Reklama

W USA prześwietlą cię w nowych 11 miejscach

Department of Homeland Security odpowiadający za bezpieczeństwo m.in na lotniskach w USA wskazał 11 portów lotniczych, na których w pierwszej kolejności zainstalowane zostają skanery całego ciała.

Na pierwszy ogień poszedł w piątek Boston Logan International (stamtąd odleciały dwa samoloty, za pomocą których 11 września 2001 r. zaatakowano Nowy Jork).

W 10 innych portach skanery działać będą jeszcze przed latem.

W tym tygodniu urządzenia zaczną działać na lotnisku Chicago O'Hare International. Wkrótce w Port Columbus International w Ohio, Kansas City International w Missouri oraz Cincinnati/Northern Kentucky International.

Potem w porcie Los Angeles International, San Diego International, Oakland International oraz Mineta San José International (wszystkie w Kalifornii), Charlotte Douglas International w Północnej Karolinie oraz Fort Lauderdale-Hollywood International na Florydzie. Całościowe wydatki rządu na 150 skanerów całego ciała i obsługę to w tym roku 25 mln USD.

Reklama

Skanery wyprodukowała firma Rapiscan. Jedna maszyna kosztuje 150 000-180 000 USD. W spółce dzięki zamówieniom administracji powstało 25 nowych miejsc pracy.

Do tej pory w 19 portach lotniczych USA zainstalowano 40 mniej zaawansowanych skanerów (m.in. w Los Angeles, Waszyngtonie, Atlancie, Miami, Detroit, Dallas), które wyprodukowała firma L-3 Communications Corp.

Krzysztof Mrówka

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »