Reklama

RPP: Niska dynamika wzrostu PKB utrzyma się

Hamowanie polskiej gospodarki w III kwartale było ostre, a niska dynamika wzrostu PKB utrzyma się prawdopodobnie także w pierwszym oraz drugim kwartale przyszłego roku - ocenia Andrzej Kaźmierczak z Rady Polityki Pieniężnej. Kaźmierczak zaznaczył jednak, że w przyszłym roku można spodziewać się powolnego wzrostu dynamiki PKB.

Reklama

- Raczej dosyć ostre hamowanie, dlatego, że jeszcze w II kwartale bieżącego roku wzrost PKB wynosił 2,3 proc., a więc różnica jest bardzo duża. I prawdopodobnie ta niska dynamika PKB utrzyma się jeszcze w I kwartale, a może nawet w II kwartale. Ale jednak w przyszłym roku, stopniowo, oczekujemy, wprawdzie powolnego, ale jednak wzrostu dynamiki PKB. Ale ten przyrost dynamiki nie będzie duży - powiedział wieczorem w TV Trwam Kaźmierczak pytany, czy hamowanie polskiej gospodarki w III kwartale to hamowanie ostre.

GUS podał w piątek, że Produkt Krajowy Brutto wzrósł w III kwartale o 1,4 proc. rdr w porównaniu ze wzrostem o 2,3 proc. rdr w II kwartale.

- Niektórzy analitycy wieszczą rzeczywiście recesję, czyli bezwzględny spadek PKB w Polsce, ale nie sądzę, aby w ciągu jednego kwartału był aż tak duży spadek PKB. Zresztą prognozy nie potwierdzają, żebyśmy mieli recesję. Jednak będzie to chyba wyżej niż 1 proc. - ocenił Kaźmierczak pytany, czy jest możliwe, że wzrost PKB na koniec roku wyniesie zero proc.

"Co oczywiście nas nie zadawala, de facto oznacza stagnację, bo wzrost dochodu narodowego rzędu nieco powyżej 1 proc. to jest utrwalenie naszego zastoju, naszego zacofania, dystansu ekonomicznego do pozostałych krajów europejskich" - dodał.

- (...) Jeżeli przyjrzeć się strukturze wzrostu PKB w Polsce, czyli mniej więcej w wielkim uproszczeniu podziałowi tego wzrostu PKB na konsumpcję i na inwestycje, ale w wielkim uproszczeniu, to jeżeli chodzi o konsumpcję, to jest tutaj taki ślimaczy wzrost ok. 1 proc. w skali rocznej, ledwie zauważalny. Natomiast bardzo źle jest z inwestycjami. Bo inwestycje publiczne, te wspomagane środkami unijnymi - one są w zastoju, zerowy przyrost. A już bardzo źle jest z inwestycjami sektora prywatnego, czyli przedsiębiorstw. Tam jest spadek już ponad 5 proc. - ocenił członek RPP.

Jego zdaniem bezrobocie na koniec tego roku może przekroczyć 13 proc.

- Moce produkcyjne są niewykorzystane. Jeżeli jest niepełne wykorzystanie zdolności produkcyjnych, to nie ma co inwestować. I ponieważ przychody spadają, przedsiębiorstwa nadal szukają możliwości cięć kosztów, a w ramach tego zmniejszają ilość miejsc pracy, to znaczy widać wyraźne, że nie ma nowych ofert pracy ze strony przedsiębiorstw, a przynajmniej ten przyrost ofert pracy jest znacznie mniejszy niż ilość zwolnień z pracy. I stąd bezrobocie w Polsce rośnie, bo ono znów w październiku wzrosło i będzie rosło gdzieś nawet być może powyżej 13 proc. na koniec roku - powiedział Kaźmierczak.

Kaźmierczak pytany o przyszłoroczny budżet stwierdził, że założenie wzrostu PKB w wysokości 2,2 proc. jest bardzo optymistyczne. - Może nawet zbyt optymistyczne - powiedział.

- Ryzyko niezrealizowania tego planu budżetowego na rok przyszły jest duże i stąd prawdopodobieństwo, że trzeba go będzie rewidować wcale nie jest małe. Być może na początku przyszłego roku, pod warunkiem, że w tej formie zostanie on uchwalony w grudniu, trzeba go będzie rewidować w dół - dodał.

Kaźmierczak zaznaczył, że ożywienie w polskiej gospodarce w przyszłym roku uzależnione będzie od sytuacji w strefie euro.

- (...) Oczekiwanie na jakąś odczuwalną poprawę jest bardzo złudne. Natomiast tym czynnikiem, który ma być przyczyną ożywienia gospodarczego w Polsce ma być poprawa sytuacji w strefie euro. Tam już od początku kwietnia przyszłego roku, od II kwartału, oczekuje się jednak odwrócenia trendu. Pamiętajmy, że zawsze po okresie trudnym jest poprawa. Życie gospodarcze, aktywność gospodarcza, ma charakter cykliczny. Czyli po okresach spadku są okresy wzrostu. W gospodarce działają takie naturalne czynniki prowzrostowe- powiedział.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »