Reklama

Sztuka współczesna bezpieczną lokatą kapitału

Dzieła artystów tworzących w XX i XXI wieku biją rekordy na polskim rynku sztuki. W pierwszym kwartale tego roku przyniosły one 111 mln zł obrotu - ponad 70 procent więcej niż w analogicznym okresie 2020 roku.

- W dobie niepewności związanej z pandemią, ludzie zaczęli szukać alternatywnej, bezpiecznej lokaty kapitału. I wielu znalazło ją właśnie na rynku sztuki - wskazała w rozmowie z Interią Anna Szynkarczuk, kierownik Działu Sztuka Współczesna w DESA Unicum.

W 2020 r. za 3,6 mln zł sprzedano dzieło z cyklu obrazów liczonych przedstawiciela konceptualizmu, Romana Opałki. Rośnie popyt na prace twórców należących do światowej czołówki sztuki współczesnej, którzy tworzyli w nurcie op-artu, czyli wizualizmu. W zeszłym roku za dzieło Wojciecha Fangora "M22" - jedną z trzech rozet, jakie stworzył artysta - zapłacono rekordową kwotę 7,3 mln złotych. To najdroższa praca tego malarza w historii i najdroższy obraz w Polsce. Drugim najchętniej kupowanym artystą op-artowym jest Victor Vasarely - twórca węgierskiego pochodzenia uważany za prekursora tego nurtu. Jego obraz "Nebulus" został sprzedanego w Polsce za ponad 2 mln złotych. To drugi, najdroższy obraz tego twórcy. Pierwszy, “Altai III", wylicytowano w Sotheby’s na ponad 643 tys. euro, czyli prawie 3 mln zł. - Zauważyliśmy ogromny wzrost zainteresowania na prace powstałe w latach 70. i 80. To ogólnoświatowy trend - zwróciła uwagę Anna Szynkarczuk.

Reklama

Niezwykle modna stała się sztuka kobiet. Jedną z najważniejszych artystek i najchętniej kolekcjonowanych polskich malarek współczesnych jest Teresa Pągowska. W listopadzie 2020 roku jej praca "Magiczna grupa II" zyskała rekordową sumę 470 tys. złotych. W przeciągu dekady ceny za obrazy Pągowskiej wzrosły kilkukrotnie. W 2010 roku za najdroższe dzieło "Pejzaż z figurą " zapłacono na aukcji w Szwajcarii 11 tysięcy euro, czyli około 50 tysięcy złotych. Najbardziej doceniane na rynku sztuki pozostają jej obrazy z końca lat 60. i początku 70., kiedy to twórczość artystki wytyczał nurt nowej figuracji.

Biznes INTERIA.PL na Twitterze. Dołącz do nas i czytaj informacje gospodarcze

Do kanonu najważniejszych polskich artystek współczesnych należy również zmarła w ubiegłym roku Teresa Tyszkiewicz. Znakiem rozpoznawczym jej twórczości były szpilki. Nowatorskie wykorzystanie małych metalowych przedmiotów jako tworzywa artystycznego łączyła z innymi technikami. Powstawały z nich specyficzne obrazy-reliefy oraz przedmioty-rzeźby. Na rynku nie znajdziemy wiele prac Tyszkiewicz. W 2020 roku za jedno z jej dzieł zapłacono 80 tys. złotych. W przypadku tej artystki również widać ogromną tendencję wzrostową.

Rosnące zainteresowania rynkiem sztuki współczesnej wskazuje, że Polacy uznali ją za bezpieczną formę inwestycji. - Na pewno widać taką tendencję. W porównaniu do 2019 r., obroty aukcyjne w roku ubiegłym wzrosły o prawie 30 procent. To pokazuje, że w dobie niepewności związanej z pandemią, ludzie zaczęli szukać alternatywnej, bezpiecznej lokaty kapitału. I wielu znalazło ją właśnie na rynku sztuki - podkreśla A.Szynkarczuk. Jej zdaniem, hossa na prace współczesnych twórców nie zakończy się wraz z końcem pandemii. - Rynek sztuki w Polsce dynamicznie rośnie już od kilku lat, nie jest więc to chwilowy trend. Pandemia okazała się kolejnym czynnikiem sprzyjającym, towarzyszącym ogólnej tendencji. I też od kilku lat widzimy wzrosty właśnie w sektorze sztuki współczesnej - argumentuje kierująca Działem Sztuki współczesnej Desa Unicum.

Polscy kolekcjonerzy i inwestorzy mają coraz lepszą wiedzę na temat rynku sztuki i wiedzą jak ją wykorzystać. Coraz więcej polskich artystów powojennych i współczesnych osiąga międzynarodowe uznanie, co korzystnie wpływa na ich pozycję rynkową. - Globalni gracze zaczynają dostrzegać polskie artystki i artystów, czego przykładem jest nie tylko Wojciech Fangor, ale również Magdalena Abakanowicz. W tym roku planowana jest wystawa poświęcona twórczości tkackiej tej artystki w Tate Modern w Londynie - informuje Szynkarczuk.

BIZNES INTERIA na Facebooku i jesteś na bieżąco z najnowszymi wydarzeniami

Kolejnym przykładem jest Ewa Juszkiewicz, od niedawna reprezentowana przez Gagosian, jedną z najbardziej prestiżowych galerii świata, która pod swoimi skrzydłami ma m.in. Damiana Hirsta i Jeffa Koonsa. - Prace Juszkiewicz są obecnie poszukiwane przez kolekcjonerów na całym świecie. To między innymi takie wydarzenia powodują, że następuje korekta cen, które przez wiele lat utrzymywały się na bardzo niskim poziomie w stosunku do cen dzieł sztuki na zachodzie - wyjaśnia A.Szynkarczuk. Dlatego - dodaje - polska sztuka współczesna ma duży potencjał inwestycyjny. Ceny za prace poszczególnych artystów potrafią wzrosnąć kilkadziesiąt razy w przeciągu dosłownie kilku lat.

Najwybitniejsze dzieła twórców współczesnych takich jak Wojciech Fangor, Henryk Stażewski, Victor Vasarely, Ryszard Winiarski, Teresa Tyszkiewicz, Teresa Pągowska czy Aleksandra Jachtoma wylicytować będzie można 27 maja w DESA Unicum. Od 14 maja prace można oglądać na wystawie.

ew

***

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »