Reklama

W maju mniej bezrobotnych

Stopa bezrobocia w maju wyniosła 12,2 proc. była niższa, niż w kwietniu - 12,6 proc. - poinformował w środę Główny Urząd Statystyczny.

Stopa bezrobocia w maju wyniosła 12,2 proc. wobec 12,6 proc. w kwietniu - poinformował w środę Główny Urząd Statystyczny. Najwyższe bezrobocie utrzymywało się nadal w województwach: warmińsko-mazurskim, zachodnio-pomorskim i kujawsko-pomorskim.

Liczba bezrobotnych zarejestrowanych w urzędach pracy w końcu maja wyniosła 1 mln 962,6 tys. osób i była niższa, niż przed miesiącem o 80,9 tys. osób, czyli o 4 proc. W stosunku do liczby bezrobotnych zarejestrowanych przed rokiem liczba ta była wyższa o 54,7 tys. osób.

Najwyższe bezrobocie utrzymywało się nadal w województwach: warmińsko-mazurskim (19,5 proc.), zachodnio-pomorskim (17,1 proc.), kujawsko-pomorskim (16,5 proc.), lubuskim i podkarpackim (po 15,3 proc.) oraz świętokrzyskim (14,6 proc.). Najniższe było w województwach: wielkopolskim (9,1 proc.), mazowieckim (9,6 proc.), śląskim (10,1 proc.) i małopolskim (10,3 proc.).

Reklama

Z danych GUS na koniec maja 2011 r. wynika, że do urzędów pracy w ciągu miesiąca zgłosiło się 174,4 tys. osób poszukujących zatrudnienia, czyli o 4,9 tys. więcej niż w kwietniu 2011 r. i o 39,1 tys. mniej niż przed rokiem.

Ponadto GUS poinformował, że na koniec maja 386 zakładów pracy zadeklarowało zwolnienie w najbliższym czasie 37,1 tys. pracowników, w tym z sektora publicznego 25,5 tys. Przed rokiem było to odpowiednio 378 zakładów oraz 41,6 tys. pracowników, w tym z sektora publicznego 24,5 tys.

W maju pracodawcy zgłosili do urzędów pracy 76,3 tys. ofert pracy, dla porównania przed miesiącem - 78,4 tys., a przed rokiem - 89,2 tys.

GUS: Liczba pracujących na koniec I kwartału wynosiła 10,8 mln osób

Z danych Głównego Urzędu Statystycznego na koniec I kwartału 2011 roku wynika, że liczba pracujących w podmiotach zatrudniających jednego pracownika lub więcej wyniosła 10.753,7 tys. osób, w tym w sektorze prywatnym 7.373,5 tys.

Dane GUS wskazują także, że na ogólną liczbę 602,4 tys. podmiotów, 29,6 tys., tj. 4,9 proc., dysponowało w końcu I kwartału 2011 r. wolnymi miejscami pracy, z tego 88,9 proc. to jednostki sektora prywatnego.

Liczba wolnych miejsc pracy w podmiotach zatrudniających 1 lub więcej osób na koniec I kwartału 2011 r. wyniosła 74,1 tys.

GUS podał, że w porównaniu z końcem I kwartału 2010 r., w I kwartale 2011 r. nastąpił spadek liczby wolnych miejsc pracy o 6,9 proc.

W komunikacie podano także, że w I kwartale 2011 r. utworzono 178,6 tys. nowych miejsc pracy, z tego: 105,6 tys. w jednostkach o liczbie pracujących powyżej 9 osób.

"Z ogólnej liczby nowo utworzonych miejsc pracy 15,7 tys., tj. 8,8 proc., było jeszcze nieobsadzonych w końcu badanego okresu" - napisano.

W I kwartale 2011 roku zlikwidowano 108,1 tys. miejsc pracy, z tego: 31,8 proc. w jednostkach dużych, 29,2 proc. w jednostkach średnich oraz 39,0 proc. w jednostkach małych.

Opinie

Jankowiak: Stopa bezrobocia nadal wysoka

Janusz Jankowiak, główny ekonomista Polskiej Rady Biznesu: "Jak na takie tempo wzrostu gospodarczego - w pierwszym kwartale powyżej 4 proc. i nieco poniżej 4 proc. w drugim kwartale - to stopa bezrobocia jest wyjątkowo wysoka. Nawet, jeżeli uwzględnić czynniki sezonowe, które powodują jej spadek. Ona cały czas się waha między 12 a 13 proc. i tak prawdopodobnie będzie do końca roku".

"W kwestii sprzedaży detalicznej, to mamy normalizację, na poziomie, który odpowiada mniej więcej tempu wzrostu. Sądzę, że w końcówce roku sprzedaż detaliczna będzie jeszcze niższa".

Wyżnikiewicz: Spadek bezrobocia w maju nie jest niespodzianką

Dr Bohdan Wyżnikiewicz, wiceprezes Instytutu Badań nad Gospodarką Rynkową: "Spadek bezrobocia w maju nie jest niespodzianką. Zdecydowały o tym czynniki sezonowe. Trwa okres prac sezonowych w budownictwie, rolnictwie, ogrodnictwie oraz turystyce".

"Ponadto na spadek bezrobocia miała wpływ utrzymująca się umiarkowanie dobra koniunktura gospodarcza. Na koniec roku spodziewam się bezrobocia na poziomie około 11 proc. Z kolei wzrost sprzedaży detalicznej w maju to efekt ożywienia zakupowego, które zawsze obserwujemy w okresach wiosennych".

Jabłoński: Bezrobocie spadło zgodnie z oczekiwaniami

Ireneusz Jabłoński, ekspert z Centrum im. Adama Smitha: "Bezrobocie spadło zgodnie z oczekiwaniami, nieznacznie pod względem liczbowym, ale zauważalnie. Prawdziwe przełamanie sytuacji na rynku pracy będzie możliwe dopiero wtedy, gdy zostanie zmniejszone opodatkowanie pracy oraz zmienione prawo pracy. Obecny system powoduje, że wielu pracowników, zwłaszcza młodych, jest poza rynkiem pracy".

"Zwiększenie sprzedaży detalicznej w maju świadczy o tym, że Polacy z większym optymizmem niż niektórzy politycy, patrzą na dochody w swoich portfelach. Oni dobrze oceniają najbliższe perspektywy, dlatego odważniej wydają pieniądze. Nie bez znaczenia jest też fakt, że mieliśmy w maju długi weekend i maj, jako taki, jest dłuższym miesiącem, dlatego więcej wydaliśmy".

Krzysztoszek: do końca roku bezrobocie nie spadnie do 9,9 proc.

Małgorzata Starczewska-Krzysztoszek, główna ekonomistka PKPP Lewiatan: "Już widać, że nie uda się osiągnąć celu założonego w budżecie na 2011 r., czyli bezrobocia w wysokości 9,9 proc. na koniec roku. Bezrobocie, jednak będzie wolno malało".

"Trochę ruszyły się inwestycje, (...) ale ich skala jest stale niewielka. Przedsiębiorcy czekają z większymi projektami inwestycyjnymi (...) ze względu na to, co się dzieje w świecie".

"Polska jest w miarę stabilna. Ale sytuację na świecie zakłóca, to co się dzieje w Grecji i w południowej Europie. Za chwilę może mieć kłopoty Portugalia i Hiszpania (...)".

"Na razie nie zadziałało pozytywnie otwarcie niemieckiego rynku. Tam zapotrzebowanie na pracowników jest duże, ale nie zmniejsza naszego bezrobocia. Jeżeli ludzie nawet tam jadą, to się nie wyrejestrowują (z urzędów pracy w Polsce - PAP). Skala tych wyjazdów jest relatywnie niewielka. Barierą jest język".

"Sprzedaż detaliczna w maju jest wysoka - 13,8 proc. porównując rok do roku, mimo że wzrosły ceny odzieży i obuwia. Ciągle ludzie też kupują meble, sprzęt rtv i agd. Nie ma innego wytłumaczenia niż szara strefa. Pracuje tam więcej ludzi niż to wynika z oficjalnych danych".

Inflacja, bezrobocie, PKB - zobacz dane z Polski i ze świata w Biznes INTERIA.PL

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »