenia do ich kopiowania.









