Reklama

Spekulacje wobec Grecji rządzą rynkiem

Kurs EUR/USD odnotował wczoraj wieczorem bardzo dynamiczne wzrosty. W ciągu 30 minut wzrósł z poziomu poniżej 1,37, aż do 1,3840. Po tak dynamicznych wzrostach inwestorzy trochę ochłonęli i kurs spadł do ok. 1,3770, na tym też poziomie rozpoczyna się dzisiejsza sesja europejska. Wczorajsze szarpnięcie w górę podyktowane jest nerwową sytuacją wokół Grecji. Inwestorzy spekulują czy, kiedy i od kogo zostanie jej udzielona pomoc. Wszelkie informacje na ten temat powodują gwałtowne wahania rynku.

Kursy polskich par walutowych w dalszym ciągu uzależnione są od notowań EUR/USD. Złoty zyskał mocno do najważniejszych walut dokładnie w tym samym momencie, kiedy dolar stracił do euro. Ostatecznie kurs EUR/PLN spadł z poziomu 4,09 do ok 4,05. Europejska sesja rozpoczęła się od 4,06. Kurs dolara wobec złotego spadł natomiast z poziomu 2,9860 do 2,9275. Środowy poranek rozpoczął się od wartości ok 2,95.

Czekamy na bilans handlu zagranicznego w USA

Jest to jedyna informacja makroekonomiczna, która się dziś pojawi, jednak fakt, że zarówno w poniedziałek jak i wtorek brak było jakichkolwiek danych makro, może powodować, że będzie ona dosyć istotna dla inwestorów.

Reklama

Jacek Trzcinski

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »