Reklama

Słabnie tempo koniunktury w rolnictwie

W II kwartale wyczerpują się impulsy do dalszej poprawy koniunktury w rolnictwie - wynika z kwietniowej edycji badań ankietowych Instytutu Rozwoju Gospodarczego SGH.

Zaznaczono, że kwietniowe badanie jest zapowiedzią stabilizowania się koniunktury na obecnym poziomie z pewnym falowaniem związanym z sezonowością w rolnictwie.

"Tylko nieznacznie wyższy jest zarówno ogólny wskaźnik przychodów pieniężnych, jak i poziom optymizmu rolników w ocenie perspektyw ekonomicznych swoich gospodarstw w stosunku do kwietnia ubiegłego roku. Ta niewielka poprawa wskaźników dokonuje się ciągle w ujemnych rejestrach ich wartości, co każe ostrożnie przyglądać się sytuacji w rolnictwie" - napisano w komentarzu do badania.

Reklama

IRG SGH zaznacza, że zachowanie ogólnego wskaźnika koniunktury w kwietniu, podobnie jak we wcześniejszych badaniach, nie odzwierciedla dużego zróżnicowania sytuacji w rolnictwie.

"Na jednym biegunie znajdują się dużo niższe oceny rolników gospodarujących na niewielkim areale (do 15 ha), na drugim zaś z lepszą oceną przychodów pieniężnych i wysokim poziomem optymizmu gospodarstwa z użytkami rolnymi powyżej 50 ha. Dekoniunktura w rolnictwie i sposób wykorzystania dopłat bezpośrednich (przeznaczenie na bieżące potrzeby życiowe czy na rozwój gospodarstwa) przyspieszyły proces polaryzacji sytuacji gospodarstw rolnych w Polsce" - napisano.

Instytut podaje, że stabilizująca się, po okresie dość dynamicznego odbicia od poziomu kryzysowego na przełomie 2008/09 roku, na ciągle niskim poziomie sytuacja ekonomiczna gospodarstw oraz presja "drożyźniana" znalazła wyraz w badaniach kwietniowych w spadku, w stosunku do roku ubiegłego, zakupu obrotowych środków produkcji.

"Salda zakupowe nawozów mineralnych, pasz treściwych i środków ochrony roślin znacząco się pogorszyły w porównaniu rok do roku. Nie ma także oznak ożywienia aktywności inwestycyjnej gospodarstw rolnych w zakresie maszyn, narzędzi czy budowli" - napisano.

Według IRG SGH kwietniowe badanie jest zapowiedzią stabilizowania się koniunktury na obecnym poziomie z pewnym falowaniem związanym z sezonowością w rolnictwie.

"Z punktu widzenia innych obserwowanych grup przekrojowych, w kwietniu, podobnie jak w poprzednich badaniach, stosunkowo lepiej z dekoniunkturą radzą sobie gospodarstwa kierowane przez rolników młodszych wiekiem, z wyższym wykształceniem, zlokalizowanych w makroregionach północnym i zachodnim" - napisano.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »