Kasy samoobsługowe w Biedronce stają już prawie od dekady, bo od 2017 roku. W ciągu tych lat obecności systemy je obsługujące zostały znacznie usprawnione. Obecnie nikogo już chyba nie dziwi, że są także wyczulone na każdą formę podejrzanego zachowania klienta.
Biedronka: Kasa samoobsługowa może wezwać kasjera na kontrolę
Korzystając z kasy samoobsługowej wBiedronce do klienta może zostać wezwany personel. Dzieje się tak, gdy system rozpozna dany produkt i podsunie propozycję wyboru na ekranie, a klient i wybierze inną opcję. W takiej sytuacji wybór może zweryfikować wezwany kasjer.
Bez wątpienia kasjer zostanie wezwany, gdy na kasę samoobsługową trafią produkty sprzedawane na wagę włożone do nieprzezroczystej torby. Zawsze, niezależnie od kupowanego towaru, jego umieszczenie w nieprzezroczystej torbie poskutkuje wezwaniem kasjera. Ten pojawi się i skontroluje, czy w torbie faktycznie jest zadeklarowany na kasie towar.
W celu zważenia towarów na wagę zwykle używa się przezroczystych folii "zrywek". Jednak klient może też zapakować takie produkty inaczej. Jeśli jednak torba jest nieprzezroczysta, może być problem z zatwierdzeniem zakupów.
Uważaj nie tylko przy kasie samoobsługowej. Wtedy lepiej mieć paragon
Personel w sklepie - nie tylko w sieci Biedronka - może zostać zaalarmowany także w innej sytuacji, w której torba z zakupami odgrywa kluczową rolę. Każdorazowo lepiej zachować paragon, gdy ze zrobionymi już wcześniej zakupami wybieramy się do sklepu.
To szczególnie ważne, gdy wcześniejsze zakupy wrzuciliśmy do reklamówki z logiem sieci, którą właśnie odwiedzamy. Personel w sklepie może bowiem podejrzewać, że to towar z obecnej wizyty.
Jeśli nie wyłożymy takich towarów na kasę przy rozliczeniu, mogą pojawić się pytania. Dlatego też paragon w tej sytuacji jest najlepszym sposobem na rozwianie wątpliwości.












