Reklama

Szydło: Agencja Rezerw Materiałowych kupi węgiel na zwałach

- Rządowa Agencja Rezerw Materiałowych kupi węgiel znajdujący się na zwałach przy kopalniach zapewniając im w ten sposób finansowanie w najbliższych miesiącach - zapowiedziała w piątek w Brzeszczach premier Beata Szydło.

Uczestnicząc w uroczystościach barbórkowych w Brzeszczach szefowa rządu mówiła m.in. o rządowym planie perspektywicznym dla branży górnictwa węgla kamiennego. Zaznaczyła jednak, że oprócz tego rząd podejmuje też decyzje, które w tej chwili mają ratować miejsca pracy w kopalniach.

- Podjęłam decyzję, aby Agencja Rezerw Materiałowych kupiła węgiel, który w tej chwili jest na zwałach. W ten sposób kopalnie otrzymają pieniądze na funkcjonowanie w najbliższych miesiącach - oświadczyła Szydło.

Agencja Rezerw Materiałowych zajmuje się gromadzeniem i zarządzaniem rezerwami strategicznymi państwa oraz jego zapasami, w celu wspierania ludności i gospodarki w sytuacjach kryzysowych.

Reklama

Agencja realizuje wynikające z ustaw zadania w zakresie gospodarowania rezerwami strategicznymi; tworzy też i utrzymuje zapasy agencyjne ropy naftowej i produktów naftowych, ponadto nadzoruje zapasy obowiązkowe ropy naftowej i paliw.

Według przedstawionych 3 listopada br. danych katowickiego oddziału Agencji Rozwoju Przemysłu (ARP), stan zwałów na koniec września br. wynosił 6,2 mln ton węgla (na koniec grudnia 2013 r. było to 6,6 mln ton). Część z nich podlegała zastawowi pod obligacje; był to przede wszystkim węgiel energetyczny.

Według informacji z prowadzonej przez ARP strony polskirynekwegla.pl, na koniec października na zwałach pozostawało 5,9 mln ton węgla.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »