Reklama

Togetair 2021. Transformacja to także zmiana nawyków Kowalskiego

Transformacja dotyczy nie tylko sektora energetycznego, ale też innych obszarów, jak choćby budownictwo, rolnictwo, transport czy przemysł. To proces, który wymaga zaangażowania władz centralnych, samorządów, biznesu, ale i zwykłych konsumentów. Trzeba budować świadomość Polaków, formułując przekaz tak, by był dla nich zrozumiały, uwzględniając ich wiek, status społeczny i inne uwarunkowania. Kluczową kwestią jest edukacja, to niezbędny warunek, by osiągnąć sukces.

Reklama

Michał Kurtyka, minister klimatu i środowiska, poinformował na otwarciu szczytu klimatycznego Togetair 2021 organizowanego przez Fundację Czyste Powietrze, że proces transformacji jest niezwykle trudnym zadaniem. To duże wyzwanie, ale też ogromna szansa, może wyzwolić impuls rozwojowy dla całej krajowej gospodarki.

Reklama

Ramy transformacji określa przyjęta przez rząd Polityka Energetyczna Polski do 2040 roku. - Nasze aktywa energetyczne się starzeją, często pochodzą jeszcze z lat 60., 70. Tradycyjna energetyka węglowa, zaniedbane ciepłownictwo, nieefektywne energetycznie budynki, przestarzałe kotły, wszystko to wymaga ogromnych inwestycji - podkreślał. Stare bloki dochodzą do końca swojej żywotności i to jest dobry czas, by wejść już na nowe tory rozwoju technologicznego. Kurtyka zaznaczał, że proces musi jednak przebiegać w taki sposób, by był bezpieczny, musi być zapewniona ciągłość dostaw energii.

Transformacja będzie kosztowna i wymagająca, ale to jednocześnie ogromna szansa na wzięcie udziału w globalnym wyścigu technologicznym. Minister podkreślał, że transformacja pozwoli stworzyć nawet 300 tys. nowych, wysokopłatnych miejsc pracy w zaawansowanych technologicznie sektorach. Spora część z nich powinna zostać utworzona w regionach uzależnionych od węgla, by transformacja była sprawiedliwa. - Stawiając fabrykę samochodów elektrycznych w Jaworznie dajemy szansę na to, by kolejne pokolenia dobrze wykształconych ludzi z regionu znalazło pracę. (...) W Krzeszowicach uruchomiliśmy hub pomp ciepła. To kolejna nadzieja na kilkaset, może kilka tysięcy miejsc pracy - mówił Kurtyka.

Transformacja wymaga działań oddolnych

Transformacja dotyczy nie tylko sektora energetycznego, ale też przemysłu, transportu, rolnictwa i budownictwa. Działania muszą być prowadzone na szeroką skalę, równolegle w wielu obszarach. Część z nich toczy się odgórnie, ale istotne są też procesy oddolne.

Bardzo wiele firm, szczególnie energochłonnych, inwestuje już teraz w odnawialne źródła energii, by zmniejszyć swój ślad węglowy i ograniczyć koszty związane z zakupem praw do emisji CO2, które mocno drożeją. Tomasz Chmal, prezes Business & Science Poland, zaznaczał, że mamy do czynienia z prawdziwą rewolucją. - Będzie ona nas dotyczyła w każdym wymiarze. Determinacja Komisji Europejskiej, jeśli chodzi o realizację polityki klimatycznej, jest bardzo duża. Za tą determinacją idą ogromne środki przeznaczane na transformację, badania i rozwój, dopłaty, preferencyjne systemy wsparcia. Europejska opinia publiczna jest przekonana, że transformację trzeba przeprowadzić. Dojdzie do tego, że konsumenci będą chcieli nabywać produkty w 100 proc. zielone. Producenci nie przestrzegający określonych zasad nie będą mogli liczyć na zbyt swoich produktów - powiedział.

Konieczna jest też aktywność samorządów, władz lokalnych. Trzeba przywracać dobre rozwiązania, odtwarzać równowagę ekologiczną. - Chcemy zachęcać samorządy choćby do odbetonowania miast. Konieczny jest powrót do drzew, parków, małych zbiorników wodnych. Musimy walczyć z miejskimi wyspami ciepła, tym bardziej, że mamy coraz gorętsze lata - mówił minister klimatu.

Konsument musi być świadomy

Ale działania oddolne to również aktywność zwykłego Kowalskiego. A to wymaga zmiany nawyków, edukacji, która zbuduje w społeczeństwie świadomość i odpowiedzialność za środowisko. - Neutralność emisyjna netto oznacza, że każdy z nas jako konsument powinien być zeroemisyjny w swojej konsumpcji, korzystać z towarów i usług nie generujących emisji - podkreślał Adam Czyżewski, główny ekonomista PKN Orlen.

Zmiana podejścia polegać może na bardzo świadomych decyzjach zakupowych, ale też zmianie myślenia o posiadaniu i własności, co może przełożyć się na gotowość do korzystania z carsharingu. - Potrzebny jest konsensus społeczny. Jeśli konsument uznaje, że chce jeździć samodzielnie, posiadać auto na własność, jeśli nie kupuje auta elektrycznego, bo samochody o tradycyjnym napędzie sprowadzane z Niemiec są tańsze, to ten proces będzie wolniejszy. Tempo rewolucji zależy od konsumenta - mówił Czyżewski.

Przykładem działań oddolnych, które sprawdziły się w Polsce, są instalacje fotowoltaiczne, które zaczęły wyrastać na dachach domów w całej Polsce jak grzyby po deszczu. To zasługa programu Mój prąd, w ramach którego można otrzymać dofinansowanie na montaż paneli słonecznych, ale też taniejącej technologii, co uzasadnia ekonomicznie tego typu inwestycje.

Minister klimatu i środowiska zaznaczał, że trzeba umieć spojrzeć na wyzwanie, jakim jest transformacja, oczami zwykłych ludzi. Nie tylko poszczególnych grup zawodowych, ale też różnych  grup społecznych i wiekowych. Dlatego m.in. resort powołał Młodzieżową Radę Klimatyczną, by pewne problemy spojrzeć oczami młodych ludzi, z szerszej perspektywy. - Z drugiej strony próbujemy wychodzić z pewnymi propozycjami do ludzi starszych, mieszkających w domach budowanych 30 czy 40 lat temu, którzy nie mają motywacji, by je modernizować, zadbać o ich efektywność energetyczną. Chcemy do nich kierować programy takie jak Czyste powietrze, oferując wyższy poziom dofinansowania - mówił.

Edukacja i język

Działania edukacyjne są niezbędne, na co wskazują choćby pojawiające się co jakiś czas domorosłe teorie podważające osiągnięcia nauki. - Nie ma alternatywnej teorii na temat wzrostu temperatur. Mamy jasność, co ludzkość powinna zrobić. My ludzie, jako stałocieplne ssaki, mamy narzędzia, od intelektu począwszy na zasobach kończąc, by wyjść z pułapki jaką są paliwa kopalne - powiedział Kamil Wyszkowski, dyrektor generalny Global Compact Network Poland. Tymczasem pojawiają się w przestrzeni publicznej opinie podważające fakt, że to działalność człowieka przyczynia się do globalnego ocieplenia.

- Mówimy o tym, czy ktoś wierzy, czy nie wierzy. Pytanie czy wie, czy nie wie. Jeśli nie edukował się w kierunku zmian klimatu, może co najwyżej wierzyć, ufać mitom, opiniom prawdziwym bądź nieprawdziwym. Musimy zadbać o porządną edukację ekologiczną na wszystkich poziomach. Młode pokolenie będzie odczuwać negatywne konsekwencje zmian klimatu. Nasze pokolenie powinno regulacyjnie zadbać o to, by transformacja energetyczna odbywała się tak szybko, jak tylko się da, kładąc ogromny nacisk na edukację - informował Wyszkowski.

Niezwykle ważny jest język, w jakim potrzebę zmian komunikuje się ludziom. Prowadzący dyskusję Przemysław Białkowski, dziennikarz Polsat News, zasugerował, że pojęcie zmiany klimatyczne powinno być zastąpione hasłem kryzys klimatyczny, który ostatecznie może przerodzić się w katastrofę klimatyczną. Rezygnacja z eufemizmów może pokazać rzeczywistą skalę problemu i przekonać do podjęcia działań tu i teraz.

O kluczowej roli języka mówił również Tomasz Urynowicz, wicemarszałek Małopolski. - Język, którym komunikujemy najważniejsze wyzwania, to zasadnicza kwestia. Rozmawiając z mieszkańcami Małopolski o smogu, nie mogę mówić o problemach, które ich nie dotyczą na co dzień. Przekaz trafia, gdy mowa jest o czynnikach, które są im znane, gdy wskazujemy, że zimy są krótsze, a lata gorętsze, że lokalne potoki wysychają, że nie widać Tatr na horyzoncie - mówił. - Musimy tak przedstawiać argumenty, by w małopolskich gminach ktoś chciał tę walkę podjąć, by chciał zmienić swój sposób myślenia, przejść na odnawialne źródła energii, nie palić w kopciuchu. By wiedział, że to lepsze dla jego zdrowia. (...) Bez edukacji i informacji namówienia Kowalskiego i Nowaka w małej miejscowości tej walki nie wygramy - dodał.

Monika Borkowska

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »