Departament Skarbu Stanów Zjednoczonych ogłosił, że sankcje dotknęły łącznie ponad 30 podmiotów, w tym 12 tankowców wchodzących w skład floty cieni i przewożących irańską ropę naftową wbrew restrykcjom USA.
USA nałożyły nowe sankcje na Iran. Na liście osoby i podmioty z trzech państw
Są to statki pływające pod banderą państw takich jak Panama, Barbados, Palau czy Komory, należące do firm zarejestrowanych w Iranie, Liberii, Panamie, Brytyjskich Wyspach Dziewiczych czy Wyspach Marshalla.
Dodatkowo na listę sankcji trafiło dziewięć osób i podmiotów z Iranu, Turcji i Zjednoczonych Emiratów Arabskich, zaangażowanych w dostawy maszyn, części i komponentów chemicznych, używanych do rozbudowy konwencjonalnego arsenału Iranu, w tym dronów oraz rakiet balistycznych.
Departament Skarbu "będzie nadal wywierać maksymalną presję na Iran"
"Iran wykorzystuje systemy finansowe do sprzedaży nielegalnej ropy naftowej, prania brudnych pieniędzy, pozyskiwania komponentów do swoich programów zbrojeniowych w zakresie broni nuklearnej i konwencjonalnej oraz wspierania swoich terrorystów" - powiedział w oświadczeniu minister Scott Bessent.
"Pod silnym przywództwem prezydenta Trumpa Departament Skarbu będzie nadal wywierać maksymalną presję na Iran, aby ten zajął się (rozwiązaniem kwestii) potencjału zbrojeniowego reżimu i wsparcia dla terroryzmu - co jest dla (Teheranu) priorytetem ponad życie narodu irańskiego" - dodał.
Wojska USA gromadzą się na Bliskim Wschodzie. Atak na Iran wciąż możliwy
Na Bliskim Wchodzie trwa dalsza koncentracja wojsk USA. Siły amerykańskie przekierowano do regionu z uwagi na możliwość wydania rozkazu przez Donalda Trumpa o zaatakowaniu Iranu.
W czwartek, 26 lutego w Genewie odbędzie się natomiast kolejna runda negocjacji Iranu z USA, dotycząca irańskiego programu nuklearnego. W środę wiceprezydent J.D. Vance powiedział w wywiadzie dla Fox News, że dyplomacja pozostaje dla prezydenta Trumpa pierwszym wyborem, lecz zapewnił, że USA w ten czy inny sposób zagwarantują, że Iran nie zdobędzie broni jądrowej.
"Myślę, że większość Amerykanów rozumie, że nie można pozwolić na to, aby najbardziej szalony i najgorszy reżim na świecie posiadał broń jądrową. Właśnie to osiąga prezydent. Właśnie to prezydent wyznaczył nam jako cel" - mówił Vance. "Będzie próbował osiągnąć to dyplomatycznie. Ale, jak wszyscy wiemy, prezydent ma do dyspozycji wiele innych narzędzi, aby do tego nie dopuścić" - dodał.











