Następny wymagany procedurą krok to przesłanie przez rząd do Rady Dialogu Społecznego założeń do projektu ustawy budżetowej na 2025 r.
Inflacja, wzrost gospodarczy - co prognozuje rząd na 2025 rok?
Rząd przewiduje, że wielkości makroekonomiczne kluczowe dla konstruowania budżetu ukształtują się w 2025 roku następująco:
- dynamika realna Produktu Krajowego Brutto - wzrost o 3,7 proc.;
- średnioroczna dynamika cen towarów i usług konsumpcyjnych, czyli inflacja konsumencka - wzrost o 4,1 proc.;
- dynamika nominalna przeciętnego wynagrodzenia brutto w gospodarce narodowej - wzrost o 7,1 proc.;
- dynamika nominalna przeciętnego wynagrodzenia brutto w sektorze przedsiębiorstw - wzrost o 7,3 proc.;
- przeciętne zatrudnienie w gospodarce narodowej - ma wynieść 11 mln 216 tys. etatów;
- stopa bezrobocia rejestrowanego - na koniec przyszłego roku wyniesie 4,9 proc.;
- przeciętne zatrudnienie w państwowej sferze budżetowej - ma wynieść 602,7 tys. etatów.
Ważnym założeniem z punktu widzenia budżetu państwa jest również przyjęty przez rząd średnioroczny wskaźnik wzrostu wynagrodzeń w państwowej sferze budżetowej w 2025 roku - w wysokości 104,1 proc. w ujęciu nominalnym. Oznacza to, że Rada Ministrów chce, aby wynagrodzenia oraz kwoty bazowe w 2025 roku w przypadku urzędników i funkcjonariuszy służb mundurowych zostały zwaloryzowane o 4,1 proc., czyli o prognozowaną średnioroczną dynamikę cen towarów i usług konsumpcyjnych na 2025 rok.
Założenia do budżetu 2025 a wieloletni plan finansowy państwa
Przypomnijmy - już w piątek 7 czerwca wiceminister finansów Jurand Drop powiedział, że - w jego ocenie - założenia makroekonomiczne do budżetu na 2025 r. będą bardzo podobne do tego, co zostało opublikowane w wieloletnim planie finansowym państwa.
- W ciągu ostatnich tygodni od opublikowania wieloletniego planu finansowego państwa nie pojawiły się jakieś nowe dane, które gruntownie zmieniałyby naszą sytuację i naszą wiedzę o tej sytuacji - zaznaczył wiceminister.
Wieloletni plan finansowy państwa zakłada, że w 2025 r. PKB Polski ma wzrosnąć o 3,7 proc., a średnioroczna inflacja ma wynieść 4,1 proc. Przyjęto w nim też, że stopa bezrobocia wg metodologii BAEL ma wynieść 2,7 proc., nominalny deficyt sektora instytucji rządowych i samorządowych ma sięgnąć 4,4 proc. PKB, a dług sektora finansów publicznych ukształtuje się na poziomie 57,3 proc. PKB.











