Reklama

WAŻNE! GUS podał dane o bezrobociu w Polsce

Stopa bezrobocia w lipcu wyniosła 11,7 proc. wobec 11,8 proc. w czerwcu - poinformował w środę Główny Urząd Statystyczny. Liczba bezrobotnych zarejestrowanych w urzędach pracy w końcu lipca wyniosła 1 mln 863,2 tys. osób.

Z danych GUS wynika, że na koniec lipca br. do urzędów pracy w ciągu miesiąca zgłosiło się 198,5 tys. osób poszukujących zatrudnienia, o 24,8 tys. więcej niż w czerwcu 2011 r. i o 43,9 tys. mniej niż w lipcu 2010 roku.

Reklama

W lipcu pracodawcy zgłosili do urzędów pracy 63,1 tys. ofert pracy. Przed miesiącem było to 68,3 tys., przed rokiem 90,4 tys.

GUS podał, że stopa bezrobocia liczona wg Badania Aktywności Ekonomicznej Ludności (BAEL) wyniosła w II kwartale 9,5 proc. wobec 10,0 proc. w I kwartale. Współczynnik aktywności zawodowej wyniósł w II kwartale 56,0 proc. wobec 55,6 proc. kwartał wcześniej, natomiast wskaźnik zatrudnienia wyniósł 50,7 proc. wobec 50,0 proc.

- - - - -

Komentarz

- Okres wakacyjny powinien sprzyjać znacznemu zmniejszeniu poziomu bezrobocia, za sprawą zwiększenia popytu na pracowników do prac sezonowych. Jednak z ostatnich danych GUS, mówiących o poziomie zatrudnienia wynikało, że nie odnotowano wzrostów zatrudnienia na przestrzeni ostatniego miesiąca. Jest to negatywny sygnał na zbliżające się miesiące, bo poziom bezrobocia po zakończeniu prac sezonowych może się podnieść w trzecim i czwartym kwartale - komentuje Tomasz Hanczarek, prezes zarządu Work Service SA.

- W najbliższych miesiącach problemy związane z bezrobociem mogą w największym stopniu dotknąć branżę budowlaną i produkcję przemysłową, na co wskazywały ostatnie dane dotyczące koniunktury gospodarczej przedstawiane przez GUS. Docierają do nas podobne informacje z rynku, a najczęściej wskazywanym powodem jest spadek poziomu zamówień w tych sektorach. Dodatkowo nasze analizy wskazują, że niestety również w branży motoryzacyjnej zwolnienia wydają się być nieuniknione. W ostatnich miesiącach odnotowano znaczące spadki produkcji samochodów w skali rok do roku, wynoszące nawet 14 proc. Mniejsza produkcja przekłada się na mniejsze zapotrzebowanie na pracowników, co w perspektywie nadchodzących miesięcy odbije się na zmniejszeniu poziomu zatrudnienia w tym sektorze - podsumowuje Tomasz Hanczarek.

_ _ _ _ _

Przewodniczący Towarzystwa Ekonomistów Polskich Ryszard Petru o danych GUS dotyczących bezrobocia i sprzedaży detalicznej:

"Bezrobocie jest zgodne z oczekiwaniami. W miesiącach letnich mamy pewną sezonowość i ten trend bezrobocia nie zaskakuje. Za sierpień dane będą lepsze. Jeśli chodzi o sprzedaż detaliczną, są to dane słabsze od oczekiwań. Konsumpcja prywatna będzie głównym motorem wzrostu. Natomiast należy mieć świadomość, że mamy coraz więcej sygnałów, że ta dynamika słabnie - zarówno po stronie konsumpcyjności, jak i po stronie produkcji. To sugeruje, że ten III i IV kwartał będzie poniżej 4 proc. To może być dynamika rzędu 3,5 proc.".

Dowiedz się więcej na temat: w polsce | bezrobocie | sprzedaż | dane makroekonomiczne | stopa bezrobocia

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »