Reklama

Sporne referendum w sprawie euro?

Prezydent Andrzej Duda ocenia, że w trakcie proponowanego przez niego referendum dotyczącego zmian w polskiej konstytucji jedno z pytań mogłoby dotyczyć wejścia przez Polskę do strefy euro. Inaczej sądzi wiceminister spraw zagranicznych Konrad Szymański - jego zdaniem strefa euro najpierw powinna rozwiązać swoje problemy.

Prezydent Duda był pytany na poniedziałkowej konferencji prasowej, czy to dobry moment, aby zmienić polską konstytucję tak by było możliwe przyjęcie waluty euro przez Polskę oraz czy pytanie w tej sprawie mogłoby się znaleźć w zapowiedzianym przez niego referendum (11 listopada 2018 roku).

Reklama

- Myślę, że oczywiście, że mogłoby się znaleźć. To jest też kwestia tego, jakie będą propozycje tych pytań. Bo proszę pamiętać, że chciałbym, aby to obywatele przede wszystkim wskazali ten ewentualny kierunek, czy kierunki zmian, jakie widzą, jeśli chodzi o polskie kwestie ustrojowe, ważne dla naszego państwa, które w przyszłej konstytucji powinny się znaleźć - powiedział Duda.

- To jest być może temat ważny. Ja uważam, że jest, ale to jest właśnie temat do dyskusji i do tego, by rozważyć taką propozycję - dodał. Podkreślił, że nie chce jako prezydent narzucać ani pytań, ani kierunków.

Prezydent zaznaczył, że jego propozycja nie ma być "referendum konstytucyjnym", ale to "referendum konsultacyjne" w sprawie tego, w jakim kierunku mają zmierzać zapisy konstytucji.

- Oczywiście, że ta sprawa będąca - myślę - dla Polaków sprawą ważną zostanie przez kogoś zgłoszona - zaznaczył prezydent. Dodał, że pytanie ws. waluty euro sprowadza się do tego, czy powinniśmy mieć walutę "polski złoty" określoną w konstytucji jako polską walutę, czy też nie.

Tymczasem w środę wiceminister spraw zagranicznych Konrad Szymański stwierdził w rozmowie z Interią, że to nie jest dobry moment na zadawanie takich pytań społeczeństwu, ponieważ wcześniej strefa euro musi najpierw rozwiązać swoje problemy. Jego zdaniem dopiero, gdy to nastąpi można się zastanowić nad takimi decyzjami.

- Byłoby dobrze gdyby strefa euro znalazła rozwiązanie swoich problemów, ale nie może prowadzić to do pęknięć na wolnym rynku - powiedział Szymański w studiu Interii podczas ubiegłotygodniowego Europejskiego Kongresu Gospodarczego w Katowicach.

Polska wchodząc do Unii Europejskiej w 2004 roku zobowiązała się do przyjęcia euro, choć bez wskazywania konkretnej daty. Spośród krajów tzw. starej Unii euro nie przyjęły Szwecja i Dania.

Konrad Szymański dla Interii: Nie można burzyć fundamentów UE

czu; PAP/IAR

Dowiedz się więcej na temat: Andrzej Duda | Konrad Szymański | euro

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »