Reklama

Szok. Kolejne dwa kraje strefy euro tracą wiarygodność

Zły znak dla przyszłego rządu - hiszpańskie 10-letnie obligacje skarbowe sprzedały się przy rekordowym od 14 lat oprocentowaniu 6,975 punktów.

Rynki najwyraźniej nie wierzą w następny gabinet, który powstanie po niedzielnych wyborach do Kortezów. Faworytem jest opozycyjna Partia Ludowa - w ten sposób skończą się siedmioletnie rządy socjalistów z PSOE.

Reklama

Czytaj raport specjalny INTERIA.PL: Kryzys finansowy w świecie

10-latki sprzedawane w październiku miały oprocentowanie na średnim poziomie 5,433 pkt. Wiele wskazuje, że sytuacja finansów Hiszpanii jest zbieżna z Włochami - niedawno kraj ten sprzedał papiery skarbowe oprocentowane na poziomie 7 pkt. Rząd w Madrycie sprzedał obligacje za 3,56 mld euro, chciał jednak zebrać 4 mld euro. Państwa będące w lepszym stanie zdobywają pieniądze z papierów dłużnych przy o wiele niższym oprocentowaniu - francuskie 4-latki sprzedały się w listopadzie z oprocentowaniem 2,82 pkt. Zebrano 6,98 mld euro. Kraje w stanie dobrym - jak Niemcy - sprzedają papiery z oprocentowaniem niższym nawet o 2 punkty procentowe. Spread między oprocentowaniem 10-letnich walorów Francji i Niemiec jest teraz największy od utworzenia strefy euro w 1999 r. i wskazuje na zagrożenia mogące napłynąć nad Francję. Rating tego kraju może być obniżony z obecnego poziomu AAA.

Nikt i tak nie pobije Grecji - wysłannicy Komisji Europejskiej obliczyli, że zaległości podatkowe w tym kraju wynoszą... 60 mld euro, 25 proc. PKB Hellady. Nikt tak nie unikał danin jak Grecy...

Krzysztof Mrówka

- - - - -

Kryzys w Hiszpanii, który obalił Zapatero

W niedzielnych wyborach hiszpańscy socjaliści pod wodzą premiera Jose Luisa Zapatero oddadzą konserwatywnej opozycji stery władzy po dwóch kadencjach rządów, zostawiając kraj z rekordowym bezrobociem i zadłużeniem. Poniżej chronologia kryzysu w Hiszpanii, czwartej gospodarki strefy euro, która jeszcze trzy lata temu rozwijała się szybciej niż którykolwiek z sąsiadów, a potem znalazła się w recesji najgorszej od II wojny światowej. Wyborcy obwiniają odchodzącego premiera, że nie zareagował odpowiednio wcześnie na oznaki kryzysu.

marzec 2008

Niewielką większością Zapatero wygrywa wybory, które zapewniają mu drugą kadencję rządów ale zmuszają do polegania w głosowaniach na sojuszniczych partiach regionalnych.

Minister finansów Pedro Solbes obniża prognozy wzrostu gospodarczego w 2008 r. z 3,1 do 2,3 proc. PKB, tłumacząc to zaburzeniami na rynku nieruchomości. Potem bańka w sektorze nieruchomości, gdzie inwestycje były napędzane tanimi i dostępnymi kredytami, pęka. Okazało się, że wzrost gospodarczy wyniósł ledwie 0,9 proc. a w trzecim kwartale gospodarka znalazła się w recesji (ujemny wzrost gospodarczy). Po 2-procentowej nadwyżce budżetowej w poprzednich latach, pojawił się deficyt finansów publicznych.

styczeń 2009

Agencja Standard & Poor's była pierwszą, która obniżyła rating Hiszpanii z AAA do AA+.

Między Zapatero a Solbesem dochodzi do sporu co do metody stymulowania gospodarki. Ministrem finansów zostaje Elena Salgado. Jak inne kraje strefy euro, Hiszpania przyjmuje plan pobudzania gospodarki, który w sumie kosztuje 5 proc. PKB i obejmuje m.in. ulgi podatkowe w wysokości 400 euro dla każdego podatnika, becikowe w wysokości 2,5 tys. euro na każdego noworodka i 8 mld euro na infrastrukturę.

Bank Hiszpanii jest zmuszony ratować pierwszy hiszpański bank, który upadł na skutek kryzysu: Caja Castilla-La Mancha.

maj-czerwiec 2009

Powstaje fundusz ratowania hiszpańskich banków wartości 99 mld euro. Są zachęty do łączenia słabych instytucji finansowych; w ciągu roku liczba kas oszczędnościowych, które zbyt dużo zainwestowały w boom inwestycyjny, spadła z 45 do 17.

pierwszy kwartał 2010

Stopa bezrobocia sięga 20 proc., co oznacza rzeszę 4,6 miliona bezrobotnych. Jednocześnie dzięki ożywieniu eksportu (bowiem poprawiła się sytuacja u partnerów handlowych Hiszpanii) kraj wychodzi z półtorarocznej recesji.

kwiecień 2010

Podczas gdy w centrum rozmów w UE jest Grecja potrzebująca wielomiliardowego wsparcia, coraz częściej wskazuje się na niepokojąco wysoki deficyt Hiszpanii, sięgający 11,2 proc. PKB. Różnica (tzw. spread) między oprocentowaniem hiszpańskim obligacji a niemieckich papierów dłużnych, które są punktem odniesienia w strefie euro, skacze z 67 do 224 pkt - inwestorzy wymuszają coraz wyższą rentowność hiszpańskich obligacji, bowiem gospodarkę kraju uważają za coraz mniej stabilną i wiarygodną. Oznacza to, że za obsługę swojego długu Hiszpania musi płacić coraz wyższe odsetki.

maj 2010

Zapatero przestaje twierdzić, że jego kraj nie znalazł się w kłopotach. Ogłasza cięcia i oszczędności wartości ok. 1,5 proc. PKB, w tym cięcia płac w administracji, koniec becikowego i zamrożenie emerytur. Kolejne środki są przyjmowane w kolejnych miesiącach. Jest wśród nich podwyżka VAT o 2 pkt proc. W sumie całość środków szacuje się na 5 proc. PKB. Bank Hiszpanii przejmuje CajaSur, niewielki bank oszczędnościowy należący do Kościoła.

czerwiec 2010

Rząd uzgadnia reformę rynku pracy, krytykowaną przez związki zawodowe (jako niekorzystną dla pracowników) i biznes (jako zbyt słabą i pozbawioną pazurów). Mimo to rząd kontynuuje reformę, w kolejnym roku jeszcze bardziej uelastyczniając prawo do zwalniania pracowników w dotkniętych kryzysem firmach.

wrzesień 2010

Związki zawodowe po raz pierwszy wzywają do strajku generalnego, ale odzew społeczeństwa jest ograniczony.

grudzień 2010

Rząd podnosi akcyzę na tytoń, obcina subsydia do energii ze źródeł odnawialnych i ogłasza, że pozbędzie się udziałów np. w loterii państwowej. Ale plany prywatyzacyjne - i tak ograniczone - zostały potem zarzucone pod naciskiem polityków a także ze względu na złe warunki na rynku.

styczeń 2011

Wiek emerytalny jest podniesiony z 65 do 67 lat.

czerwiec 2011

Zapatero ogłasza, że przyspieszone wybory odbędą się w listopadzie a nie w marcu 2012 r., jak wynikałoby z kalendarza. Tego samego dnia Międzynarodowy Fundusz Walutowy ostrzega przed "znaczącymi zagrożeniami" dla hiszpańskiej gospodarki.

wrzesień 2011

Parlament przyjmuje poprawkę do konstytucji zobowiązującą rząd do dyscypliny finansowej, tak by gospodarka była gotowa na czasy kryzysu.

trzeci kwartał 2011

Wzrost gospodarczy spada do zera i większość ekonomiostów widzi na horyzoncie kolejną recesję. Stopa bezrobocia rośnie do rekordowego poziomu 21,5 proc. (PAP)

Inflacja, bezrobocie, PKB - zobacz dane z Polski i ze świata w Biznes INTERIA.PL

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »